-
Posts
15844 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mamanabank
-
FELIKS już nie jest w hoteliku ma NARESZCIE swój dom!!!
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[U][SIZE=5]Aktualizacja[/SIZE] Deklaracje stałe:[/U] [B]AniaiJanek oraz znajomi [/B]- 100zł [B][COLOR=darkgreen]- VI[/COLOR][/B], [B][COLOR=darkgreen]VII[/COLOR][/B] [B]UMilki [/B]- 10zł [B][COLOR=darkgreen]- VI, VII, VIII[/COLOR][/B] [B]Skarpeta Łowicka [/B]- 20zł - [COLOR=darkgreen][B]VI[/B][/COLOR] [B]Romka [/B]- 10zł - [COLOR=darkgreen][B]VI, VII, VIII, IX, X, XI[/B][/COLOR] (VII-XI 50zł u Sylwiaso) [B]Tofikowa [/B]- 10zł - [B][COLOR=darkgreen]VI[/COLOR][/B] [B]Donata [/B]- 10zł - [COLOR=darkgreen][B]VI[/B][/COLOR], [B][COLOR=darkgreen]VII[/COLOR][/B] [B]Dionizy Ass [/B]- 10zł - [COLOR=darkgreen][B]VI[/B][/COLOR] [B]RAZEM: 170zł [COLOR=red]BRAKUJE: 30zł [/COLOR][/B][COLOR=red][U][COLOR=black]Deklaracje jednorazowe: [/COLOR][/U][COLOR=black][B]Ares-ka - 20zł - [COLOR=darkgreen]VI [COLOR=black]Tofikowa - 10zł -[/COLOR] VI [COLOR=black]wydatki - 200zł hotelik maj/czerwiec [/COLOR][/COLOR] [/B][SIZE=4]Aktualny stan skarbonki[/SIZE][B][SIZE=4][COLOR=darkgreen] 180zł [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=4][COLOR=darkgreen][COLOR=black][SIZE=2](w tym 50zł na koncie hoteliku)[/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][SIZE=4][COLOR=darkgreen] [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR] -
Kirke,szorstkowłosa czarodziejkaJUŻ W SWOIM DOMU!!!
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Pani dzwoniła ponownie, pech, że z numeru stacjonarnego i chyba służbowego (odzywa się automat pewnej instytucji), nie wie jeszcze, że Kirke już nie ma, jeśli nie uda mi się jutro jej odnaleźć przy pomocy dostępnego numeru lub jeśli sama ponownie nie zadzwoni, zgodnie z umową zjawi się u mnie w sobotę rano. Pan Marek obiecał mmsa ze zdjęciem Kirke, ale jeszcze nie dostałam. -
Fara - śliczna alergiczna w DT, potrzebuje karmy vet i DS
mamanabank replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[B]Bardzo serdecznie dziękujemy Camisiowej za lipcową deklarację dla Fary :loveu: [/B][quote name='mamanabank'][CENTER][COLOR=red][B][SIZE=4]Uwaga, po 05.05. 2011 zmiana numeru konta Fary[/SIZE][/B] [/COLOR] [LEFT]Rozliczenie do kwietnia 2011 w poście 2 w momencie przekazania rozliczeń w skarbonce Fary znajdowało się -31zł [B]Deklaracje stałe [/B] mamanabank [B]10zł[/B] - [COLOR=darkgreen][B]V[/B][/COLOR], [COLOR=darkgreen][B]VI[/B][/COLOR], [B][COLOR=darkgreen]VII[/COLOR][/B] Romka [B]20zł[/B] - [COLOR=darkgreen][B]V[/B][/COLOR], [B][COLOR=darkgreen]VI[/COLOR][/B] Camisiowa [B]10zl - [COLOR=darkgreen]V, VI[/COLOR][/B], [COLOR=darkgreen][B][SIZE=2]VII[/SIZE][/B][/COLOR] Andzike [B]15zł [/B]- UMilki [B]10zł[/B] [COLOR=darkgreen][B] - V, VI, VII, VIII, IX, X[/B][/COLOR] argusiowa [B]20zł [/B]- Figafiga [B]5zł [/B]- [B][COLOR=darkgreen]V[/COLOR][/B] Kaja [B]5zł [/B]- [COLOR=darkgreen][B]V[/B][/COLOR] Donata [B]20zł [/B]- [COLOR=darkgreen][B]VI[/B][/COLOR], [B][COLOR=darkgreen]VII[/COLOR][/B] [U]Razem 115zł[/U] (koszt DT 230zł miesięcznie) [B]Deklaracje jednorazowe [/B](od V 2011) argusiowa [B]30zł[/B] (anulowanie długu -31zł) skarpeta łowicka [B]200zł[/B] skarpeta łowicka, karma [B]87,80zł[/B] Wielebny [B]100zł [/B]- VI [B]WYDATKI [/B][SIZE=1]na koniec maja zostaje 260zł[/SIZE] [B] - 230zł DT czerwiec - 18,00zł olej z pestek winogron [/B] [SIZE=3]W skarbonce Fary aktualnie znajduje się [/SIZE][SIZE=5][COLOR=darkgreen][B]212zł[/B][/COLOR][/SIZE] [/LEFT] [/CENTER] [/QUOTE] -
FELIKS już nie jest w hoteliku ma NARESZCIE swój dom!!!
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AniaiJanek']Feliks otrzymał deklarację lipcową Donaty - bardzo dziękujemy! :D 100 zł ode mnie i moich znajomych też już na koncie :)[/QUOTE] [U]Deklaracje stałe:[/U] [B]AniaiJanek oraz znajomi [/B]- 100zł [B][COLOR=darkgreen]- VI[/COLOR][/B], [B][COLOR=darkgreen]VII[/COLOR][/B] [B]UMilki [/B]- 10zł [B][COLOR=darkgreen]- VI, VII, VIII[/COLOR][/B] [B]Skarpeta Łowicka [/B]- 20zł - [COLOR=darkgreen][B]VI[/B][/COLOR] [B]Romka [/B]- 10zł - [COLOR=darkgreen][B]VI[/B][/COLOR] [B]Tofikowa [/B]- 10zł - [B][COLOR=darkgreen]VI[/COLOR][/B], [B][COLOR=darkgreen]VII[/COLOR][/B] [B]Donata [/B]- 10zł - [COLOR=darkgreen][B]VI[/B][/COLOR], [B][COLOR=darkgreen]VII[/COLOR][/B] [B]Dionizy Ass [/B]- 10zł - [COLOR=darkgreen][B]VI[/B][/COLOR] [B]RAZEM: 170zł [COLOR=red]BRAKUJE: 30zł [/COLOR][/B][COLOR=red][U][COLOR=black]Deklaracje jednorazowe: [/COLOR][/U][COLOR=black][B]Ares-ka - 20zł - [COLOR=darkgreen]VI [COLOR=black]wydatki - 200zł hotelik maj/czerwiec [/COLOR][/COLOR] [/B][SIZE=4]Aktualny stan skarbonki[/SIZE][B][SIZE=4][COLOR=darkgreen] 130zł[/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/COLOR] -
Lampo,radosny kundelek po przejściach PONOWNIE MA DOM!!!
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Czym innym jest jednak urażenie kogoś poprzez wyrażenie publicznie własnej opinii na jakiś temat, czym innym publiczne obrażanie (nawet w powyższej radosnej radzie zawarta jest ocena i kpina) i wyrażanie opinii na temat drugiego człowieka. Andzike, Donato, zgodnie z Waszą radą usunęłam posty. -
Dom dostał rekomendację Piechci, warunki są dobre, a pani bardzo świadoma. Suri po sterylizacji będzie mogła pojechać do domu.
