Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [quote name='keakea']No długo to się bez baniaczka nie nachodziłem :( - tydzień po dziurkowaniu i znowu mam baniak i ważę już 8,8 kg :( Rulon zatroskany[/QUOTE] Martwisz mnie Rulon. Rambo szczerze zatroskany
  2. [quote name='Poker']No niestety, solidność nie jest cechą naszego społeczeństwa. Robię sporo bazarków i niewielka ilość kupujących potwierdza dotarcie przesyłek mimo wyraźnego punktu w regulaminie każdego bazarku. Isadora, dopytuję się, bo zamierzam robić bazarek i połowę chcę przeznaczyć na Lonię. [B]Może dochód z mojego bazarku poszedłby na sprawy , na które nie zawsze da się uzyskać fakturę tylko paragon[/B].[/QUOTE] ależ oczywiście że tak
  3. [quote name='Poker']Właśnie chodzi również o to ,żeby wiedzieć ile kosztów pokryje fundacja. Wpłacanie na fundację z jednej strony jest korzystne, bo potem można odliczyć darowiznę od dochodu , a z drugiej strony nie ma kontroli nad finansami.[/QUOTE] Jak do tej pory nikt nie miał problemu a współpracujemy z wieloma osobami. Malutka jest na specjalnym subkoncie dla Staruszków. Kontroli nie ma jak ktoś cuduje z opisem tytułu wpłaty. Jak jest taki jak podany żaden problem. I właśnie na etapie tytułu wpłaty tworzą się problemy. Wyszukać nie sposób no bo jasnowidzem nie jestem a to co ludzie wymyślają pisząc tytuł wpłaty to na książkę się nadaje. I jak do tej pory bywało ze pies nie miał wpłat, albo miał mniej niż my zakupiliśmy (np karmy wet). Jest na dogo nasz wątek pomagający, każdy chciał ale jak przyszło co do czego to nawet nie można było wyciągnąćprostego wpisu na wątku "tak otrzymaliśmy" nie wspomnę o regulaminie który zawierał prośbę o kilka procent wpłat z bazarków prowadzonych przez osoby które skorzystały pomocy. Nie zgłosił się nikt.
  4. [quote name='Mika31']Maksik odchodzi ......... ja nie wiem już co zrobić je jak wróbelek jest słaby na nic nie reaguję ani dotyk ani głos , jak go postawisz stoi jak położysz leży nie ma już w nim kompletnie życia ..................[/QUOTE] [quote name='Mika31']jest źle ............... ale robimy wszystko co możliwe[/QUOTE] przytulam, po prostu przytulam
  5. [quote name='pumcia02']Nie dodzwoniłam się do Martyny, mam nadzieje, że wszystko jest w porządku.. W ogóle dziękuje wszystkim za przybycie!!! Jeju superOgłaszam z takim tekstem: [CENTER][COLOR=#333333][FONT=Helvetica]Gapa została znaleziona w maju 2014r. Okazało się, że ma chipa, niestety nie udało się odnaleźć właściciela – zarejestrowane dane były nieaktualne.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Helvetica]Sunia wie jak zachować się w domu, może zostawać sama, zachowuje czystość, nie szczeka.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Helvetica]Jest miłą i wesołą suczką. Jest malutka, waży 6kg.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Helvetica]Ma ok 6-7 lat. Jest już wysterylizowana.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Helvetica]Przebywa w domu tymczasowym w Warszawie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=Helvetica]Kontakt: 518-693-658 [/FONT][/COLOR][/CENTER] Sunia jest pod opieką Fundacji Noga w Łapę. Na razie jest w DT u pani Martyny, do której nie mogę sie właśnie dodzwonić. Jeśli okaze się, że psy nadal się atakują, to będziemy mieć problem. Na razie do opłacenia będzie faktura za sterylizacje i opiekę około sterylizacyjną na ponad 700zł (jakaś koszmarna kwota...). Najważniejsze na tą chwilę jest znalezienie domu! Suńka jest idealna. Nauczona życia w mieszkaniu, zostaje sama, jest grzeczna i przyjazna. A dzisiaj doszedł nam jeszcze "słodki szczeniaczek" [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253746-Chory-szczeniak-z-rowu!!!-Pomocy![/URL][/QUOTE] [B][SIZE=3]Super to w niezależnie tak jak napisalam umieścimy na stronie[/SIZE][/B]
  6. [SIZE=3][B]Oczywisćie umieścimy na stronie Fundacji SOS dla Jamników. Jeżeli znalazłby się Com Tymczasowy bardzo chętnie wesprzemy karmą, pomocą w opłaceniu weta.[/B][/SIZE] Nie damy rady wziać do hotelilku bo miejsc nie ma a i doszedłby koszt hotelowania. A karmę i weta i tak trzeba opłacać.
  7. [quote name='toyota']Znalezione na fejsie: [IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t1.0-9/10403024_407939949343913_2981056831385605350_n.jpg[/IMG] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]UWAGA WŁOCŁAWEK!!![/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Przed chwilą na os. Kazimierza na ul. Barską 19/27, na klatkę schodową ktoś podrzucił 3 jamniczki, suczki... LUDZIE OGARNIJCIE SIĘ!!! Sunie są własnie w drodze do schroniska. Najprawdopodobniej jest to matka z dwiema córkami. Najstarsza sunia jest wysterylizowana. Kto zabierze je ze schroniska i da kochający dom? Czy ktoś może kojarzy sunie i właściciela, nie pozwólmy aby takie rzeczy uchodziły właścicielom bezkarnie. Czekamy na kontakt, tel: 606-735-245[/FONT][/COLOR][/QUOTE] [B] Wiemy, wiemy... niestety[/B]
  8. Ewa było bardzo miło spotkać Ciebie po latach. Zdjęcia wrzucę jutro dam Renacie link do wątku to swoje wrzuci.
  9. Pikuś kochany. Ewa dziękuję bardzo bo ja go bardzo ostatnio zaniedbałam.
  10. No ale wyrzut w oczach był wielki [IMG]http://images64.fotosik.pl/1074/5eaa3bad812d859cmed.jpg[/IMG]
  11. Nie zapraszają ale co tam wpycham się z przyjemnością. Witaj Kaja.
  12. [quote name='Ewa Marta']Bardzo proszę:-) Zapraszamy do Kaji:-) Mam też dla Ciebie specjalne zdjęcia Pani żółwicy, ale wgram wieczorem:-) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253676-Kaja-wystraszona-sunia-ze-schroniska-w-Nowodworach-bezpieczna-w-DT-uczy-się-ufać[/URL][/QUOTE] A o Pikusiu to już się nie pamięta? :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Toleńko szerokiej drogi w nowym życiu :)
  13. [quote name='Figunia']Isadora7 - Zapewne 1 tabletka/dzień. Po jedzeniu, czy pora bez znaczenia? [/QUOTE] jedna tabletka dziennie , pora dnia nie ma znaczenia, i to czy przed cy po jedzeniu tez nie jest istotne.
  14. [quote name='słodkokwaśna']Dziękuję yunona za Irmę :) Tylko proszę zmień na stronie, województwo ze śląskiego na świętokrzyskie.[/QUOTE] poprawione [quote name='malagos']A czy mogę poprosić po starej znajomsci, by umieścić moją tymczasowa Karusię na Waszych stronkach?.... Wiem, to nie jamnik, tylko krótkonogi mały kundelek.... [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s27.postimg.org/43banhkcz/SDC18078.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [SIZE=4] Małgosiu a więcej zdjęć gdzie szukać i jakiś opis? Oczywiście umieścimy[/SIZE].
  15. [IMG]http://www.szukamprezentu.pl/product/image/100/Mis_Trzymam_Kciuki.jpeg[/IMG]
  16. [quote name='Figunia']Dziękuję! Pewnie, że wytrzymam, w końcu nie muszę jej wąchać...:lol: Z dzioba Loni capi okrutnie, a ona z tych, co to lubią dawać buziaki, no i jakoś to znoszę, choć przyznam się bez bicia, że akurat za takimi pieszczotami nie przepadam, więc uchylam się jak mogę, za to rąk już jej nie żałuję, skoro tak tego pragnie... :lol:[/QUOTE] [quote name='Figunia']Aniu kochana, moja Ci ona, moja!!! Już pierwszego dnia, kiedy kładąc się do spanka wtulała się we mnie albo pchała na kolana, kiedy tak szybko mi zaufała - przyszła myśl "nie oddam Jej nikomu"!!!! A po chwili - tylko jedynie ana666 - Jej tak choć też będzie nielekko. U Anetki będzie miała raj. A ja będę mogła znowu jakąś bidę poratować... Na razie nie wybiegam daleko w przyszłość i cieszę się z tego, że TERAZ jest ze mną. Jest moja... [B]LONIA[/B] :lol: ma mieć czyszczone ząbki, pewnie kamień jest przyczyną tego zapachu a jeszcze ta przetoka... Oczywiście, spytaj o tą witaminkę, będziemy b. wdzięczne.[/QUOTE] [quote name='Poker']Capi dziewczynce, bo sama przetoka już wydaje zapaszek. Trzeba jak najszybciej uporządkować buziak.[/QUOTE] Witaminę B możesz podawać śmialo. Niezależnie od faktu, że pycholek trzeba uporzadkować jak słusznie Poker zauważyła. [quote name='Figunia']Jak wiesz Pokerku :lol:, jesienią znowu opuszczę kraj. Nie mogę mieć zwierzaczka, nawet kwiatków... jeśli Lonia nie znajdzie do tego czasu ds, to jest taki plan awaryjny, że pojedzie do ana666.[/QUOTE] A my jak będzie potrzeba pomożemy :)
  17. [quote name='yunona']Rulon ty nie gromadź wody, bo jesteś jamnikiem a nie wielbłądem ;). Trzymamy kciuki i nie dajemy się.:)[/QUOTE] Dobrze gadasz Harek. Rambo
  18. [quote name='Figunia']Anica, pani doktor kazała odczekać minimum 2 tyg. do badań krwi. Czy zatem dzwonić już teraz, czy może za tydzień, bo sama nie wiem. I do kogo? Pani doktor Sylwia (o ile dobrze zapamietałam) jest tylko od wtorku do czwartku, a profesor - nikt nie wie kiedy... Może zadzwonię za tydzień, we wtorek? Niestety, zapomniałam się spytać, czy mogę ją wykąpać i w czym...ale myślę że szare mydło nie powinno zaszkodzić... Jeść może chyba wszystko. Pani doktor powiedziała, żeby tylko nie dawać jej kości. Żadnych.[/QUOTE] A mozę sie wstrzymaj jak dasz rade kupie i podeśle szampon firmy bayer.
  19. [quote name='słodkokwaśna']Dziewczyny czy czasem nie poznajecie takiej panienki? Trafiła do mnie już wysterylizowana. Ma ok 6-7 lat Może komuś zaginęła??? [/QUOTE] Ja nie kojarzę tej ślicznoty
  20. Chopie jak jakiś koleś będzie marudził to mu sieknę mielonym po gałach. Nie przejmuj się. Twój kumpel Rambo.
  21. [quote name='Mysia_']Palynka to jamnikowata staruszka, która trafiła do naszego schroniska 4 czerwca 2014 roku z ul. Heweliusza. W momencie kiedy do nas trafiła była brudna i zaniedbana, ale na pewno wkrótce stanie się ładną panią. Jest bardzo miłą i grzeczną suczką, ładnie chodzi na smyczy, bez problemu zgadza się z innym pieskami. Do adopcji może trafić po zabiegu sterylizacji. Zabrze, Gosia tel. 692-581-343 mail: [EMAIL="schronisko_zabrze@wp.pl"]schronisko_zabrze@wp.pl[/EMAIL] [/QUOTE] śliczna jest wstawimy na stronę sunię
  22. [quote name='Figunia']Nie wiem jak zacząć. Może od tego, że Kochana Ciocia Anica wieczorem wklei i pokaże na wątku kartkę, gdzie Pani doktor, na moją prośbę napisała co podejrzewa u Loni po wstępnych oględzinach, jakie badania sugeruje wykonać oraz ich koszt. Poprosiłam o to, bo raz, że pamięć mam słabą i jeszcze mogę coś poprzekręcać... Stwierdziła u suni ogromne odwodnienie. Skóra brana w palce, długo nie wracała do poprzedniego stanu i pokazała mi, że widać to także po stanie skóry na brzuszku, gdzie nie ma sierści. Jest ona pomarszczona jak u staruszki. Pani doktor podejrzewa m.in. niedoczynność nadnerczy...ale wiadomo, trzeba zrobić rzetelne badania krwi, to podstawa. Ponieważ uważa, że w schronisku mogli podać jej sterydy (choć nie ma takiego wpisu w książeczce), sugeruje, by odczekać minimum 2 tygodnie, żeby te ewent. leki nie wpłynęły na wyniki badań. Można zrobić badania tylko pod kątem tarczycy i niedoczynność nadnerczy, ale najlepiej byłoby wykonać kompleksowe badanie krwi - tzw. geriatryczne, które pokaże stan innych narządów Prosiłabym o wypowiedź Isadory, czy na takie koszty się zgadza. Wkleiłam ten wpis, pomimo, że Anica już te informacje przekazała, bo nie chciałabym, żeby Ciocie myślały, że lekceważę Ich zainteresowanie, czy coś w tym rodzaju.[/QUOTE] Większe koszty sie zdoobywało. Walczymy, działamy i tyle. Ja najdalej jutro wyszykuje malej wydarzenie Fundacyjne to tez cos wierzę wpłynie.
  23. Dziewczyny ja założe małej dzisiaj wieczorem wydarzenie na fejsie
×
×
  • Create New...