-
Posts
10302 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamnicze
-
[quote name='Asiaczek']Dopiero... A na fotkach to widać, że Sajdi nieźle dała popalic Morkowi;) Pzdr.[/QUOTE] Ustawiała go równo, a teraz się przed nim płaszczy :diabloti: [quote name='lourdnes']Ale baskocudaki słodkie :)i zabawa jak u mnie.Lubie patrzeć jak się tak kotmaszą a i tak wam zazdroszcze ,że macie taką baskoekipe na spacerki :evil_lol: Szatany się wyszaleja a baskomaniacy moga się wyplotkować o swoich pociechach na żywo :lol: Słodkie diabełki :lol:[/QUOTE] Też uwielbiam patrzeć jak razem się bawią. Chociaż nie mają po temu tak często okazji jakbym chciała. A jak idziemy do parku czy na plażę, to muszą być w kagańcach. Za to jak mają tyle wolnej przestrzeni, to odchodzą gonitwy, też uwielbiam na nie patrzeć :loveu:, może nawet bardziej niż na zapasy :razz: [quote name='deer_1987']Sajdi jak zawsze zagryza :D[/QUOTE] Już taka jej natura :p [quote name='gosiaja']no morasty była taki mały[/QUOTE] A teraz jest już takaaaaki duży :lol: [quote name='Asiaczek']Tylko odblaski na dupciach im sie świecą... [URL]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/005-25.jpg[/URL] pzdr.[/QUOTE] Nie wiele więcej mój aparat był w stanie złapać :roll:
-
[quote name='lourdnes'][quote name='Asiaczek'] Już 2 raz były kąpane-dzień po przyjeździe i wczoraj . Robię im delikatne pranie żeby nie były śmierdziuszki :eviltong: Zwłaszcza ,że to psy zdecydowanie pościelowe ;).Mania nie ma z tym problemów a Maniuś był 2 razy obrażony.Jak wanna jest pusta to chętnie do niej wchodzą i bawią się kurkiem i ogólnie się nie boją jedynie samo pranie im nie odpowiada. Jak płóczemy łapki po powrocie z dworu i wody jest malutko tez jest ok Maniek się bawi.Jedynie jak brzuszek mokry to jest obraza majestatu i nasz książę próbuje wyskoczyć.Mania jest zawsze grzeczna i po kąpieli szaleje[/QUOTE] Mi przy pierwszej kąpieli Saidi wyskoczyła z wanny, aż się przeraziłam aby sobie nóg nie połamała i przy następnych asystował TZ. Na szczęście już jest spokojniejsza i radzę sobie sama, stawia tylko przednie łapy na brzegu wanny. [quote name='lourdnes']To taka biała preparowana kostka :)Z takich śmiesznych plecionek -nie moge oduczyć szkodników ,że swoje skarby mają znosić do swoich posłanek ;)[/QUOTE] Przecież to ich posłanie, Wam tylko pozwalają w nim leżeć :diabloti:
-
Co chcesz, kwiatki jeszcze są na swoim miejscu :diabloti: [URL]http://img405.imageshack.us/img405/1219/dsc9766w.jpg[/URL]
-
Super, ja też się cieszę (tylko płotu mi żal ;)) Asiu, zerknij na moją stronkę, zrobiliśmy nową zakładkę "basenji" :)
-
[quote name='lourdnes']Oj to faktycznie.A charakterki mają zawzięte.Teraz na weekend jadę na ranczo z pieskami to i zawitam do Zielonej to się z rodzeństwem wylatają.Szkoda ,że nie ma basków w białym.Ale może też jak są dwa to będzie im łatwiej się w przyszłości socjalizować z innymi psami? Chociaż pewnie nie ma reguły...a one już i miedzy sobą czasem robią taki sparing ,ze któryś piszczy z bólu i warczy.Na szczęście więcej się bawią niż tłuką.Szkoda ,że nie mieszkacie wszyscy w białym :eviltong: już mi brakuje tych waszych spacerków buuuu[/QUOTE] Nie narzekaj, masz dwa maluchy, ja to się naczekałam zanim w 3mieście pojawił się drugi basek. I pamiętam jak marudziłam Asiaczkowi żeby koniecznie dała moje namiary tej pani co wzięła od niej morka :). No i tak poznałyśmy się z Gosiają, a Saidi z Morkiem (i obie jesteśmy bardzo szczęśliwe z nowego towarzystwa - ja mam z kim wymieniać spostrzeżenia i uwagi, no i obserwować rozwój innego basenji, a Sajdi oczywiście z szaleństw z drugim temperamenciakiem, który na dodatek potrafi ją dogonić :) A to parę fotek z tego okresu. Ten małty szkrab, to oczywiście Morasty, a to większe, to Sajdunia :) Teraz to on jest większy od niej i ona się mu podporządkowywuje ;) [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/001-31.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/002-31.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/003-29.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/004-25.jpg[/IMG] no i na spacerkach :) [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/005-25.jpg[/IMG]
-
[quote name='Asiaczek']Na razie Romka jest u mnie. Mamy juz zaliczone kilka siuśkow na dworze i 3 kupy:) W domu dogadujemy się z pozostałymi baskami; Erka myje jej uszy, Żelka trochę się boczy. Farik tez jej uszy umyje. Felka nie zaraca na nią uwagi, Serek po małej kontuzji trochę na nia burka, szczególnie wtedy, gdy Romka urazi go w przednia łapkę, Wazi pieknie się z nia bawi... Romka ma juz obróżkę i nie zwraca na nią uwagi. Umiemy już wchodzić po schodach; schodzenia jeszcze nie ćwiczylismy. Na HL stoi jak zamurowana:) Pzdr.[/QUOTE] No tak, Wazik jest po prostu niezastąpionym opiekunem :). On tak delikatnie łapie ząbkami, że praktycznie nimi głaszcze, mogą się dzieci od niego uczyć.
