Jump to content
Dogomania

olga nik

Members
  • Posts

    71
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olga nik

  1. Będzie wysokim psem, ale bardzo kochanym.Uwielbia włazić na kolana
  2. Na badanie starczy, a dalej zobaczymy.Nie możemy apelować o zbiórkę na operacje , nie mając zrobionych badań i diagnozy
  3. Bingo dziś pojechał do domu tymczasowego.Jutro wkleję zdjęcia
  4. Jutro kupię karmę i kurier dostarczy
  5. jeżeli pytasz o sponsora ze Szczecina,to pieniądze poszły na AFN Na końcie Vivy są fundusze z aukcji cegiełkowej.Zostało sprzedane 96 cegiełek
  6. nie wiadomo czy operacja będzie potrzebna.Przecież jeszcze nawet nie wiemy co jest Bonie.Nie ma żadnej diagnozy. Natomiast jest Pan, który w razie potrzeby opłaci operacje/Zróbmy najpierw jej te badania [quote name='przyjaciel_koni']Stan finansów Bony na dzień wczorajszy - kwota ogólna (dokładne info z podaniem wpłacających otrzymamy na koniec miesiąca) Z wpłat: 600zł. + 50zł. Z przesunięcia: ok.360zł. Jak widać nie jest rewelacyjnie.... Co do kwoty na koncie Vivy - nadal nie wiem, jak do tego podejść... Bardzo prosimy o dalsze wsparcie !!!!!! Na operację niestety nie mamy...
  7. Na koncie Vivy mamy dla Bony 452 zł W każdej chwili do wykorzystania
  8. [quote name='auraa']czy zaczął zarastać?[/quote] Tak!! Już wprawie nie ma sladu po nużycy .Postaram sie jutro go odwiedzić i zrobić świeże zdjęcia.Tymczas pilnie poszukiwany!!! Bingo jest bardzo słodki i kochany
  9. Na koncie Vivy mamy dla Bony 345 zł
  10. My też sprzedaliśmy kolejne cegiełki, w sumie już 63 po 5 zł każda.Prowizję od sprzedaży wezmę na siebie
  11. Nie da radę przesunąć fundusze z Vivy do AFN. Trzeba będzie podzielić faktury
  12. On ma Allegro,zero zainteresowania
  13. Kochani ,sprzedaliśmy kolejne 40 cegiełek na Allegro.Mamy 200 zł dla Bony!!!
  14. Jemu jest bardzo ciężko zrobić zdjęcia ,Strasznie werci sie, bo cieszy sie ,że wyszedł z klatki i ktoś go odwiedził.wczoraj probowałam zrobić ,ale on wciaż biega i przytula sie;)
  15. Odwiedziłam już wczoraj Bingo w lecznicy. Powitanie było bardzo radosne.Rzucił sie na mnie ,żebym go wzieła na ręcę.Oblizał mnie:cool3: Pies jest bardzo wylewny.Ponad życie potrzebuje swojego człowieka.Uwielbia przytułać sie. Pieś kolankowy:loveu:
  16. Już są sprzedane pierwsze cegiełki :multi:
  17. Fundacja Viva zrobiła dla Bony Allegro ciegiełkowe http://www.allegro.pl/item312649135__aukcja_cegielkowa_uratujmy_razem_sunie_bone.html
  18. W przygotowaniu allegro cegiełkowe dla Bony. Cegiełką będzie zdjęcie Bony Później wkleję link do Allegro. Pozwoliłam sobie wykorzystać tekst ,który jest w wątku Również na naszej stronie www.kocieadopcje.com ukaże sie apel o pomoc
  19. Podniose.Taki fajny małuch,a nikt go nie zauważa:roll:
  20. Ma w sobie bardzo dużą chęć życia i zabawy
  21. Bingo znajduje sie w lecznicy w Łatchorzewie, to jest przedłużenie Górczewskiej.Od pętli autobusów na Górczewskiej tam jadą autobusy 712,714,719.Przystanek Łatchorzew.Autobus zatrzymuje sie akurat przed lecznicą.Można go odwiedzić codziennie od 10 do 21-j
  22. Dziś rozmawiałam z wetką w sprawie Bingo.Mały ma sie dobrze.Czeka go tylko usunięcie młecznych zębów.Bo munie wypadły i teraz rosną w dwa rzędy Bingo strasznie nudzi sie w klatce. Na spacery nie chce chodzić, chce przytulać sie.Straszny pieszczoch z niego,tylko żadnego zainteresowania nim:roll:
  23. [quote name='przyjaciel_koni']Wizyta się odbyła. Teraz tylko w skrócie. Potwierdzone zostało, że zdjęcia wykonane na Białobrzeskiej niczego nie pokazują.... I tak naprawdę chyba były niepotrzebne... Dr Olkowski bardzo dobrze zbadał Bonę. Zdjęć RTG nie trzeba robić. Tak jak myśleliśmy przyczyną niedowładu nie są zmiany stawowe. Ewidentnie jest ucisk na rdzeń kręgowy !!! Dalsza diagnostyka Bony to mielografia lub rezonans magnetyczny odcinka lędźwiowego kręgosłupa. A leczenie takowych zmian tylko operacyjne !!!! I teraz niestety powstaje duży problem, jak zwykle finansowy... Wyjaśnię może krótko. W przypadku Bony mielografia jest bardzo niebezpieczna, może doprowadzić nawet do całkowitego niedowładu (to już by było chyba zbyt wiele nieszczęścia dla tej suni), koszt to ok. 500zł. Bezpieczny jest rezonans magnetyczny, ten koszt to ok. 1000zł. Operacja, to kolejna duża kwota w przybliżeniu ok. 1300zł. (nie wiem, czy wliczone są tu już leki i ewentualna hospitalizacja). Razem potrzebna kwota to ok. 2300zł. !!!!!!! Z czego 1000zł na przyszły tydzień [SIZE=2](tak była planowana wizyta na diagnostykę) Fundacja nie wyłoży na to pieniędzy, bo ich nie ma... Ledwo starczyło na te trzy kolejne wizyty (z czego dwie mocno nieudane, ale kto miał to wiedzieć...) Osobiście jestem podłamana, bo nie wiem, co robić... Są dwa wyjścia: już zacząć zbierać pieniądze, albo... nie robić nic... W związku z powyższym moje pytania do wszystkich zainteresowanych losem i zdrowiem Bony: Czy jest szansa dla niej ????? Czy damy radę zebrać takie kwoty ????? Jakieś rozsądne sugestie ????? Wiem,że Was zmartwie , ale na pewno nasza funadacja nie będzie mogła wypłacić takiej kwoty.Mamy na utrzymaniu inne zwierzęta, na które też powinniśmy mieć fundusze.W tej chwili nie są prowadzone żadne zbiórki na rzecz psów.
×
×
  • Create New...