Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. Celar na spacerach to wciąż niespodzianki, ale lepiej chodzi na smyczy, nie obwarkuje wszystkiego, do większości psów się cieszy. Także ogólnie jest lepiej.
  2. Wczoraj klikałam mu, jak chociaż podchodził do targetu, dziś już dotykał - nieśmiało, ale jednak :) Ja nie lubię się poddawać.
  3. Wiadomo, że byłoby łatwiej, ale my chcemy mu pokazać, że świat nie gryzie, a nie wszystko ułatwiać ;)
  4. Celar bał się targetu, więc dziś zostawiłam go w pokoju, jak Baaj ćwiczył i: [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_11_19/08_11_19_03.jpg[/IMG] [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_11_19/08_11_19_01.jpg[/IMG] [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_11_19/08_11_19_02.jpg[/IMG] :multi:
  5. Ja nie lubię takich misek... :roll::oops:
  6. Szczęśliwa nie jest, ale przynajmniej bezpieczna ;)
  7. O też się moderują ;)
  8. Schroniska często są przepełnione - nawet przy wsparciu wolontariuszy często brakuje czasu, miejsca i pieniędzy na pracę z psami, szczególnie z tymi trudnymi. Kolejna sprawa jest taka, że w Polsce wciąż funkcjonuje zasada, że pies ze schroniska jest grzeczny z wdzięczności...
  9. To samo, co nasz Baaj i Celar mają przypięte do obroży ;)
  10. Zupełnie normalnie, jakby wczoraj nie było - może tylko wyraźniej widać kolejność ;)
  11. Moim zdaniem Baaj, choć mały chętnie by porządził, ale... my nie dajemy, bo Baaj jest taki, że przy dużej konfrontacji jeszcze odpuszcza. Po pierwsze - ganiały razem po osiedlu. Akurat był Baajowy kolega Goldi i Celar by ocipiał, jakby Baaj się bawił, a on nie, więc zrobiliśmy ryzik fizyk i warto było, bo jak mały się zanadto oddalał, to Baaj go zaganiał. Celar ganiał za nimi, ale jak podlatywał, to z dezorientacji tylko szczekał pojedynczo, widać było, że nie wie co dalej. Baaj próbował staranować taksówkę, zaprzyjaźnił się z psem błąkającym się u nas po osiedlu, o którym nawet nie wiedziałam... Baaj ma giga pokłady miłości do świata. Ja nie poznałam sąsiadki z piętra. Chłopaki się chwilę potarmosili, ale już tylko zabawowo, po czym zlegli obok mnie. Mały zaczął wyraźnie pokazywać, że jest pod Baajem, zobaczymy - tak jest najzdrowiej, więc małego pewnie ciachniemy pierwszego dla świętego spokoju, na wszelki wypadek. Wyklikałam Baajowi targetowanie, Celar targetu się jeszcze boi, ale też już zaczyna łapać.
  12. Jeśli skalę kłótni wyobrazimy sobie w stopniach od 0 do 10, to dotąd było góra 1, a dziś powiedzmy było 4. Przy czym przez 10 rozumiem szczepienie się, brak reakcji i poważne rany. Teraz panowie śpią obok siebie, Baaj dotykał Celara dośc brutalnie, bo się o niego zaparł przy przeciąganiu się, ale mały nie reagował, więc myślę, że to było chwilowe pogorszenie związane raz z atakiem ONka, dwa z Baajem, który małego za mocno złapał za jakąś delikatną część ciała.
  13. Wiadomo, za trochę spacer, to zobaczymy, co będzie.
  14. Nie, było tylko głośno, chyba nawet się nie łapały, ale trudno orzec - obejrzane są i nie widać ran żadnych. Teraz śpią.
  15. Na razie jest o tyle ok, że nie ma już kłótni, ale obserwuję i szukam powodu, bo możliwe, że to nie wina spaceru, tylko czegoś innego.
  16. Dziękujemy panu z agresywnym ONkiem za spieprzenie sytuacji między chłopakami... Myślałam, że będzie ok, ale mamy za sobą dwa ścięcia o przysłowiowe nic. :roll:
  17. Same szczury z rodowodem, więc taka palce lizać.
  18. Sami panowie - trzymamy szczurki dla przyjemności :)
  19. Kocia karma ma inny skład, bo koty są bezwzględnymi mięsożercami - ja bym jednak psu kociej karmy nie dawała.
  20. Na razie zapraszamy na kanapki z Celarem i zupę gulaszową na Baaju, oraz szczurki w potrawce. Cidowi się poprawia, to super. :D On już tyle przeszedł, a jeszcze walczy.:-o
×
×
  • Create New...