Na ten moment nie mamy, bo nie wiemy jakim jest psem, za mało informacji... ile ma lat, czy na coś choruje, czy jest zrównoważony, czy dziki... Dziki jużak jest właściwie nie do odzyskania, a jeśli goldeny u tej pani tak się zachowują, to boję się myśleć jak się zachowuje niezsocjalizowany jużak... czy on też jest rodowodowy?
Czy to jest pies adopcyjny? Czy dogaduje się z innymi psami? (w DT najczęściej jest więcej psów), no w ogóle nic nie wiadomo... dlatego musimy poczekać na informacje.