Jump to content
Dogomania

DG32

Members
  • Posts

    3512
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DG32

  1. DG32

    A oto Dyzio...

    Dyzio ma chorą trzustkę i niestety nic nie może jeść - na chwile obecną dostaje ku jego niezadowoleniu trzy razy dziennie kroplówkę. Wcześniej Dyzio przeszedł porażenie jamnicze. Mimo to jest bardzo żywotnym pieskiem, lubiącym spacery i jak każdy jamnik spanie w łóżku i smyranie po brzuszku. W młodości Dyzio jeździł na polowania. Jutro okaże się czy leczenie przynosi rezultaty i czy Dyzio będzie mógł jechać do swojego domku.
  2. DG32

    A oto Dyzio...

    A oto Dyzio: [IMG]http://images24.fotosik.pl/239/960e397987487bb7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/303/92621cc4acb06ae4.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/238/4b90722dcfc14577.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/302/abe844d4b525bf53med.jpg[/IMG]
  3. A tu wolontariusze, kwestowali, opiekowali się psiakami, zbierali podpisy pod petycjami, a czasem przysiadali na chwile, żeby odpocząć i nabrać sił by dalej robić swoje. Należą im się wielkie brawa.
  4. A tu Fokusia od Jaagi: I od Bounty Kira i Dżek: I tymczasowicz Hebanovy:
  5. Tymczasy od Missiek wczoraj o ile się nie mylę nie znalazły domu:
  6. A te 3 schroniskowe psiaki do mojego wyjścia nie znalazły domu. Piesek, szczeniak, ok 4/5 miesięcy. Trafił do schroniska (07.06.08r) z 2 rodzeństwa został sam. Jego numer to 623/08: Suczka, średnia, czarno podpalana, krótkowłosa. Bardzo łagodna, lubi towarzystwo ludzi. Ma ok 1,5 roku. Znaleziona na ulicy 06.05.08r. Przyjacielska do psów. Jej numer to 505/08: Pies średni, jamnikowaty, szorstkowłosy. Ma ok 8 miesięcy. Znaleziony na ulicy 24.06.08r. Łagodny, nie potrafi chodzić na smyczy. Bardzo lubi się bawić, lgnie do ludzi. Jego numer to 692/08:
  7. Według moich obliczeń i do mojego wyjścia - mogę się mylić :oops:, 3 schroniskowe psiaki znalazły dom. Malutka suczka w typie jamnika szorstkowłosego: Tu już na zdjęciu z nową właścicielką :loveu:: Malutka suczka: I tuż przed moim wyjściem Tinka vel Grzywka :p:
  8. no to Kudłata idzie na pierwszą na spacerek :lol:
  9. DG32

    A oto Dyzio...

    Trzeci jamnik to Dyzio - standardowy jamnik krótkowłosy. Niestety Dyzio jest bardzo chory i na czas leczenia przebywa w zaprzyjaźnionej lecznicy ponieważ jego właściciel nie jest w stanie 2 razy dziennie przyjeżdżać z nim na kroplówki. A, że moja rodzinka znana jest jako stuknięta na punkcie jamników, to poproszono mnie o pomoc przy Dyziu. I tak Dyzio dzisiejszą noc zamiast w domu u Pana weterynarza (na posłaniu :mad:) spędza u mnie (w łóżku :p). Postaram się wkleić jakieś fotki jutro.
  10. No w końcu się doczekałam Rambiego, przepiękny z niego chłopak :loveu:. A Tofik bardzo słusznie z braku słońca wygrzewa się pod kocem :eviltong:. A u nas chwilowo 3 jamniki :cool1:.
  11. Widze, że Tobiaszek już w formie, wesoło hasa na spacerku. A szczota śliczna.
  12. No, no, ale tu się od fotek zaroiło.
  13. Dobra już się trochę pogubiłam, Tuptuś, czy Joker? Bo z tego co czytam to Joker nie jest kastrowany.
  14. Gdyby trzeba było sprawdzić ludzi z Katowic, to dajcie znać. Trzeba ludziom powiedzieć, że warunkiem adopcji jest przede wszystkim zgoda na wizytę przed i po adopcyjną i kastracja pieska, a z doświadczenia wiem, że to ludzi zniechęca.
  15. Może Lunarmermaid nie ma jak zawieść Viki na badania na Brynów, w końcu ma małe dziecko i nie ma go pewnie z kim zostawić, w końcu gdyby miała to by z pewniością zawiozła Viki na dni psa. A poza tym jak pisała wcześniej Lunarmermaid Viki nie lubi jeździć samochodem. Ale z pewnością jeżeli znajdzie się ktoś, kto pojedzie z Viką na Brynów na badania, to Lunarmermaid nie będzie miała nic przeciwko temu.
  16. Kati16, czy coś się stało?
  17. Kurcze, a coś mi te zdjęcia nie pasowały do schronu. Super, że już w nowym domku. Ps. U nas było tak samo, nigdy więcej psa, później przekonaliśmy się że bez psa się nie da i miała być suczka, co prawda nie tej samej rasy, bo mieliśmy jamniczkę, a chcieliśmy bulteriera. A w końcu skończyło się na psie - znowu jamniku, a nie długo później dołączyła jeszcze dziewczyna do pary. Ale tak to jest przeznaczenia się nie oszuka.
  18. Najlepiej napisać e-mail w którym wkleić link do wątku, e-mail podałam w którymś z wcześniejszych postów.
  19. Ja nikomu numeru do opiekunki psa nie dawałam bo sama go nie mam, jak wcześniej napisałam mam numer do osoby, która znalazła dt i z którą należy się kontaktować w sprawie adopcji. Ja nic więcej nie mogę pomóc, wiem tyle co wy, a namiar jaki mam i jaki podałam chyba jest dobry skoro grunge13 nie miał żadnych problemów z dostaniem zdjęć i informacji na temat psa. Może najlepiej by było napisać do Pani Oliwii i zaprosić ja na wątek, bo ona z pewnością wie najwięcej o psie. Bo tak to tak naprawdę nie wiemy czy pies jest dalej do adopcji.
  20. [quote name='pati-c']DG32- to przybiera postać choroby psychicznej :roll: ale podobno da się to leczyć.. :hmmmm: a jak się miewa Twoja szalona jamniko-parka?[/quote] Moja szalona jamniko-parka ma się coraz lepiej, czytaj jest coraz bardziej wrednowata :p. A co do tej choroby, to niestety znam tylko jedno lekarstwo - drugi pies na stałe, ale i to nie we wszystkich przypadkach skutkuje w 100%. Ale może warto spróbować :eviltong:.
  21. Maluszku do góry!!!
  22. Brzdące są the best. Musze szukać domu z ogrodem :p.
  23. To czekam na resztę fotek.
  24. Czekam na zdjęcia.
×
×
  • Create New...