-
W kurzych łapkach najcenniejsza jest żelatyna, dlatego polecam obgotowane, bo to nie o mięsko tylko o tą galaretkę chodzi, to właśnie ona jest potrzebna do rozwoju stawów.
-
hihi, to widzę, że nie tylko ja mam skojarzenia [url]http://img218.imageshack.us/img218/1381/resizeoffuetreventura82.jpg[/url] Kwiatuszki przepiękne, te ich kolory i kształty :).
-
A Romka gdzie znalazła domek? Są szanse, że zobaczymy ją na wystawowych ringach?
-
Ale rybka :) [url]http://img651.imageshack.us/img651/2678/resizeoffuerteventura50.jpg[/url] Swoją drogą miałam dziś na obiad dorsza, a raczej jego dwa mikrusy, ciekawe jaki musiałby być talerz na tą waszą rybkę ;)
-
To teraz na Katowice się szykujecie? Ja mam już potwierdzenie z Luksa :)
-
Ja znajdę, ja!!! Śliczny czarny nochalek wygląda spod kołderki :) [url]https://lh4.googleusercontent.com/_2cU_t0rgNTY/TXPz4jLeGPI/AAAAAAAAOsw/hfYAhF7Tqn8/SG1S5942.jpg[/url]
-
Z jedzenia to polecam jeszcze kurze łapki, obgotowane aby wydobyć klajster na stawy. Ważne zwłaszcza teraz kiedy rosną. Pamiętaj tylko aby odciąć pazury. I nie wolno podawać kości z drobiu. Jak wzięłam Saidi, to miałam dużą szeflerę i donica stała na podłodze. No i Saidi ciągle wyciągała ziemię z donicy, w końcu kwiatek wyleciał na korytarz w bloku.
-
No i dziewczyna zaiwaniła wdzianko Jogiemu [url]http://img193.imageshack.us/img193/8681/dsc9292.jpg[/url] Oba torciki wyglądają przepysznie, no ale ja nie jestem całkiem obiektywna - bo ze mnie okropny łasuch jest ;)
-
[quote name='deer_1987']to juz wiosenny spacer bedzie :)[/QUOTE] Jedziemy raczej na granie, ale pewnie i mały spacerek zaliczymy ;) Tyle, że obawiam się iż raczej będzie błotnisty niż wiosenny. [quote name='lourdnes']Qrcze szkoda ,że wszyscy są tak daleko:-( bo byśmy się wprosili na baskospacer :evil_lol:[/QUOTE] Witam serdecznie w naszych progach. Co do spaceru, to nic straconego, jak zawitacie do cienkiej, to możemy zorganizować zlot basenciaków - rozrabiaków :) Macie teraz maluchy, to zadbajcie o ich socjalizację. Saidi jak była mała, to lgnęła do wszystkiego co się rusza, a teraz mała wredotka z niej wychodzi i próbuje narzucać swoją wolę innym. Psiaki które poznała "za młodu" ustawiają się i jest ok., ale ze starszymi różnie bywa. I tak Pinę poznała dość wcześnie ale spotykają się rzadko i na początku jest jeżozwierz i pomruki, ale po chwili już dziewczyny razem ganiają. Zinę (siostrę Piny) poznała później i Zina już się jej nie podporządkowała i musimy na dziewczyny bardzo uważać, bo łatwo dochodzi do spięć.
