Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. [quote name='agaga21']:(:( czyli już 2 [B]a ten RC dla szczeniąt to chyba puszki a nie suche? i chyba jakieś intestinal? [/B]w domu samemu kroplówke można podłączyć, wystarczy że jest wenflon przecież. nie muszą pieski w lecznicy siedzieć by je wzmacniać kroplówkami.[B] jak jedzą to dobrze choć patrząc na to jak wyglądają, ja bym była za tym by je wzmacniać dodatkowo. [/B][/QUOTE] Jutro podjadę z Ritą do lecznicy prowadzącej i zobaczymy co ustali Pani Wet. jeśli chodzi o wzmacnianie. Jak będzie tak jak dzisiaj i nic się nie pogorszy myślę, że nawet bez kroplówki da radę, naprawdę chętnie zjada małe porcje, nie ma wymiotów, ani biegunki, tfu, tfu, jeszcze noc przed nami. Sama tez pije wodę. Co do karmy, ta którą mamy jest sucha, do namaczania (wiem tylko, że RC, takie 2mm trójkąciki, maleńkie. Rita potrafi sama to gryźć). Myślę jednak, że można kupić specjalistyczną w puszkach, jeśli będziemy chciały, na pewno lekarze coś polecą.
  2. Nigdy nie odwiedzałam Mikusia poza godzinami pracy lecznicy, to samo z 7 psami, poza Gackiem, który też jest schroniskowy, a mimo to za tzw. wizytę dyżurową musiałam zapłacić (131zł) ze skarbonki Gacka. Wg mojej wiedzy dyżur polega na tym, że lekarz dyżurujący przyjeżdża do lecznicy na telefoniczne życzenie klienta. Moja prośba, taka malutka i poza tematem trochę - Romka nie mów do mnie, nie pisz (to dla mnie traumatyczne doświadczenie). Jeśli uważasz, że szczeniak pod moją opieką w DT jest zagrożony, jeszcze dzisiaj przywiozę go do Ciebie, ok. Nie jestem wolontariuszem schroniska i nie zajmuję się szczeniakami od strony formalnej, nie do mnie należy podejmowanie decyzji, jestem tylko bardzo awaryjnym DT, ponieważ innego nie było. Zdaję relację, bo od tego jest wątek. I już :-)
  3. O dyżurach nie wiedziałam, przepraszam. Wiem tylko, że małe miały być dowiezione do 12.00, o to prosiła Pani Wet, a to nie było możliwe, dziewczyny nie dały rady.
  4. Maluch z lecznicy za TM. Reszta psiaków jest w domach. Ze względu na udział w WOŚP i połączoną z tym akcję adopcyjną psów ze schroniska zorganizowaną przez Przyjaciół Zwierząt, dziewczyny nie zdążyły dowieźć szczeniaków do naszej lecznicy do godz. 12.00 - w niedzielę lecznica czynna jest tylko do południa, nawet gdyby psiaki zostały musiałyby być same do jutra, do 8.00. Dlatego zdecydowały, że pojadą z małymi do innego weterynarza, który zgodził się obejrzeć maluchy. Podał antybiotyk, którego nazwę zna kasia_, do końca akcji adopcyjnej wszystkie szczeniaki były u mnie, długo spały, potem obudziły się i zaczęły samodzielnie jeść (rosół z miksowanym kurczakiem), nie wymiotowały. Rita jadła samodzielnie już cztery razy, nadal podaję jej małe porcje, dodałam trochę kuskus. Dzisiaj po południu w ogóle nie karmiłam jej strzykawką. Z lecznicy mamy zalecenie podawania karmy RC dla szczeniąt, spróbuję jeszcze rozmoczyć troszkę w rosole, zobaczymy czy da radę zjeść, karmy rozmoczonej w wodzie nie chciała wcale.
  5. Dziewczyny były dzisiaj w lecznicy, mają przywieźć maluchy, mojego też.
  6. [quote name='Paula03']Zapisuję maluchy, mam nadzieję, że przeżyją :( A to jest matka szczeniąt: [url]http://img859.imageshack.us/img859/3290/dscn0870.jpg[/url] [url]http://img838.imageshack.us/img838/8238/dscn0856q.jpg[/url] [url]http://img163.imageshack.us/img163/8328/dscn0836t.jpg[/url][/QUOTE] Dziękujemy Paula za zdjęcia. Czy ta sunia to pitbull? Nie znam się na rasach, szczególnie ttb.
  7. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/339/dsc6110v.jpg/"][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2204/dsc6110v.jpg[/IMG][/URL] Przepiękne!!! [url]http://img191.imageshack.us/img191/1942/13919168.jpg[/url] Dziecię Mamby?
