Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Szafa/Resizeof080622_05.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Szafa/Resizeof080622_06.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Szafa/Resizeof080622_07.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Szafa/Resizeof080622_08.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Szafa/Resizeof080622_01.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Szafa/Resizeof080622_02.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Szafa/Resizeof080622_03.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/Dogomania/Szafa/Resizeof080622_04.jpg[/IMG]
  3. [quote name='zerduszko']Ale może to nie Pani ma obsesję, tylko pies :cool3: Mój ma i straaasznie mnie wkur... komentarze w stylu: co sie tak Pani boi o tego psa, przecież go nie ugryzę. Tym bardziej ludzi musze denerwować, bo ona szczerze atsów nie znosi, więc pewnie jestem uwazana za fanatyczkę ast=morderca :p[/QUOTE] Pies jest w porządku :)
  4. Jak to nikt? A ja ;) ?
  5. Gratulacje i czekamy na dokumentację ;)
  6. [quote name='sacred PIRANHA']przykro mi jak ludzie mowia o zle wychowanych labkach...to juz chyba taki stereotyp, ze labki sa radosne i niewychowane:(:(:( tak jak o amstafach sie mowi ze to glupowate mordecze psy...z reguly mowia tak ludzie nie posiadajacy zarowno laba jak asta a za to majacy przykre doswiadczenia z przedstawicielami tej rasy...moda na dana rase to starszna krzywda wyrzadzana tym psom... ja mam labka, ma 8 miesiecy i nigdy nie podbiegla do nikogo dopoki nie bylam pewna ze ta osoba tego nie chce...w miescie chodzi na smyczy nie dlatego ze ucieka a dlatego ze nie kazdy sobie zyczy zeby nawet na maksa przyjaznie nastawiony pies podchodzil, powachal itp tymbardziej ze mam tez agresywnego psa ktory nie lubi obcych psow w jego zasiegu i wiem co to znaczy szarpac sie ze swoim i znosic mine wlasciciela psa ktory podszedl merdajac ogonekim i odszedl zdegustowany brakiem checi do zabawy...swoja droga punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...kiedys sama uzywalam stwierdzen "radosny, grzeczny labek" a teraz jako wlascicielka laba czuje sie jakos niemilo...zdaje sobie sprawe jednak ze moda na ta rase przyczynila sie do pojawienia sie masy takich psow ktore to rodzą sie juz wychowane wedlug co niektorych i chodza takie spasione kluchy puszczone luzem bo przeciez to labek...[/QUOTE] Prawda, cała prawda - moda to zło. Ja znam jednego labka i jednego prawie labka, które są trochę rozpuszczone, ale w graniacach normy i jednego goldena, którego pani ma obsesję i jak nas widzi, to zawsze ucieka, chociaż ja nigdy nie podeszłabym do niej z Baajem i wie o tym, bo już z 15 razy mijałam ja na równaj... Pies tymczasem ciągnie ją po krzakach i innych zakamarkach i na to już uwagi nie zwraca.
  7. No właśnie - jak samopoczucie?
  8. Gratulujemy!
  9. Nie wiem czy to nie przez to, że często do takich służb wybiera się szczeniaka 'najbardziej do przodu' nie patrząc na resztę cech...
  10. Nie, to pojemnik na karmę. Akurat jedna się kończyła, więc dostał w ramach ciekawostki z pojemnika :)
  11. [url]http://www.youtube.com/watch?v=1aJGW4_vR1k[/url] i cos weselszego :)
  12. My jechaiśmy w dwie strony Warszawa - Kraków. W obie bilet dla Baaja kosztował 15 złotych. W drodze powrotnej włączyli na w przedziale ogrzewanie, pies się zdenerwował, więc jechałam z nim na korytarzu. Jak się uspokoił i upewniłam się, że ogrzewanie już wyłączone jechaliśmy normalnie w przedziale :)
  13. Eh... Wszystko dla ludzi. Agresywniejsze psy również. Baaj aniołkiem nie będzie, ale do cholery myślenie tak bardzo boli? Inna sytuacja z dziś. TŻet bawi się z Baajozą, ja stoję z boku. Wypada z parkingu mały piesek i z zębami do Baaja. W połowie drogi stanął i tylko szczekał. Nasz pochłonięty zabawą nawet go nie zauważył, a piesek się znudził i obsikał przy okazji koło samochodu - sądząc po reakcji pana, który w środku chyba sprzątał, swojego samochodu. Nie zdzierżyłam i się roześmiałam... Baaj naszą Pannę Pistację obsikałby tylko raz - ostatni :P.
  14. Ja jestem bardziej od Baaja niebezpieczna... W sumie na szczęście, dziś byśmy puzzle z niego mieli, gdyby nie moje i TŻeta kopy...
  15. Jakiś czas temu w parku spotkałam panią z maksymalnie wyciszoną sunią. Gdy była szczeniakiem, jakiś duży pies rozorał jej zębami brzuch, gdy odwróciła się na plecy w geście poddaństwa...
  16. No też mam nadzieję, że będzie dużo zdjęć... fattyciak no nie wiem, jak mogłaś :P Baaja nam dziś chcieli zjeść: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10354270#post10354270[/url]
  17. Ja się cieszę, że Baaj się nie bronił, bo byśmy wtedy nie mieli co z niego zbierać... Ale inna sprawa jest taka, że ja gorsza od Baaja jestem. Potem przyszlo mi do glowy, że miałam przecież ten cholerny łancuszek, który jest dość ciężki i jak przystało na łańcuch głośny, gdy się nim rzuci... Ale najlepsze pomysły przychodzą po czasie.
  18. A dziś w wiewiórkę wstąpił diabeł. Poszliśmy z Baajem na długi spacer, kupiliśmy mu dławik (nie wiem, czy będzie potrzebny, ale wolę mieć, bo widzę, że jest kłopot z ciągnięciem, gdy na horyzoncie jest inny wilczak - najwyżej będę mieć fajny łańcuszek do spodni ;) ) na treningi i parę innych rzeczy :) Idziemy przy łamanym, dużym bloku niedaleko nas. Podchodzi do nas wielki czarny pies. Od razu widać, że ma złe zamiary. Stajemy, Baaj się kładzie. Pies staje, po chwili robi krok w naszą stronę. Baaj wstaje, daje nam sygnał do odwrotu. Ale my stoimy - do takiego psa nikt normalny nie odwróci się tyłem. Pies podchodzi do Baaja, wącha go. Baaj robi szczeniaczka na maksa - przykuca, posikuje i merda. Już mam odetchnąć, gdy nagle wielkie czarne rzuca się z zębami. Misiek w glanach - 2 kopy, ode mnie 3 na odchodne. Pies podlatuje do jednego z mężczyzn, którzy grupką okupowali ławkę parenaście metrów dalej. Nie wtrzymałam - Wydarłam się, że takie psy trzyma się na smyczy, a jak go nie stać to niech sobie p... sznurek w markecie kupi. Nie omieszkałam wspomnieć, co sądzę o psie i całej sytuacji i poszliśmy. Uspokoiłam się dopiero po jakiejś chwili. A panowie to pewnie siedzieli dalej z koparami na chodniku... Baaj szybko został odkręcony i nawet z sąsiadem się miło przywitał. Jakie szczęście, że on się szybko resetuje.
  19. [QUOTE]Dziękuje za kciuki, ale proszę bardziej o kciuki za poukładanie się w łebku Rudej[/QUOTE] Skoro to bardziej potrzebne, to za to trzymamy ^^
  20. Baaj jednak w ludziach budzi czasem strach, choc to naprawdę grzeczne dziecko psie ;)
  21. Baaj by się dał ogolić za taką plażę... Trzymamy kciuki za podbite oko.
  22. [QUOTE]A ja pierwszy raz zobaczyłam ziewającego szczura i byłam pewna, że on się drze.[/QUOTE] Hehehe - aż takie zdolne to one nie są.
  23. [quote name='fattyciak']Głodzony, a jakże! Micha niby konkretna ale kulek w niej malutko. Trzeba było wypełnić po brzegi a nie tak skąpić. :lol:[/QUOTE] Teraz będzie gorzej - karma się skończyła.:diabloti: [quote name='fattyciak']Uwielbiam to jak szczurzyska ziewają - prawie można zobaczyć jak wyglada szczur od środka :) I ten nosek wtedy zmarszczony .. :loveu:[/QUOTE] Ba! :loveu:
  24. [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/0%20BAAJ/2008_06_20%20Korytko/Resizeof080620_001.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/0%20BAAJ/2008_06_20%20Korytko/Resizeof080620_002.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/0%20BAAJ/2008_06_20%20Korytko/Resizeof080620_003.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/0%20BAAJ/2008_06_20%20Korytko/Resizeof080620_005.jpg[/IMG] [IMG]http://i238.photobucket.com/albums/ff275/Wilczaki/0%20BAAJ/2008_06_20%20Korytko/Resizeof080620_006.jpg[/IMG] Biedny głodzony pies ;)
×
×
  • Create New...