-
Rufus ma allegro, trochę krzywe, ale ma, właśnie odnowiłam, bo już minął tydzień. http://allegro.pl/show_item.php?item=1689144293 edit. dało się wyprostować, banerek też poprawiłam, musi być nieprawidłowo podlinkowany w poście poczęstunkowym.
-
Pani zadzwoniła z ogłoszenia, a Piechcia jest właśnie na wizycie, miała być koło 17.00, dziękowałam już i podziękuję jeszcze stokrotnie, zadzwonię zaraz po 18.00, chyba, że info będzie wcześniej.
-
[B]SŁODZIK [/B]– 2-3 letni pies – mieszaniec z dość długą i miękką okrywą włosową, dość mocnej budowy ciała. Obecnie znajduje się w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Łowiczu. Jest tam od dnia 6.XII.2010 roku. Został zabrany z ulic Łowicza jako błąkający się pies. Dnia 27.IV.2011 roku Słodzik został wykastrowany. Pracownicy Schroniska, ani też wolontariusze nie znają przeszłości Słodzika. [B]OPIS MIEJSCA POBYTU PSA I CZASU: [/B]W dniu konsultacji Słodzik znajdował się w dużym boksie na otwartej przestrzeni z dwoma innymi samcami (jeden w typie owczarka belgijskiego, drugi w typie pinczera). Zostałam poproszona o konsultację behawioralną przez Panią Anitę Filipowicz. Konsultacja odbyła się we wtorek (zwykły dzień pracujący)24.05.2011 roku i trwała od godziny 10:00 do godziny 12:00. [B]OPIS ZDARZENIA[/B]: Zgłoszony przez wolontariuszkę (Anita Filipowicz) problem to zachowania agresywne Słodzika w kierunku opiekunów (pracowników i wolontariuszy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Łowiczu). Niestety informacje, które udało mi się uzyskać od pracowników i wolontariuszy były dość skąpe i mogą rzutować na opinię behawioralną, tym bardziej, że były sprzeczne – pracownicy schroniska twierdzą „pies jest normalny i nie prezentuje zachowań agresywnych”, natomiast Pani będąca wolontariuszem (Pani Ewa) została przez Słodzika ugryziona. Z wywiadu wynika, iż pies nie przeciął skóry osobie którą ugryzł. Po opisie sytuacji wnioskuję, że Słodzik zaprezentował zachowanie agresywne (ugryzienie) w sytuacji, która mogła być dla niego wysoce stresująca. Po ugryzieniu (karą zastosowaną przez Panią Ewę było grożenie psu z podniesionym głosem) pies wycofał się i poszedł za budę. [B]PRZEBIEG KONSULTACJI:[/B] Aby dojść do boksu w którym znajduje się Słodzik (wraz z dwoma innymi samcami) trzeba przejść wzdłuż praktycznie wszystkich boksów Schroniska. Wszystkie psy, które mijałam po drodze szczekały (co jest typowym zachowanie w takich miejscach) i chciały wejść w bezpośredni kontakt z człowiekiem. Niestety, Słodzik znacznie odstawał od znacznej większości psów. Ruch i szczekanie innych psów zwracały jego uwagę a nie nadchodzący ludzie (wraz ze mną szły wzdłuż boksów 4 osoby). Po podejściu do boksu (który znajdował się jako ostatni po prawej stronie) Słodzik nie zwracał uwagi na ludzi, stał trzymając dystans od siatki około 1 metra, pomimo tego, iż dwa pozostałe psy (znajdujące się z nim w boksie) domagały się kontaktu z nami – skakały na siatkę, skamlały, ocierały się o siatkę i próbowały lizać nas. Jeden z pracowników Schroniska podszedł do nas i powiedział, że Słodzik jest normalnym, przeciętnym psem i nie potrzebuje żadnej terapii. Pan zawołał Słodzika – ten podszedł do siatki, oparł