Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. [QUOTE][url]http://img125.imageshack.us/img125/9697/36594678mh3.jpg[/url][/QUOTE] Bardzo adekwatny podpis.
  2. Smutne - u nas za blokiem trawnik wygląda tak: [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_08_10/Resizeof080810_15.jpg[/IMG] I psy biegają tam luzem... Bardzo często. W przejściu między klatkami już od 2 dni nasrane... Ale dziś to po prostu masakra była, ale ja już się nauczyłam - podchodzi do nas pies bez smyczy, to nie odciągam Baaja, tylko luzuję smycz, nich się pobawi. W końcu ludzie się nauczą, bo skoro nie da się normalnie trzeba inaczej...
  3. Baaja sukcesem jest to, że nauczył się ogonki ignorować, ale jak mają pobiegać dłużej, to on idzie do klatki - tak jest po prostu bezpieczniej i on agresywny nie jest, tylko nakręcony - to gorsze od agresji ;)
  4. Ale przecież wróci :) Ale plan z zapasem fotek popieram, a owszem :)
  5. I słusznie. Cholera przecież to nie esej do napisania... :/
  6. [quote name='Katarama']Tak teraz sobie myśle, czy rocznego psiaka da rade nauczyć, że dla szczurków trzeba być miłym i nie wolno im krzywdy robić?? :)[/QUOTE] Znajoma nauczyła trzyletnią sunię i zachowuje się nawet lepiej, niż Baaj, bo on jest jeszcze nakręcony. Jeszcze bawić by się chciał. W sensie, że zimną kranówkę? Ja myślę, że to kwestia duchoty. W poidłach już były resztki, to i pewnie niesmaczne.
  7. Magia polega tylko na tym, ze nalałam świeżej i zimnej wody :)
  8. http://www.youtube.com/watch?v=PMOuhlxJMdw http://www.youtube.com/watch?v=BzikkJbxWoc
  9. Jak już kiedyś pisałam - czerń i zieleń są najlepsze!
  10. I równie biedne, stłoczone szczury.
  11. E tam ;) Zaraz będzie, że ja zła i niedobra, a ja tylko mówię, jak to u nas jest, że to ryzyko i to spore. W końcu dziecka w wózku też się przed sklepem nie zostawia, ani samochodu z kluczykami w środku ;)
  12. Tu popchnę, tu zaszczekam :) Najlepsza zabawa.
  13. A podobno całkiem często się zdarza, że takie psiaki zostawione ludzie chcą lub wręcz odwiązują - czasami złośliwie, czasami na zasadzie, że skoro właściciel zostawił, to mu nie zależy. Cóż. Na dogo sporo osób pisało, że to dobra nauczka. Kiedyś córka odwiązała i zabrała włąsnego psa, którego matka wiązała notorycznie pod sklepem mimo próśb - było sporo nerwów, ale dotarło.
  14. [QUOTE][url]http://img13.myimg.de/IMG069830e1c.jpg[/url][/QUOTE] Zerk w bok, czy wszystko ok?
  15. Fajnie było, ale podejrzewam, że Baaj by wszystkich zamęczył, a w przyszłym roku, to on już nie na takie spotkania ;) No chyba, że mnie miło zaskoczy. Witam się :)
  16. A ja się przywitam po prostu :)
  17. Mój pies ma stres sepracyjny i jakbym go uwiązała pod sklepem, to by dopiero pokazał co umie - on będąc z Michałem próbował się podkopać pod tylną ścianą osiedlowego sklepiku, żeby tylko mnie znaleźć. Ma się psa, ma się problemy. Czyjaś odpowiedzialność i ewentualne łzy, jeśli psa zostawia. Są spokojniesze okolice, są i takie jak moja. Należy tylko pamiętać, że i w spokojnej może pojawić się świr, który rzuci w psa petardą, a my zobaczymy to przez szybę sklepu i darujcie, ale to nie są wymyslone historie... Znajoma uwiązała swoje psy pod sklepem, kupowała tylko fajki i widziała psy przez szybę. Wybiegł w ułamku sekundy złodziej, za nim ochrona. Pies był na drodze, więc został kilka razy kopnięty i zdeptany... Fajnie, nie? A okolica jest ok i widziała przez szybę... Szkoda, że to jej nic nie dało, oprócz tego, że rozumiała, czemu dotąd odważna suka pół dnia się trzęsie i bierze ogon pod siebie. Pomijając, że łamie się w ten sposób prawo i daje się niezłe argumenty osobom psom przeciwnym. Dla mnie EOT. Ktoś, coś to PM jest i temat specjalny o zostawianiu psów pod sklepem tez.
  18. Pan wycofywał z parkingu na wstecznym, ja byłam w kuckach, a Baaj był mały. Gdyby on się nie cofnął, ja bym oberwała. Raz na drodze pożarowej w nocy koleś grzał z 60 na godzinę i jeszcze mnie obtrąbił... A co gdyby Baaj był bez smyczy - placek i czarna rozpacz i jeszcze byłaby moja wina, bo przepisy są. Inna sprawa, że koleś tam jechać tak szybko nie powinien. Także wiedząc o tych rzeczach mam oczy wszędzie ;) W plecach też ;) [QUOTE][url]http://images31.fotosik.pl/348/f7b3d6cc18b053b6.jpg[/url][/QUOTE] Padłeś? Powstań. ;)
  19. Ja tam nawet na wewnętrznej osiedlówce zapinam Baajowi smycz, bo kiedyś nas prawie samochód potrącił, kiedy sprzątałam kupę z chodnika i obje z Baajem byliśmy w martwym punkcie tylnego lusterka... A foty fajne - taki uroczy zestaw!
  20. Specjalnie obfociłam, żeby było wiadomo na co czasem tak marudzę.
  21. Jak nie wiem co zrobić, to najlepiej spróbować wszystkiego ;)
×
×
  • Create New...