Jump to content
Dogomania

jamnicze

Members
  • Posts

    10302
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jamnicze

  1. Psiaki widzę już do gazety trafiły, uważaj na paparazzich ;)
  2. Ach te niedobre łącza. podłącz się pod jakiś kabelek telewizyjny, tak po sąsiedzku ;)
  3. Ja przez 2 lata chowałam buty i kapcie, potem lenistwo zwyciężyło i powolutku zaczęłam zostawiać papcie (myślałam, że mi pomoże wymienić je na nowe ;)). A w tym roku, to i buty zaczęły już zostawać :)
  4. Gratulacje !!! I czekam na relację, fotki i niusy :)
  5. Widzę, że Buszka nadal za szaliczek robi :) [url]http://img820.imageshack.us/img820/505/resizeofwiooosna050.jpg[/url] Saidi już z tego wyrosła, jak była młodsza, to też tak czasami zawisała mi na szyi.
  6. Ależ tu rozkosznie wygląda :) [url]http://img202.imageshack.us/img202/5779/1009740v.jpg[/url]
  7. [quote name='deer_1987']Tak maja pewnie ale w sztokholmie daleko od nas :) my mieszkamy 40 km od malmö i w malmö nie ma :)[/QUOTE] U nas, to nie są jakieś specjalne knajpki, po prostu właściciele lubią zwierzęta i nie przeszkadza im jak klienci z nimi wchodzą. A zdarzało się, że nawet nie proszeni przynosili wodę dla piesków. Ostatnio pani nas pytała czy one moga coś ludzkiego dostać, a w Krakowie, to chcieli Saidi poczęstować kośćmi, niestety wiepszowymi i odmówiłam :) [quote name='lourdnes']Super:) Kto lubi zwierzęta ten jest i dobry dla ludzi.A babsko widocznie nie lubi nawet samej siebie dlatego burka do wszystkich;)[/QUOTE] No niestety, często można ludzi poznać po stosunku do zwierząt. [quote name='Błyskotka']Fajne te psie harce :).[/QUOTE] Dzięki, też lubię patrzeć jak one tak szaleją :) [B]Buuuuuu, zgubiłam dzisiaj sajdusiowy kaganiec, a ponad rok szukałam takiego co by na nią pasował :([/B]
  8. A ma ktoś może wieści jak im poszło?, może zielona coś wie?
  9. W niedzielę mógłby dać sobie trochę luzu od kompa i poświęcić mośkom te 2 godzinki ;). W każdym razie my spotykamy się o 10.00 i serdecznie zapraszamy :)
  10. No i byliśmy dzisiaj i na spacerze i w knajpce :) Oczywiście znalazło się jakieś babsko któremu przeszkadzało, że Roda czasem szczeknęła. Ale temu babsku wszystko przeszkadzało, do barmanki miała pretensje, że jest jakaś smuga na szklance, więc ta jej powiedziała, że właśnie została wyjęta ze zmywarki ale jak chce może jej dać plastikowy kubeczek :diabloti:. Pani barmanka przyszła się z nami dzisiaj przywitać i poznać imiona dziewczynek, a najbardziej została wyczochrana przymilna Roduchna :)
  11. Morek sprawdza posłanie dla jakiegoś maluch :) [url]http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/40x301.jpg[/url]
  12. [B]Cienka[/B], skoro Ty pracujesz w niedzielę, to może [B]tomecki [/B]weźmie mośki i przyjedzie do nas na spacer? (morki też będą ;))
  13. Odkurzanko pierwsza klasa :)
  14. Nie ma jak biegi z przeszkodami :)
  15. A spacery jak się wtedy wydłużają :cool3:
  16. To faktycznie masakra i kompletna nieodpowiedzialność. Ja raz chciałam sobie pojeździć i poszłam do Kolibek, tam sprowadzili kłusaki. Mówię facetowi, że jeżdżę bardzo sporadycznie i nie skaczę, więc proszę o spokojnego konia. Dzieciaki mi powiedziały, że kobyłka którą dosiadam nie bryka ale lubi się ścigać i ponosić. No więc byłam nieco w nerwach, tym bardziej, że instruktor chciał mnie mieć na oku i jechałam zaraz za nim. Jakoś utrzymałam konia i spełniło się moje marzenie, czyli galop przez plażę. Na końcu mi powiedział, że skoro nie spadłam, to mogę z nimi jeżdzić, najbardziej wniebowzięte były dzieciaki, bo powiedziały, że tak intensywnego terenu i tyle galopu, to już dawno nie miały.
  17. My mamy Nikona i mój TZ jest zadowolony :)
  18. Z tego zdjęcia wnioskuję, że Eiko wygrał, Wy 2, a konkurent 3? Jak miło popatrzyć na futra :)
