Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. Kontakt w sprawie psiaków: [B]Romka [/B]m.gorzynska@wp.pl tel. 604 101 165 [B]Figafiga [/B] [EMAIL="figa_84@tlen.pl"]figa_84@tlen.pl[/EMAIL] [B]mamanabank[/B] [EMAIL="organmaster@gazeta.pl"]organmaster@gazeta.pl[/EMAIL] tel. 608 404 770
  2. Jeszcze raz dziękujemy w imieniu wilka
  3. I co u Was słychać?
  4. No to czekamy na wieści, a wiesz jaki charakter ma Aleks, na zdjęciu wygląda jak anioł?
  5. ok, już zamieniam!
  6. zostaje nam do opłacenia 15 dni grudnia, 195zł Rany, cały czas mam wątpliwość, czy dobrze liczę! Hotel opłacony do 16 grudnia włącznie, grudzień ma 31 dni... to zostaje 15 dni po 13zł, w sumie 390zł za 30dni na styczeń zostaje nam 131zł, czyli na 10 dni + o ile to będzie możliwe, kwota po Kojocie od anawy (na kolejne 10 dni)
  7. a to przepraszam, chyba na wątku kudłaczy było coś o schronisku koło Zgorzelca...
  8. jeśli ktoś zauważył błąd, proszę krzyczeć!
  9. ROZLICZENIE - GRUDZIEŃ: 200zł - skarpeta łowicka, opłacone z góry 2 tyg. hotelu od 2.12.2009 - zostaje - 5zł [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#800000]Grażyna 20zł - wpłynęło[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#800000]Edyta - 30zł - wpłynęło[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#800000]Romka 20zł + transport do Jamora (Łowicz - Warka) - wpłynęło[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#800000]Andzike - 50zł - wpłynęło [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#800000]mamanabank - 20zł - wpłynęło [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#800000]bros - 20zł - wpłynęło [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#800000]Basia1244 - 20zł - wpłynęło Figafiga - 20zł - wpłynęło królkrólików - 21zł - wpłynęło sylvan - 70zł - wpłynęło Grażyna - 10zł - wpłynęło Figafiga - 20zł - wpłynęło SUMA: 326zł DZIĘKUJEMY [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/love.gif[/IMG] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  10. RIKA - mix collie http://www.dogomania.pl/threads/175357-RIKA-mix-collie?p=13668245#post13668245 [FONT=Arial]Rika młoda suczka ma najwyżej 2 lata,a juz w swoim krótkim życiu zaznała cierpienia,w wyniku porzucenia przez właściciela!Tę piękna suczkę ,która prawdopodobnie jest trochę miksem owczarka collie wyrzucono niedaleko schroniska.Suczka koczowała tam około miesiąca i została dostrzeżona przez Grażynkę,która oczywiście ma oko do takich porzuconych stworzeń!Małą odłowiono i obecnie przebywa w schronisku!Jak ocenia ją p.Marek jest niezwykle łagodna,lubi sie bawić i mogłaby być w domu gdzie są dzieci!Dlaczego tak łagodna suczka przestała cieszyć swojego właściciela?Może...Rika nie przyzwyczaiła się jeszcze do schroniska,nie potrafi chodzić na smyczy,wręcz jest spłoszona.Odzyskała pewność siebie dopiero wtedy jak wypuściłyśmy ja na dziedziniec w schronisku luzem,zdejmując smycz!Suczka jest niewysterylizowana!SZUKAMY DOMU DLA RIKI![/FONT] Sunia jest naprawdę śliczna i bardzo podobna do collie, ma postawę psa pasterskiego, tego nie widać na zdjęciach, cudna i kochana sunia. Jeśli już ja wrzuciłam na kudłacze, bo nie pamiętam... to usunę post
  11. To chyba gdzieś daleko było i przesłać nie byłoby łatwo, koło Zgorzelca, tak Romka? Wczoraj kolejna porcja karmy dotarła do potrzebujących psiaków, do suczki, która urodziła małe w budzie na mrozie, Romka zawiozła trochę karmy i słomę, suczka mieszak z rodziną, która sama potrzebuje wsparcia... i trochę karmy przekazałyśmy starszej pani, która dokarmia bezdomne zwierzęta. Szczegóły Romka.
  12. z całego serca dziękujemy!!!
