U Bułci wszystko w porządku, za kilka dni minie już 5 lat odkąd opuściła schronisko w Miedarach. Jest przekochana i myślę, że bardzo szczęśliwa. Mam mnóstwo jej fotek ale niestety nie umiem ich wstawić. Pod koniec sierpnia będzie 5 lat jak jest u nas. Jest wesoła, bardzo przytulaśna, po prostu cud-sunia.