-
Ale fajnie tu widać ich zmarszczule :) [url]http://images39.fotosik.pl/689/a62aa97d87df6ae3med.jpg[/url]
-
[quote name='Cienka']Ja rozmawiałam wczoraj z Gosią powiedziała, że dla niej może być nawet ta niedziela ale to od Ciebie zależy czy Tobie pasuje. Zresztą dogadujcie się same, mnie wystarczy dać cynka na 3 godz. przed bym mogła coś smacznego ugotować:evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Asiaczek']NO i ciekawe, jak się poumawiały dziewczyny... pzdr.[/QUOTE] Jesteśmy umówione na sobotę za 2 tygodnie :)
-
Witam, Jaka fajna galeryjka się tu rozkręca :) Na takie szkraby - rozrabiaki, to można patrzeć i patrzeć (zwłaszcza jak nie trzeba samemu potem sprzątać ;)) [url]http://img27.imageshack.us/img27/6617/1008513l.jpg[/url] [quote name='lourdnes']Kiedy powieki są jak z ołowiu to chwała wynalazcy zapałek.Patrzałki mają się na czym podpierać.Almetka źle zniosła szczepionkę.Wczoraj jak już nie było czym robić kupki to robiła ją samym śluzem czasem nawet co 5 min po kropelce.Trwało to ze 3 godz.Potem przeszło w fazę drapania ale dopiero wieczorem ,więc myślałam ,że to już koniec przygody.Czochrały się oba ale nie przeszkadzało im się to bawić.Maniuś nie miał takich perypetii z kupką .Noc...śpię...a tu nagle pisk, wycie, płacz i drapanie do drzwi.Dalej śpię.Koncert trwa już 10 min i słyszę w tle ,że Panciu próbuje coś zdziałać ale dzieciajki mu uciekają.I dalej pisk, wycie, płacz i drapanie.W końcu wstałam z myślą ,że już 6 rano bo tak o tej porze popiskują mi pod drzwiami a tu Panciu mówi ,że już nie daje rady,że Alma się strasznie drapie i piszczy przy tym a w przerwach ucieka do mnie.Patrzę na zegarek -godzina 3:30 nad ranem.Alma drapie się wręcz obsesyjnie po całym ciele.Wbiegła mi na kolana i blokowałam jej łapki sama ją drapiąc, masując i lekko ugniatając skórę.Po 10 min zasnęła mi na rekach i wtedy wkroczył Maniuś uznając,że skoro i tak już nie śpimy to jest to odpowiedni moment na jego atak ADHD.Koniecznie chciał wykotmasić Manię.Atakował z przodu, z tyłu, z boku i w końcu z powietrza.Mania zawyła z bólu jak ją ugryzł.Latał jakby mial granata w d.Nie dość ,że wojna z baskami to i Panciu zaczął marudzić.Teraz miałam do ululania całą 3.Nie pamiętam już jak dotarłam do łóżka ale o 6 rano powtórka z rozrywki.Koncert Mani pod drzwiami.Wstałam.Okazało się ,że już wszystko dobrze tylko Mania chce spać a Maniuś nie i ją dręczy.Za to teraz Panciu miał atak apopleksji,że znowu się nie wyśpi.Baski ponoć pół nocy się kręciły.Zamieniliśmy się miejscami.Moja kotmasia ułożyła się na mnie ,Maniek obok i chociaż nie mógł zrozumieć ,że się nie pobawimy to i on w końcu zasnął...na godzinę.Uff i tak witamy nowy dzień.Pieski już czują się dobrze i teraz śpią po porannych gonitwach a my przecieramy zaspane oczy[/QUOTE] Oj tak, pomysłów baski mają 100 na minutę :) Saidi dość długo zdarzało się zrobić siiii w domu, natomiast kooo nauczyła się w mig, że tylko na dworze i nawet na podwórku u znajomych nie chciała zrobić, tylko pokazała,że trzeba wyjść (za to im się zlała w pokoju na dywanie ;)) [quote name='lourdnes']A szczerze mówiąc to niech każdy baskomaniak skrobnie coś co wasze słoneczka jedzą, co im dawać a czego unikać :)Moja wiedza w tej dziedzinie jeszcze raczkuje więc podpowiadajcie:)[/QUOTE] Najlepiej od małego przyzwyczaić do różnorodnego pokarmu. Ja tak jak Asiaczek daję prawie wsio, przy czym Saidi jest bardzo wybredna. Owocami gardzi, no chyba, że to ananasy z puszki, ostatnio zainteresowała się też papają z syropu i surowym kumkwakiem. Warzywa korzeniowe dodaję gotowane rozdrobnione do obiadu, na surowo lubi marchewkę. Podroby też mi wet powiedział, że lepiej dawać gotowane. Tylko pamiętajcie, że one rozluźniają stolec. Żółteczko i twaróg jak najbardziej, tylko bez przesady aby psiaków nie przebiałczyć. Pozdrawiay cioteczka jamnicze i półsiostra Saidi :)