  13. Nie możemy się Was doczekać!!! Dzisiaj znowu zrobiłyśmy nalot na schron, mróz był trzaskający! POMOCY, 1 kobieta, 8 psów i spalony dom: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175887-Masakra-dom-spalony-1-kobieta-i-8-psA-w-pomocy[/url]
  14. dzięki Figuś, już Cię doliczyłam, Grażynkę też
  15. Czasu niewiele, a wiele psiaków przywita Nowy Rok w schronie...
  16. Misiulce dzisiaj zimno było, ale do Grażynki chętnie wyszła z budy, prawie wszystkie budy w schronisku mają zasłonki z kocyków, tak, żeby psiakom nie wiało, mają też w budach dużo słomy. Ale mróz straszny!
  17. Milka to malutka sunia, na zdjęciach wygląda na dużą. Jest najodważniejsza ze wszystkich schroniskowych szczeniąt, których naliczyłyśmy dzisiaj 4. Skacze i zaczepia, nie boi się dużych psów, skakała na labradora. Świetna malizna...
  18. No dobrze, już dobrze... Rozmawiałam z E.DEREK i Michu miewa się świetnie, jest ciekawski i wszędobylski, pcha się nawet do samochodu, towarzyszy każdemu człowiekowi, który pojawi się u Gajowej. No i ciekawe jak zareagował na śnieg...
  19. Puszek jest na zewnątrz, nie mamy boksów wewnętrznych... ale nasze boksy są małe, mają trzy ściany i dach, w środku stoją ciepłe budy, bokiem do wejścia, nie wieje i nie pada. Dzisiaj Puszek ciekawie podchodził do ręki i nawet udziabał Romkę biorąc smaczny kąsek.
  20. no to ja byłam odważna i wskoczyłam do boksu Diego, rzeczywiście elektryczny pies, jak nasz Wilk, ale udało mi się w końcu założyć mu obrożę i pobiegał sobie na lince 15m, a ja za nim jak narciarz w uprzęży, fajna jazda była. Pobiegał sobie z Negrą, nauczył się od niej patole z lasu wynosić, a właściwie to całe belki, im większe tym lepsze. Do boksu jednak wrócił chętnie. Jest trochę wylękniony, kiedy podniosłam plastikową butelkę, myślał, że go nią uderzę, był mocno zdziwiony, kiedy ją rzuciłam i pozwoliłam potarmosić. To aktywny, radosny i inteligentny pies.
  21. Zdjęcia absolutnie nie oddają urody Riki, dzisiaj widziałam ją pierwszy raz i robi duże wrażenie. To naprawdę piękna psina, ma postawę psa pasterskiego, uszy jak collie, poszczekuje, zaczepia, nadstawia kudły do głaskania, no jednym słowem rewelacja!
  22. [SIZE=4][B]Z Norą spędziłam dzisiaj najwięcej czasu, chociaż nie wyprowadziłam jej na zewnątrz boksu. Jest w pojedynczym boksie, na kwarantannie. Jest bardzo skrzywdzona przez ludzi, cały czas "opowiadała mi" skomląc swoją historię. Boi się, a jednocześnie lgnie do człowieka, chce być blisko i nie wie, czy coś jej nie grozi. Na początku karmiłam ją z ręki przez kraty, potem weszłam do boksu, głaskałam i gadałam z nią, nie jest agresywna, pozwala dotykać się przy jedzeniu. Na widok obroży i linki schowała się za budę i nie chciała wyjść, kiedy pokonała strach, pozwoliła założyć sobie obrożę i przypiąć linkę, ale cały czas płakała, bo tego inaczej nie można nazwać. Smycz i obroża źle jej się kojarzą... w końcu właściciel przywiązał ją do drzewa... Nora jest po sterylizacji, ma jeszcze szwy. To jedna z takich suń, których los zapada głęboko w serce i chciałoby się pokazać jej ten lepszy świat...[/B][/SIZE]
  23. Telefonów nie było... W tym momencie mamy 330zł, prawie 200 trzeba zapłacić do końca grudnia za kolejne 2 tyg. hotelowania, zostanie 130, czyli na opłacenie 10 dni stycznia
  24. ja chętnie zrobię allegro Saszy, tylko poproszę dane do kontaktu
  25. Musimy się dokładniej przyjrzeć Norze, owczarkowe sunie to moje faworytki, mądre i dostojne. Norka do zobaczenia za godzinkę
×
×
  • Create New...