na niej łapy, ale gdy pracownik zaczął go głaskać pies natychmiast zesztywniał, odszedł i położył się w cieniu między dwoma budami i przez kilka minut nie wychodził. Ważnym jest tutaj fakt, że Pan, który podszedł zajmuje się również karmieniem zwierząt. W dalszej części konsultacji zauważyłam, że kontakt wzrokowy z człowiekiem powoduje u konsultowanego przeze mnie psa duży dyskomfort. Reakcje na kontakt wzrokowy są różne – raz odwraca głowę i ucieka między budy, a kolejnym razem sztywnieje i obnaża zęby – po zastosowaniu przeze mnie sygnału uspakajającego (odwrócenie głowy), Słodzik spokojnie oddala się między budy. Pies przez całą konsultację nie wykazywał zainteresowania ludźmi – na obecną chwilę sądzę, że pies nie wie jak ma zachować się przy człowieku i nie ma potrzeby kontaktu z nim – najprawdopodobniej przeszłość tego psa wpłynęła na obecny stan. Być może nie miał bliskiego kontaktu z ludźmi, nigdy nie został nauczony dotyku, zabawy z człowiekiem itp. Kolejnym zachowaniem jakie zwróciło moją uwagę jest kręcenie się w kółko i szczekanie w jednym rogu boksu. Zachowanie takie miało miejsce w sytuacjach w których do siatki dzielącej boksy dochodził duży (bardzo spokojny) samiec w typie sznaucera olbrzyma – Słodzik za każdym razem podbiegał, obszczekiwał „sąsiada”, gdy ten wycofywał się pobudzony Słodzik szczekał bardziej nerwowo i kręcił się w kółko tak, że rozkopywał ziemię. Takie zachowanie może świadczyć o tym, że Słodzik przed pobytem w Schronisku wiódł życie jako pies podwórkowy (za ogrodzeniem lub też w kojcu) i jedyną jego przyjemnością było szczekanie na mijające siatkę psy lub psy sąsiadujące z ogrodzeniem. Gdy podczas konsultacji podeszła wolontariuszka (Pani Ewa – wcześniej ugryziona przez Słodzika) i weszła do boksu z psami, Słodzik nieznacznie zaczął machać ogonem a gdy ta stanęła naprzeciwko psa, ten zesztywniał i poszedł między budy. Pomimo wołania przez Panią Ewę pies nie wyszedł. Kolejnym etapem konsultacji miał być spacer smyczowy poza teren schroniska. Dwa psy będące we wspólnym boksie ze Słodzikiem bardzo się ucieszyły na widok smyczy i bardzo chętnie wyszły poza teren, natomiast Słodzik nie wyszedł z miejsca w którym się znajdował – wyraźnie nie chciał zapięcia na smycz, ani też kontaktu z człowiekiem. Takie zachowanie może też świadczyć o kilku faktach z przeszłości tego psa: - Słodzik czuje się bezpiecznie tylko na terenie znanym i ogrodzonym, - nie wie co to jest spacer na smyczy z człowiekiem (nigdy wcześniej na niej nie chodził), - nie ma na obecną chwilę potrzeby wchodzenia w relacje z ludźmi (na podstawie doświadczeń z przeszłości) Ostatnim ważnym moim spostrzeżeniem jest fakt, że Słodzika wyraźnie omijają psy zamieszkujące z nim w boksie – od nich również trzyma się na dystans. [B]OPINIA: [/B]Słodzik jest psem o którego przeszłości nic nie wiemy, a to co jest bardzo wyraźne na dzień konsultacji to fakt, że nie chce on wchodzić w relacje z człowiekiem. Z pewnością doświadczenia z przeszłości przyczyniły się do takiego stanu rzeczy. Człowiek, który „wychował” tego psa nie zadbał o socjalizację z ludźmi. Nie widzę możliwości przeprowadzenia planu modyfikacji zachowania w tym boksie w którym Słodzik