Ula, nie martw się, radę nawet sama dałabym sobie na 100 procent, niedawno miałam 3 psy...więc musiałam się liczyc z tym, że jak będzie dziecko to będzie mi cieżko, ale jak to się mówi, wszystko sobie już "obcykałam" wcześniej, tak się stało, że został mi z 3 jeden pies...i jakoś tak smutno w domu, nigdy nie przewidywałam opcji 1 pies, tylko zawsze 2...A z mojej strony do MONKI coś zaiskrzyło...;)