-
Nie ma jak latający jamnik :) [url]http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0311/img_23566365.jpg[/url] Oooo, scerbulek :) [url]http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0311/img_368524ab.jpg[/url]
-
[quote name='Cienka'][B]lourdnes[/B] ja bym na twoim miejscu poczekała z ubrankami bo maluchy szybko rosną i nagle może się okazać że już nie będą pasować za kilka dni.[/QUOTE] [quote name='lourdnes']A nie ważne- fatałaszki są boskie i basta :eviltong:[/QUOTE] Ciuszki są na prawdę fajne. A dla maluszków polecałabym z rzepami zamiast guzików, wtedy jest pewien zapas i wdzianko nie musi być takie dopasowane, rośnie razem z psem (przynajmniej w szerz ;))
-
Bardzo dziękuję za ciekawą wycieczkę do ciepłego kraju, bardzo miło się czytało i oglądało. Najbardziej oczywiście podobały mi sie zwierzątka i widok z balkonu [url]http://img856.imageshack.us/img856/817/resizeoffuerteventura18.jpg[/url]
-
[quote name='Cienka']Paluszki E no nie przesadzaj ja codziennie jeżdżę do pracy i z pracy i nie posiadam samochodu. Pracuje do końca marca ale w tym miesiącu muszę też wybrać urlop 9 dni to mało będę pracować:evil_lol:[/QUOTE] No to fajnie, może w tygodniu na jakiś spacerek się umówimy, wtedy w parku i nad morzem mniej ludzi jest, więc spokojniej można z psiakami pospacerować. [quote name='Cienka']może być nawet ta niedziela :razz:. Od dziś do środy mam wolne:multi: Kolejna niedziela to 13 marca czyli nasza pierwsza rocznica ślubu to tak nie bardzo. I nie pasuje mi jeszcze 27 bo jestem ostatni raz w weekend w pracy przy reszcie niedziel jestem wolna jak dzika świnia:p[/QUOTE] Ja 27 też nie mogę, ale pozostałe mam wolne, więc czekamy na decyzję [B]gosiaji [/B]:) [quote name='Asiaczek']Widać, że [B]gosiaja[/B] zarobiona, bo prawie wogóle nie ma jej na DGM... i mnie się juz zaczynają mylić Morek z Azisem...;) Pzdr.[/QUOTE] Bo też powinnaś na nasz spacerek dołączyć, to już byś ich nie pomyliła ;)
-
[quote name='Cienka']Dziś to już przetrawiliśmy to tylko pieniądze dziś są a jutro nie ma. A my i tak mamy coś cenniejszego czego nie da się przeliczyć na pieniądze. To wspaniali ludzie którzy nas otaczają i to jest niesamowite zaczyna ich być coraz więcej. To nowi ludzie w naszym życiu (większość starych znajomych odwróciła się jak przeprowadziliśmy się do Borkowa kompletnie nie wiemy dlaczego). Na których pomoc [B]na prawdę[/B] możemy liczyć zwłaszcza teraz. ludzie doceniajcie tych co macie wokół siebie zamiast narzekać, jest tylu dobrych ludzi na świecie to wspaniałe.[/QUOTE] Niestety jest też wielu złych, zawistnych i złośliwych. [quote name='Buszki']Ambitnie podchodzisz do sprawy :).A jak Pańcio wystawi za drzwi,to się jakoś zgadamy i razem zamieszkamy,bo mi też to grozi :evil_lol:.Zresztą obawiam się,że trzeba będzie jakieś przytulisko otworzyć dla baskomaniaczków i ich basków :evil_lol:.[/QUOTE] To może i mnie dziewczyny przygarniecie? Maluszki siedzą jak poustawiane :) [url]http://img98.imageshack.us/img98/5433/resizeofimg7216.jpg[/url] Romeczka pięknie pozuje :) widać ciekawa świata dziewuszka [url]http://img203.imageshack.us/img203/1971/resizeofimg7219.jpg[/url]
-
Jaka klusia z niej :) [url]http://img5.imageshack.us/img5/1679/resizeofimg7177.jpg[/url] i jak ślicznie ma zakręcony ogonek :) [url]http://img717.imageshack.us/img717/2834/resizeofimg7229.jpg[/url] Cienka, oj nic nie wiedziałam o waszym samochodzie, to niefajno.