  8. Dziękujemy w imieniu Mikusia :multi: :multi: :multi:
  9. I Ninkę zapraszamy na pierwszą :-)
  10. [quote name='chita']a czy zrobione byly testy na parwo etc?? czy dt potrzebuja wsparcia bo jak cos moge skromny grosik podrzucic[/QUOTE] Dziękujemy bardzo serdecznie, jeśli chodzi o nas, najbardziej potrzebne w tym momencie są podkłady dla maleństwa. Jeśli chodzi o testy, nie mam pojęcia, wiem tylko, że były odrobaczone, może dziewczyny, które zabierały psiaki, wiedzą więcej. Na więcej informacji z lecznicy można liczyć dopiero w poniedziałek. Psiaki są pod opieką schroniska nadal, podstawową opiekę wet. mają zapewnioną, ale podstawową. Jeśli chodzi o usługi wykraczające poza standard dla schroniska trzeba zbierać fundusze. Czy będzie taka konieczność zobaczymy po rozmowie z lekarzem, ale to jak sądzę jutro. Rita nie wymiotuje, dostaje maleńkie porcje, ale nadal nie chce jeść samodzielnie, mam nadzieję, że to się zmieni. Noc była dosyć ciekawa, Rita szukała swojego rodzeństwa, piszczała, próbowała przytulać się do stada, a stado uciekało przed nią jak ławica przed rekinem, najbiedniejszy był Gacek, zgubił się kompletnie, zaplątał się gdzieś za półką z tv. Maleństwo zamknięte w kontenerku darło się w niebogłosy. Jak ja się cieszę, że ta noc się skończyła!
  11. [quote name='agaga21']to pewnie tydzień nie jadły...boże, jakie biedactwa :(:([/QUOTE] Te silniejsze jadły, te słabsze jadły za mało, zdecydowanie za mało, nie radziły sobie. Warunków dla tak małych psiaków w schronisku nie ma, tylko boksik zewnętrzny i słoma. Z czterech szczeniąt w DT tylko jedno (u kasi_owczarzak) wygląda na mocniejsze, próbuje nawet się bawić.
  12. a w schronisku nie otrzymały odpowiedniej pomocy
  13. Zapraszamy do małej koleżanki Gacka i jej rodzeństwa, potrzebują pomocy [url]http://www.dogomania.pl/threads/220634-Male%C5%84kie-szczeni%C4%99ta-mix-pitbulla-pilnie-poszukuj%C4%85-dom%C3%B3w[/url].
  14. Zabrałyśmy je, żeby nie wracały już dzisiaj do schroniska, w nocy odszedł jeden szczeniak, prawdopodobnie z zimna i głodu, psiaki trafiły do lecznicy wycieńczone, niektóre skrajnie, jeden został w lecznicy, nie wiadomo czy żyje, psinka, która jest u mnie jest zagłodzona, nie przyjmuje pokarmu, wymiotuje po łyżeczce rozmoczonej karmy, którą psiaki dostały z lecznicy. Ugotowałam rosół i podaję kilka ml strzykawką co pewien czas, żeby pobudzić żołądek do pracy, mam nadzieję, że to dobry pomysł. Takiego szczeniaka, jeszcze nie widziałam, jak z obozu koncentracyjnego. Myślę, że musi u nas chwilę zostać, nie nadaje się do adopcji w tym stanie. Jak poczuje się lepiej będziemy szukać innego DT lub DS, ponieważ nasz dom tymczasowy jest naprawdę bardzo awaryjny. Tymczasem mała Rita wykurzyła [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204592-DZIADEK-FILUTEK-Czy-to-ju%C5%BC-ostatnie-chwile-jego-%C5%BCycia?p=16540615#post16540615"]Dziadka Gacka[/URL] z posłanka, mimo, że ma swoje, położyła się koło niego raz i Gacek się wyprowadził do reszty stada, wypruł jak strzała, śpi w posłanku razem z Mopikiem, lepszy wróg oswojony niż nowy przyjaciel. Mam nadzieję, ze jutro będzie lepiej...
  15. Na wątku Oli164 poprosiłam o banerek, może da radę pomóc.
  16. Maluchy mają wątek, może zechciałby ktoś zajrzeć? [url]http://www.dogomania.pl/threads/220634-Szczen%C4%99ta-potrzebuja-pilnie-domu-!!!?p=18343021#post18343021[/url]
  17. Dziękuję :-) Bardzo dziękuję!
  18. Witaj. Dziękujemy za pomoc w reklamowaniu szczeniorków!
  19. Czyli chłopczyk jest u Was? Ma już imię? Nasz suczka (jasna) to Rita, nie mogę napisać dlaczego, ale ma to związek z jej wychudzeniem. Mała przeszła już prowizoryczną kąpiel i dużo odpoczywa, mało je. Karmy z lecznicy właściwie nie chce, skubie tylko, gotujemy rosół, żeby dawać do picia.
  20. Wychudzone, wyziębione szczenięta poszukują domów, zajrzyjcie proszę... [url]http://www.dogomania.pl/threads/220634-Szczen%C4%99ta-potrzebuja-pilnie-domu-[/url]!!!
  21. Ja również zapisuję. Na zdjęciach są wszystkie 4 w DT (nie rozróżniam pręgusków)? Edziu zapomniałaś podziękować sobie za DT dla malucha ;-) Pilnie potrzebny banerek dla psiaków.
  22. A ja zbieram kolejne z oczami dla Nelki i nie mam na myśli tego, który właśnie awaryjnie u nas zawitał [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/831/dsc6310p.jpg/"][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/9285/dsc6310p.jpg[/IMG][/URL] komu szczeniaczka szkieletorka, komu?
  23. Sylwiaso, mieszka najbliżej suczek i ma z ich rodziną stały kontakt. Nr tel ma w podpisie, zaraz skopiuję. edit. już: [B][COLOR=darkgreen][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black]530 509 589[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/B]
  24. Dotarła deklaracja Jolusi na styczeń - 20zł. Dziękujemy. Dopisałam również swoją deklarację styczniową.
×
×
  • Create New...