  19. Planuj, planuj :). Nas najprawdopodobniej nie będzie na przełomie czerwca i lipca - czas na urlop :). Ale jeszcze nie mam pojęcia gdzie pojedziemy. Zapewne w jakieś góry ;)
  20. [quote name='Cienka']To ta knajpa co byliśmy na obiedzie po wystawie?[/QUOTE] Ta sama :) [quote name='deer_1987']No to super ze jest taka knajpa![/QUOTE] U nas jest więcej takich miejsc gdzie można wejść z psem. Konkurencja spora, to i gości im żal wyganiać ;)
  21. Fajna ta okupacja fotela i jak dobrze rozumiem znowu przegraliście :eviltong: Ale z Piny kokietka :) [url]http://img688.imageshack.us/img688/3889/dsc9811c.jpg[/url]
  22. [quote name='Buszki'] To zapraszam na mój trawnik,też chętnie poćwiczę.Samej to się jakoś tak nie chce.[/QUOTE] Ale nas jest więcej, to Ty przyjeżdżasz do nas :eviltong:. A że samemu się nie chce ćwiczyć to fakt. Jak sama biorę Saidi do parku i ćwiczę, to ludzie się na mnie patrzą :stupid: :diabloti: [quote name='Cienka']A nie zastawiałaś się czemu cienka ma opory przed prezentowaniem. I to się nie bierze z lenistwa czy marudzenia tylko z kompleksów. Mam skrzywienie kręgosłupa wstydzę się tego, handler też powinien dobrze wyglądać a ja wyglądam jak konik garbusek. Źle sie z tym czuje nie trzeba mnie dobijać, dopiero od 3 lat ubieram sukienki za namową małża(czasem) przez jakieś 10 lat w ogolę nie nosiłam i nie posiadałam w szafie sukienek. Poniekąd jest mi na rękę, że Pina nie chce ze mną współpracować. [/QUOTE] No co Ty ja nic nie zauważyłam, za to czasem wystawiając Saidi czuję się jak słoń przy mojej gazeli :roll:
  23. Ten konik bardzo misię podoba:), lubię takie umaszczenie [url]http://img863.imageshack.us/img863/2185/akrobata.jpg[/url] Też troszkę jeżdziłam, ale sporadycznie i tylko rekreacyjnie. Zaczęłam dopiero na studiach i praktycznie udawało mi się wyrwać na konisie najczęściej latem. Pamiętam jak już pracowałam i niespodziewanie zadzwonił do mnie instruktor z obozu na który trafiłam zaraz po lonży. I zaproponował mi rajd, a ja się głupia, a raczej beztroska zgodziłam. Decyzja była szybko, szybko, bo ktoś mu się wycofał. A wyglądało to tak: " masz czas? chcesz jechać? to pakuj się i za 2 dni jesteś w Warszawie". No to się spakowałam, a na miejscu okazało się, że to prywatny wyjazd: 2 instruktorów i ja - niedzielny, a raczej okazjonalny jeździec :evil_lol:. Co Wam będę pisać, po 8 godzinach w siodle (z plecakiem na grzbiecie i ziarnem przewieszonym przez konia) nie zsiadałam z niego, tylko spadałam. Ślady po obtarciach mam do dzisiaj, ale teraz fajnie się wspomina :) [quote name='MMM']śliczne koniki:lol: muszę dodać, że Maks bardzo lubi koniki, poprzedniej zimy, na feriach mieszkaliśmy niedaleko koni, to chciał do nich przez balkon wyskakiwać, o wspinaczkach po płocie nie wspomnę :evil_lol:[/QUOTE] My mieszkamy niedaleko wyścigów. Najpierw Saidi trochę się płoszyła ale ciekawość zwyciężyła. Teraz możemy ją spokojnie zabierać na zawody jeżdzieckie, a ona leniwie wszystko obserwuje z naszych kolan.
  24. [quote name='deer_1987']Fajnie sie we 3 dobraly psiaki :)[/QUOTE] One są o 1-1,5 młodsze od Saidi i dość wcześnie się poznały, dlatego mimo, że to 3 sunie dobrze się dogadują i uwielbiają razem harcować :) [quote name='lourdnes']To Sajdunia ma radochę :)Tylko szum idzie :diabloti: .Fotka jak razem z Dejzi pędzą z prędkością światła oraz gdzie Roda przemawia są najbardziej:cool2: Zebranie też boskie ;)[/QUOTE] Wszystkie mamy radochę, razem z pańciami :) Najpierw idziemy na spaceros, psy wtedy biegają w kagańcach, a jak jest wolny ogródek, to mogą się trochę pokotłamsić ;) później do lasku albo na plażę i tak po ponad 2 godzinach lądujemy w knajpce :diabloti:. My My mamy babskie pogaduchy, a psice kotłują się pod stołem. Już nas tam znają i ostatnio padło pytanie "ten sam zestaw?" :evil_lol:
×
×
  • Create New...