Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. Przyłączam się do podziękowań, stokrotnie!!! :-)
  2. divia, a może by tak Balbinę do kompletu??? :-) Widać, że masz jeszcze miejsce na kanapie ;-)
  3. Rozdział 5 Kasia i Filip zbierali na łąkach stokrotki i bawili się w ganianego, a Mopik i Liza siedzieli obok. Mijały ranki i mijały wieczory, a Liza i Mopik byli nierozłączni. - Nie dojdziemy do domu, bardzo się martwię o Kasię. Nie wiem, czy może mieć z nami zapewnione bezpieczeństwo... - Nie martw się Misiu-Pysiu. Zaopiekuję się Kasią i będzie po sprawie. - Dziękuję Ci Kotku ( :loveu: ) Pewnego dnia, gdy Liza i Mopik rozmawiali sobie spokojnie, Kasia poszła sobie do Borysa, który mieszkał na drugim końcu wioski i chodził z nią do jednej klasy. Filip próbował udawać złego ale przecież i tak chciał tam iść. Więc poszli do Borysa Raczka. Skręcali w prawo i w lewo. Szli w tył i do przodu... aż się zgubili... - Gdzie są Kasia i Filip? - martwił się Mopik - Kochanie nie martw się, znajdziemy Kasię. Na pewno jest gdzieś w pobliżu. - Nie jestem pewien... - Och, na pewno! Liza na daremno prosiła Mopika, żeby się nie martwił. Jesień się kończyła i zima zaczynała pruszyć śniegiem. Kasia i Filip marzli w zupełnie innej wiosce, a Liza i Mopik znaleźli schronienie u miłej koźlicy. - Pani Koźlico, czy Pani nie widziała przypadkiem kota i dziewczynki? - Beeee! Nie. Bardzo mi przykro. Przebierzcie się lepiej moi drodzy i połóżcie się spać, a ja uspię moje małe koźlątka. - Przepraszamy za zamieszanie, pójdziemy lepiej do pokoju gościnnego i się prześpimy, dobrze? - Ach tak! Idźcie się zdrzemnąć. Jacek, co Ty wyrabiasz!? Nie wolno się bawić rodzinnym albumem! (Zawracamy do Kasi i Filipa) - Tak mi zimno... - narzekała Kasia, płacząc bez przerwy - Niedługo znajdziemy Mopika i tam się ogrzejemy. - Ale gdzie on jest? Skąd wiesz, że on jest w ciepłym miejscu? Może on też nie ma gdzie się schować przed mrozem? - Mopik jest mądry i na pewno stara się chronić siebie i Lizę przed śniegiem. Kasię bolały nogi i bardzo zazdrościła Lizie, która miała przy sobie Mopika. - Mopik... Czemu on się właściwie zakochał? Ja odchodzę! Niech on sobie z tą Lizą siedzi! - Ja też! Odchodzę! I już nie zobaczę pyska mojego najlepszego przyjaciela. - Tak... Najlepszego... Kasia nie wiedziała, że przez 3 godziny doszli do domu Koźlicy. Małe koźlątko wybiegło z domu i natknęło się na Kasię i Filipa. - Idź koźle! Przeżywamy właśnie wielkie rozstanie... - A z kim? - Z przyjacielem. Z Mopikiem. - Ależ czemu? Jesteście tak blisko. - Co ty wygadujesz? Jesteśmy 100 mil od niego! - Mylicie się. Mieszka w tej chatce, o, tam, widzicie? - No tak. - I Mopik z suką Lizą są w gościnie u mojej mamy już ze dwa dni. - Szczęście do nas wróciło! Jesteśmy tak blisko! Czy to nie cudowne? - Zaprowadzę Was do Mopika i tej jego Lizy. - Dziękujemy! A czy dostaniemy coś do jedzenia? - Tak! Jesteście głodni? Gdy już byli w domu koźlątko i jego mama poczęstowała ich naleśnikami z konfiturą. - Połóżcie się spać, a ja zaraz przyniosę Wam gorące kakao. - Dziękujemy, kakao nie będzie potrzebne. Kasia naciągnęła na nas kołdrę i rozgrzała pod nią zmarznięte nogi. Było dość ciepło, a Pani Koźlica była tak miła, że przeczytała nawet Kasi bajkę na dobranoc. Rano było kakao (które Pani Koźlica zagrzała wieczorem dla Kasi i Filipa), były też naleśniki i babka z cukrem pudrem.
  4. O matuniu toż o Balbina w wersji kudłatej!
  5. Ale Bunia!!!! Kropla drąży skałę, powiedz dziadkom, że Zuza będzie miała chore serce, może to pomoże, ale już ja lubię, bo brzuchol ma prawie jak Balbina :-)
  6. Pokaż, nie zabierzemy Zuzy, nie nie nie...
  7. Zuza - Sofa?
  8. No dobrze, to wkleję filmiki, chociaż to są naprawdę szybkie numerki, ledwie psy widać ;-) Zdjęcia mnie przekonały!!! Widac, że rodzina w sam raz dla Fizi. Cieszę się! Poddaję się, coś się zmieniło na you tube i już nie potrafię wkleić [url]http://www.youtube.com/watch?v=HZd-fjQckU0[/url] [url]http://www.youtube.com/watch?v=YnI1tzvP5a4[/url]
  9. Jak mus to mus, w końcu benek też pies :-D jakby na niego nie patrzeć... Ale za Fizię bardzo bardzo dziękujemy, zobacz kilka dni, a jakie szczęście ją spotkało!
  10. Ojej, to jak Ty jej tak chyłkiem bokiem zniknęłaś to teraz będzie jeszcze bardziej pilnować swojej pani. Dobrze, niech jedzie kochana mała psina, głupio bez niej jak cholera... Zmieniam tytuł
  11. Jasne !!!! Tak!!!! Prosimy....
  12. a ja myślałam, że tylko u mnie pod górkę...
  13. Tak, ale jak Pani będzie kochała Fizię to tylko kwestia krótkiego czasu, żeby Fizia pokochała Panią... dobra idę już, rano się będę wgapiać i czekac na info :placz: :placz: :placz:
  14. no to trzeba będzie jutro pomalować :-)
  15. [quote name='Andzike']Gapić się będziesz jutro na fotki :D A teraz wysmarkać nos i wytrzeć łzy !!! :)[/QUOTE] Dobrze, wytrę gila, ale nie wiem kiedy, chyba dopiero jak znów zobaczę, że Pani kocha Fizię...
  16. [quote name='Romka']Madallena a co sądzisz o naszej Łatce? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182154-A-atka-maA-a-sunia-pragnAE-ca-miA-oA-ci?p=14415011#post14415011[/URL] To nie jest księzniczka Fizia ale jednak mikropiesek![/QUOTE] bez ściemy, prawdziwy mikropiesek :-)
  17. dobrze, że mi napisałaś, bo tylko tu się teraz głównie gapię... odpisałam
  18. Pozdrawiam świątecznie Niko i całą rodzinę :loveu: Często Was wspominamy, zawsze, gdy mamy jakieś wątpliwości co do przyszłego domu dla psiaka, mówimy: " NIe, to musi być taki dom jak ma Niko!" Jesteście dla nas wzorem dobrej adopcji :loveu:
  19. Andzike, ambasodorko łowickich psiaków w Warszawie, DZIĘKUJĘ!!!! :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
  20. Fizia :placz: :placz: :placz: Łatka jest naprawdę malutka, ktoś ją wstawiał na mikropsiaki?
  21. Ja stawiam na 4 do 6 ze zdjęć
×
×
  • Create New...