[quote name='agata51']Ale on ma takie makabryczne pomysły. Aż strach coś tam zjeść. Możemy wpaść do Taty na krupniczek. Tylko, żeby był bez wkładki, bo wkładek nie jadam.[/quote]
Kolację zrobi, owszem! A ze zdjęciami jak to mój M. mówi- pyk pyk! Nauczę Cię! ja też długo nie umiałam!
A na krupniczek taty zapraszam! Tylko o jaką wkładkę chodzi?