znajduje się obecnie. Praca nad problemowym zachowaniem w towarzystwie dwóch innych psów (które po wejściu do boksu nie chcą odstąpić człowieka) nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Proponuję aby: [FONT=Calibri]1) [/FONT]Słodzik został przeniesiony do indywidualnego boksu, [FONT=Calibri]2) [/FONT]Osoby, które zostaną przydzielone do realizacji planu pracy powinny być stałe, powinny wymieniać się spostrzeżeniami i przekazywać sobie informacje dotyczące postępów pracy z psem, [FONT=Calibri]3) [/FONT]Realizacja programu pracy powinna odbywać się w porozumieniu z prowadzącym konsultację. [B]PROGRAM PRACY KRÓTKOTERMINOWY – POCZĄTKOWY[/B] [FONT=Calibri]1) [/FONT]Z uwagi na fakt, że Słodzik nie dąży do kontaktu z człowiekiem, opiekunowie przez pierwszy okres (minimum 3 tygodnie) nie powinni starać się o kontakt z psem. Jeżeli człowiek nie będzie zwracał żadnej uwagi na psa, (nie patrzymy w oczy, nie mówimy do niego, nie wyciągamy rąk w jego stronę) ten powinien zmniejszyć dystans i zacząć interesować się człowiekiem, który przychodzi z jedzeniem lub kością. [FONT=Calibri]2) [/FONT]Po około 2-ch tygodniach opiekun (wolontariusz) powinien zacząć karmić psa dodatkami – rzucać smakołyki na ziemię, nie wyciągać ręki w stronę psa, gdyż może być to odebrane jako zagrożenie i pies może ugryźć. Zaufanie zbudowane w pierwszej fazie może zostać szybko zburzone, [FONT=Calibri]3) [/FONT]Słodzik powinien mieć cały czas obrożę na szyi, po to aby nie stresować go codziennie zakładaniem jej. [FONT=Calibri]4) [/FONT]Spacery (jeśli pies będzie chciał wychodzić) powinny odbywać się w milczeniu, aby nie prowokować psa do zachowań niepożądanych. Prosiłabym o relacje ze spacerów. [FONT=Calibri]5) [/FONT]Pod żadnym pozorem Słodzik nie powinien być na siłę dotykany, głaskany i przymuszany do niczego – czekamy, aż sam wyjdzie w stronę człowieka. Na obecną chwilę nie widzę możliwości oddania psa do domu w bloku (kamienicy) i takiego w którym znajdują się dzieci lub inne zwierzęta. Słodzik powinien zostać oddany jeśli trafiłby się dla niego dom z ogrodem i nowi właściciele podjęliby się pracy z psem. [RIGHT][RIGHT][B][I]Aleksandra Zawadzka-Glinka[/I][/B][/RIGHT][/RIGHT] [RIGHT][RIGHT][B][I]Behawiorysta, Specjalista[/I][/B][/RIGHT][/RIGHT] [RIGHT][RIGHT][B][I]Zachowań Zwierząt Towarzyszących[/I][/B][/RIGHT][/RIGHT] [RIGHT][RIGHT][B][I][url]www.akademiapsaikota.pl[/url][/I][/B][/RIGHT][/RIGHT]
-
Mamy już pełen opis od p.Oli, treść maila [QUOTE] W załączeniu przesyłam opis konsultowanego przeze mnie psa Słodzika, oraz krótkoterminowy plan pracy z nim. Dodatkowo chciałabym serdecznie podziękować Tobie za zaproszenie do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Łowiczu - nie często spotyka się takie miejsca (Schroniska dla Zwierząt) utrzymane w tak doskonałej formie. Bardzo proszę o informacje o Słdziku i pracy z nim. Łączę pozdrowienia A.Zawadzka-Glinka Behawiorysta, Specjalista Zachowan Zwierząt Towarzyszących [URL="http://www.akademiapsaikota.pl/"]www.akademiapsaikota.pl[/URL] [/QUOTE]
-
Kurczę, nie wiem, pani przedstawiła się tylko nazwiskiem... ale się dowiemy na pewno :-)
-
Lampo,radosny kundelek po przejściach PONOWNIE MA DOM!!!
