-
Posts
3649 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ecci
-
na razie zadnych, chce isc w koncu do tego przytuliska, ale nawet nie wiem gdzie ono jest:shake:
-
[quote name='gosikf & dogs']nie no dziewczyny, dajmy już spokój, bo zaraz zrobi się na dogo drugi wątek porodowy, tyle że ludzki... ecci ja już prawie ze śmiechu płakałam, mam nadzieję, że nie wzięłaś tej opłaconej położnej na serio:evil_lol:[/quote] wzięłam na serio:eviltong: bo wiem...ze nawet opłacone niestety nie traktuja płacącej - rodzącej wyjatkowo, tylko robią wszystko rutynowo... a poza tym po co opłacac jak na koniec i tak mogą zrobic cesarkę:evil_lol::evil_lol::evil_lol::lol::lol::lol: - i tym optymistycznym akcentem kończę wątek porodowy:eviltong:
-
[quote name='gosikf & dogs']coś ty?! a opłacona położna też nie da rady??? :evil_lol:[/quote] Gosia!!! Co Ty!!! w cuda wierzysz???:-o Z drugiej strony Irysek...jakbyś miała opłaconą cesarkę...to wtedy miałabyś się czym chwalic:evil_lol: Bo ponoc cuda się zdarzają:lol: Chyba że nie rodzisz we Wrocławiu...
-
[quote name='irysek']widze, ze waszym poradom nie ma konca. fajnie sie te madrosci czyta. radzicie jak urodzic dziecko, [/quote] Nie przypominam sobie żeby ktoś Ci to radził...ale jeżeli tego potrzebujesz to bardzo proszę... aby urodzic dziecko będziesz musiała trochę poprzec :lol: I taka rada...nie zgadzaj się na nacinanie krocza!!! to na prawdę nie jest konieczne!
-
No to teraz ja wtrącę swoje 3 grosze... Ulv święta nie jest...ale któż z nas jest? Kto z nas moze powiedziec, że nie ma sobie nic do zarzucenia??? [SIZE=1][COLOR=Pink]Pewnie Irysek...[/COLOR][/SIZE][COLOR=Black][SIZE=2] Bywam u Magdy bardzo często, raz w mieszkaniu jest lepiej, raz jest gorzej, ale zawsze, gdy któreś coś narobi mop i woda stoją w pogotowiu. Skoro nieład Magdzie nie przeszkadza, to nie nasza brocha! Tak samo myślę, że Kra, Piku i reszta mają to gdzieś! Najwżniejsza jest opieka, której, bynajmniej nie tylko z mojej obserwacji, nie mam nic do zarzucenia, bo ileż razy było tak, że Ulv późno w nocy jechała do weta, bo któremuś coś się działo. Myślicie, że każdy kto ma zwierzę idzie natychmiast z nim do lekarza, gdy tylko zaczyna się z nim coś dziac? Psy Ulv na spacery są wyprowadzane, bo co ostatnio do niej nie przyjadę, zawsze po kolei wyprowadza swoją gromadkę. Myślę, ze nie należy potępiac tego tymczasu, tylko pomóc. Magda żyje skromnie, zwierzęta mają u niej lepiej jak ona sama. Gdyby ona sama opływała w luksusach, za kasę na zwierzaki, wtedy można byłoby się dopiero przyczepic! Ulv niestety jesteś tematem rzeką...tyle ode mnie! Irysku...:shake:...nie porównuj jeżdżenia bez prawka do jeżdżenia na bani. I uspokuj się, bo Twoje dziecko wszystko odczuwa, a zamiast ulewac tutaj swój jad poczytaj trochę sobie o ciąży...bo chyba mało o niej jeszcze wiesz! [/SIZE][/COLOR]
-
ZATUCZONE prawie NA ŚMIERC.... mają domy w niemczech ;)
ecci replied to kikou's topic in Już w nowym domu
ja też zaglądam...ale nie jestem w stanie nic zrobic to co mam pisac... -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
ecci replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
wyszłam z założenia że przez całe życie nosic go nie będziemy:evil_lol: A Dagny ma już 4 miesiące :-o aż się wierzyć nie chce...tak ten czas szybko leci:shake: -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
ecci replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
zdaję sobie z tego sprawę że nie zdaję sobie sprawy co robię!!! Ale ja go chcę nosic na rękach...w końcu mu minie!:diabloti: -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
ecci replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
huśtawka rzeczywiście fajna, mały siedzi w niej bardzo spokojny! Ale tylko jak mam coś zrobic i nikogo obok nie ma...wolę jak jest na rękach:loveu: A ze spacerami to ja uwielbiam łazic:multi: A to połażę a to na chwilkę na ławeczce usiądę...a mały ma odlot...i cały czas śpi!!! Zawsze mam jednak mleczko dla niego...więc nie ma problemu jakby się obudził:loveu: -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
ecci replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
mały spi, więc proszę bardzo: Bafuś koło małego jak zwykle:loveu: [IMG]http://images48.fotosik.pl/132/97436720773434e8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/132/c631d391682e85b5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/132/469e801762f61c16med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/128/9cf0ab4e891dab27med.jpg[/IMG] -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
ecci replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
jak będę miała czas jutro to wlepię fotki małego, dzisiaj nie za bardzo bo jadę do szkoły:multi: A ja juz dawno doszłam do siebie...jeszcze blizna się tylko trochę goi ale nic już mnie nie boli, chyba że nogi od chodzenia:evil_lol: -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
ecci replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
pewnie że tak!Bafuś nie jest taki:evil_lol: bafus teraz pilnuje małego:multi: śpi albo pod przewijakiem, albo pod łóżeczkiem! I chodzi na długie spacery...:loveu:dzisiaj byliśmy 6 godzin na dworze:evil_lol: a w zasadzie w parku -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
ecci replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
a w porządku, Bafek coś miał rewolucję dzisiaj, ale już mu przeszło. W piątek idziemy na szczepienie przeciw wirusom. W sobotę bylismy w mieście...Praktycznie cały czas jesteśmy poza domkiem, albo na ogródku, albo częściej w parku, nawet do 5 godzin:cool3: Bafcio ma więc spacerowy raj:lol: -
ZATUCZONE prawie NA ŚMIERC.... mają domy w niemczech ;)
ecci replied to kikou's topic in Już w nowym domu
nie zgadzam się, że została tylko WEt...jestem jeszcze ja...ale co sama mogę zrobic? tym bardziej teraz???:shake: -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
ecci replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
oj Agata, też macie gdzie spacerowac:loveu: chłopaki zaraz będą miziane:loveu: zaraz też idziemy na spacer -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
ecci replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
a dlaczego tutaj żadna ciotka nie zagląda? Co tam słychac u towarzycha??? My chodzimy codziennie na długie spacery, dzisiaj byliśmy prawie 3 godziny na dworze...Bafek pod koniec prawie odpadł:shake: