Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. [quote name='bonsai_88']Jestem wściekła... Jak byłam z Jagą na spacerze to wariatka ściągnęła obrożę i uciekła :angryy:.... wspominałam już, że obok kręcił się ten pies, na którego wczoraj klęłam? Jaga po godzinnej gonitwie [na 90% została pokryta :placz:] została złapana i jest już w domu... Jak się trochę uspokoję to będę gadać z weterynarzem [dzisiaj już nie mam jak jechać][/QUOTE] Współczuję... :placz:
  2. Proste ćwiczenia razem, te ważne i trudniejsze oddzielnie.
  3. Bo sama TD może i ma sens, tylko tem metody... Cóż - jakbym tak postępowała z Baajem, to bym miała psa-wariata w domu.
  4. Po pierwsze nauczyłam go szczekać na komendę ;) Po drugie za uciążliwe szczekanie słyszał nie, najpierw normalnym głosem, jeśli nie docierało, to podnosiłam głos. Etap trzeci to było położenie ręki na kufie lub lekki strzał w kark z palcy. Teraz wystarczy powiedzieć. Celar reaguje na lekko podniesiony głos, ale też coraz częściej po prostu na normalne "nie".
  5. Świetne :D Baaja tez już kilka razy przycięłam przy kompie... :mad:
  6. Ja szczekania nie lubię, ale nigdy nie posunęłabym się do takich rozwiązań. Dla mnie ostatecznością, są elektryczne obroże antyszczekowe, ale i te w skrajnych przypadkach.
  7. Żeby nie było, że to polski pomysł.
  8. Ja wiem, że część ras musi sobie poszczekać - dlatego się za nie nie biorę, bo i ja bym się męczyła i pies, a po co? A Baaj może gadać do woli, jak się bawi z psami - najładniej gada do tych, które go "obraziły" ;) Ignorują go, zdeptały go, etc. Celar też lubi sobie porozmawiać ze światem, ale od pierwszego dnia pokazuję mu, że w mieszkaniu się nie szczeka, oprócz sytuacji, kiedy otwierają się drzwi wejściowe, a drzwi do pokoju są zamknięte i nie widać kto wchodzi. Uznałam to za przydatne :] Ale to też 3 szczeknięcia i cisza. Podobno jakaś hodowczyni szetlandów podcięła swoim psom struny głosowe... No ale co się dziwić, skoro hodowlę ma w mieszkaniu, psów sporo, a pewnie na wychowanie zabrakło czasu - szkoda, że sobie nie podetnie mózgu... Gia - załóż małej galerię - będzie nam raźniej.
  9. Jak się nie da inaczej, to trzeba na ostro ;)
  10. [quote name='Gia']Ahh ten Baaj ;) Ja ja Wam zazdroszczę tego przywołania, niestety nadal :diabloti: No i rośnie on jak na drożdżach :crazyeye: Żaneta a Celar to Twój drugi pies? bo nie znalazłam nic, prócz tego, że psina ze schroniska, znaczy Baaj ma towarzystwo psie? :) Daisy, proszę proszę, gdzie ja Cię znajduję :evil_lol: a i Vega jaka wyrośnięta:loveu:[/QUOTE] Baaj ma towarzystwo psie, zdecydowane psie i zdecydowanie towarzystwo. :) Za to Baaj lubi bawić się frisbee, ale raczej nigdy nie będzie tego robił na poważnie. Co do szczekania - nienawidzę szczekających psów... Nic na to nie poradzę. I Baaj i Celar doskonale i od początku mają pokazywane, że szczekanie jest dozwolone tylko w bardzo okreslonych sytuacjach. "Ten typ psa" mnie nie przekonuje ;) Baaj kocha szczekać, a tego nie robi.
  11. [quote name='OlimpiaK']No masz, a tu znowu dziecięca pornografia... :mad: Bardzo się cieszę, że chłopak normalnieje i się otwiera, zasłużył na to. :)[/QUOTE] :) [quote name='bonsai_88']Gratuluję sukcesów z psiakami... no i posłuszeństwa Baaja :multi:. Słyszałam, że wilczaki są trudne w tresurze :razz:[/QUOTE] Są, podobno :P A gratulacje razem z bieganiem za Baajem po parku, czy bez? ;)
  12. Można trzymać krótko psa, bez walenia nim o glebę na plecy z ręką na gardle... Baaj jest uspakajany w skrajnych przypadkach trzymaniem na ziemi, ale na boku i się do niego mówi spokojnie, wycisza się psa. TD w niewprawnych rękach może doprowadzć do tragedii - do momentu, kiedy wciąż trepowany i wyzywany do walki o swoje życie pies w końcu odpowie. Mam dwa psy [od tygodnia, ale tu czas nie gra roli] - wilczaka i malego kundelka. Rządzi wilczak, co nie znaczy, że małym pomiata. Umie mu ustąpić, o pierdoły z nim nie walczy, bo nie musi i tak są jego, po prostu daje to małemu, a co mu szkodzi... Etc. Jak się bawią wilczak się kładzie, bo załapał, że inaczej nie byłoby zabawy, a najsmieszniejsze, że jak się pokłóciły o poduszkę, a podeszłam ja - oba się rozstąpiły, poduszkę zabrałam ja, oddałam po chwili Baajowi [jest jego] i już więcej kłótni nie bylo, a nie trepuję moich psów TD, co nie znaczy, że je tylko chwalę, głaszcze i smakołykuję.
  13. Mnie tylko jedno odstręcza - to, że większośc psów aglitujących, które znam sporo szczeka - efekt czekania na swoją kolej plus ew. zostawania psy przy drzewie, co by przewodnik uczył się sam... Dam wam zaraz foty. :D
  14. To ja powiem dobranoc. :)
  15. Ależ można - są nawet filmiki na youtube :D
  16. Do wiosny, to Baaj będzie mądrzejszy o kilka miesięcy - chodźcie z nami, najwyżej nas rodzielą na treningach ;)
  17. [quote name='ariss']Bonsai,ja tam w zawodach nie mam zamiaru startować:shake:chcę fajne z psem spędzać czas no i sprawdzić czy to gassuli też się podoba:razz:a jak się spodoba to i może uda się nakręcić na zabawke:cool3: AngelsDream, a ja myślałam,że Wy nas zmobilizujecie:-([/QUOTE] Wiesz trudno mi teraz to oceniać, ale myślę, że teraz wyglądałoby to tak, że Gasska radziłąby sobi świetnie, a Baaj... no cóż - mogłoby być użeranie się, a takie coś ani mnie ani jego nie uszczęśliwi. Zresztą nowa grupa w klubie do którego chcę iść i tak na wiosnę :D Pewnie, że ładnie, Baaj szczęśliwy, Celar normalnieje z dnia na dzień. Kto porywa małe czarne na spacer? :]
  18. Też racja. Tak czy inaczej współczuję, bo wiem, że to nic miłego dla was na pewno.
  19. Świetne zdjęcia, jak taki zapatrzony w ciebie...
  20. Jeszcze nie pracujemy, Baaj miał tylko warunkowany, ale Celar pewnie pójdzie tą drogą bardziej, bo ma inną konstrukcję.
×
×
  • Create New...