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
...................................... -
Lampo,radosny kundelek po przejściach PONOWNIE MA DOM!!!
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
...................................................... -
FALKO - niezwykle piękny i łagodny psiak JUŻ W SWOIM DOMU
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
A kiedy będziecie w schronisku? Kaju jest możliwe, żebyście przy tym były? Mogę ewentualnie poprosić p.Marka, gdyby trzeba było czekać do soboty. -
FALKO - niezwykle piękny i łagodny psiak JUŻ W SWOIM DOMU
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Mam mailowe, całkiem sensowne zapytanie o Falko. Jak oceniacie stosunek Falko do kotów, można na dzień dzisiejszy coś na ten temat powiedzieć??? To ważne! W domu są dwa koty. I czy potwierdzicie to, że Falko może mieszkać w domu z dziećmi? Ja myślę, że tak. -
Kirke,szorstkowłosa czarodziejkaJUŻ W SWOIM DOMU!!!
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Zainteresowana Pani pracuje w lecznicy wet., więc Kirke miałaby leczenie zapewnione, ma psa dogoterapeutę i koty, telefon z Warszawy, byłoby cudnie... Najpierw kontakt z P. Mają, potem ewentualnie wizyta w schronisku. -
Jak wszystko pójdzie jak marzenie, to już dzisiaj będzie wizyta przed/a. Kontaktowałam się telefonicznie z Piechcią15 w tej sprawie, dom w Pabianicach, ogrodzony teren, wstęp do domu, opieka wet, świadoma Pani, jamniki do towarzystwa, poprzedni duży pies odszedł po operacji, nie wygrał walki z chorobą nowotworową... Także czekamy na wizytę, pozostaje też kwestia sterylizacji Suri, rozmawiałam już z p.Markiem. Na dzień dzisiejszy Pani jest bardzo zdecydowana, od dłuższego czasu poszukuje psa do adopcji. Przez telefon brzmi bardzo dobrze, ale zobaczymy jak będzie, będę kontaktować się z Piechcią, gdy skończy pracę.
-
Kirke,szorstkowłosa czarodziejkaJUŻ W SWOIM DOMU!!!
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Tak, tak! Chyba z Cafeanimal, jeśli dobrze pamiętam. -
Juldany!!! Psie łapki Was [I]zagnietły[/I]? Gdzie jesteście?
-
Lucky - nieśmiały, delikatny mix border collie MA DOM!
mamanabank replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
Kurczę, czekamy na odpowiedź. Serwusie niech Ci się poszczęści, a skąd jest pan, wiesz? -
Był cały telefon! Kciuki, kciuki, kciuki mocno zaciśnięte wskazane!
-
Kirke,szorstkowłosa czarodziejkaJUŻ W SWOIM DOMU!!!
mamanabank replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Oż kurczę... Miałam bardzo poważny telefon w sprawie Kirke, poprosiłam Panią o kontakt z lecznicą. Być może w sobotę Kirke będzie miała odwiedziny w schronisku. -
Fara - śliczna alergiczna w DT, potrzebuje karmy vet i DS
mamanabank replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figafiga']ok. Zabieram kiecę i lecę :-) do dogadania jeszcze o której, ale mi pasuje tak po 15. ;-) mąż do 14 odsypia nocki, bo ma 3 zmianę w tym tygodniu.AA chodzi o ten tydzień czy kolejny ??[/QUOTE] tak około 30 czerwca, a zapytam Panią Tymczasową, o której, czasami pracuje do 18.00 w skansenie. Dam znać, dobrze? Dzięki!!!