Jump to content
Dogomania

DG32

Members
  • Posts

    3512
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DG32

  1. A z ciekawości zapytam ile Was kosztuje eltroxin?
  2. [quote name='gayka']Wczorj odebrałam wyniki robione po 6 tyg leczenia ( robione w Idexxie) i wygląda na to , że są w normie: T4 - 26 FT4 - 15.1 TSH - 0,09 nasza Pani Doktor uważa, ze leczenie przyniosło skutek i mamy je kontynuować. Niestety nie mozna cos kupić naszego leku wet. i od wczoraj Fuga dostaje ludzki Eltroxin 100 - 2x dziennie po 1 tab. Jak dla mnie to końska dawka.... Z braniem Dermanormu robimy dwu tygodniową przerwę, bo brała go dwa m-ce prawie a z ulotki wynika ze powinna być przerwa. Psica czuje się znakomicie jak zawsze, no i dostała cieczkę punktualnie po 6 m-cach od poprzedniej. To chyba dobry znak....[/QUOTE] Niestety brak tego leku w hurtowniach, a raczej brak leku z datą ważności to norma, my doświadczyliśmy jej parę miesięcy temu, możesz zapytać weta o Forthyron 400 i dzielić na 4, my przez pewien czas kupowaliśmy 400 pojedynczymi listkami.
  3. [quote name='Emiś']Jeśli możesz wypytaj proszę tą Panią jakie oferuje warunki, czy zgadza się na umowę, sterylkę i wizytę. Jak będzie sensowna, to z transportem nie będzie problemów.[/QUOTE] Ok, już do niej napisałam, mam nadzieje, że odpisze.
  4. Dostałam taki E-mail: [B]Od:[/B] [email]aga4722@wp.pl[/email] super sliczne,jak bym chciała adoptowac pieska to musiałabym odebrac go w bytomiu,jestem z sosnowca i mam dwoje dzieci i niewiem jak miała bym odebrac malenstwo z bytomia
  5. [quote name='halbina']Kciuki bardzo potrzebne, właśnie kończą sie ferie... dobrze by było, żeby mała szybko znalazła swój domek.[/QUOTE] No to trzymamy :thumbs::thumbs::thumbs:.
  6. Dodałam szczeniaczki na [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/4095631_2_porzucone_szczeniaczki_szukaja_domow.html"]alegratka[/URL] [URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=54599"]kupiepsa[/URL] [URL="http://bytom.olx.pl/item_page.php?Id=77156052&g=6"]olx[/URL] [URL="http://katowice.szerlok.pl/oferta/2-porzucone-szczeniaczki-szukaja-domow-IDVNI.html"]szerlok[/URL] [URL="http://www.eoferty.com.pl/2_porzucone_szczeniaczki_szukaja_domow_171870.html"]eoferty[/URL] [URL="http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szczeniaczki,10246"]cafeanimal[/URL] [URL="http://katowice.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=188946879&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ188946879MXGuidMZ12714197-ce00-a20b-2761-9b61ffff9084&mpname=List-Ad&mpname=Conf-Ad-Total&mpuid=3200002%3B9131%3B188946879%3B22496746%3B%3B&secev=AQAAAScCbDwAAM0AAAABACIxMjcxNDE5ODIzNi5hMjBiMjc0LjMwZjQzLmZmZmYzY2UwAAAAAQAAAAALQxm%2FADzkdICDwo1p325doEwyvyEI1mcW&wmid=188946879"]gumtree[/URL]
  7. [quote name='halbina']Odwieźliśmy Promila do domku w Reptach Śląskich. Dom, ogród, malutka dwuletnia dziewczynka i koty. Wizyta przedadopcyjna i reszta wypadły dobrze. Być może domek znajdzie jutro jeden z piesków pozostałych, pani byłaby moją sąsiadką, bo mieszka 2 ulice dalej... kciuki potrzebne~![/QUOTE] [quote name='halbina']Za Karbonka już trzymać nie trzeba. Pojechał własnie do swojego domku. [/QUOTE] :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  8. [quote name='jusstyna85']JAMNICZKA, ma ok 5 lat, jest grzeczna,bezkonfliktowa,zgadza się z innymi psami.Kocha ludzi i jest niezwykle sympatyczna.To typowy domowy psiak.Jest wysterylizowana,zaszczepiona,odrobaczona Przebywa w Rudzie Śląskiej kontakt: 510 268 586 [url]http://i47.tinypic.com/6okbj7.jpg[/url] [IMG]http://i45.tinypic.com/4g42rq.jpg[/IMG][/QUOTE] [quote name='Isadora7'][B]Piękna długowłosa jamnisia. Justyna ona ma wątek? Jakiś kontakt?[/B][/QUOTE] Jamniczka już w swoim domku, wczoraj udało się namierzyć jej właścicieli i dzisiaj odebrali Funie ze schroniska - także mamy happy end.
  9. [quote name='publikacja']Ale kto rozmawiał z rodziną, z kim był Foks, na spacerze, gdy rodzina się z nim zapoznała...? Przecież wszystkie rozmawiałyście z tymi ludźmi, bo każda wie, że nie chcieli o ciachaniu słyszeć i jacy to oni źli są... Trzeba było odwieść od wzięcia Foksa, polecić inną biedę i może dom byłby stałym...[/QUOTE] Uf, mnie nie było, a tak na poważnie gdyby to Rybka decydowała o wydaniu psa to jak napisała pewnie by go nie wydała, ale tak jak napisałam to nie my o tym decydujemy czy pies pójdzie do tego czy innego domu, a przynajmniej nie w sytuacji kiedy ludzie przychodzą po psa do schronu i to chyba jest zrozumiałe, my w końcu nie jesteśmy pracownikami a wolontariuszami i jak nam się nie podoba to jak działa schron to nie musimy przychodzić. I tak naprawdę poleca lub odradza psa pracownik, bo w sumie on zna psa najlepiej. A co do ludzi, to tak naprawdę nie wiemy czy to co powiedzieli jest prawdą w końcu nikt nie chce wyjść na tego złego co to odda biedne stworzenie do schronu. Być może pies się znudził chłopcu po tygodniu, przestał się nim zajmować i wyjście jest jedno oddać psa tam skąd się go wzięło, tym bardziej że ludzie pierwotnie byli zdecydowani na 1 psa - na działkę i bądźmy szczerzy pies na działce który nie wymaga spacerów, ciągłego nadzoru a pies w domu to dwie różne sprawy. A może powiedzieli prawdę, ale jak widać zbytnio na psie im nie zależało skoro nie chcieli skorzystać ani z pomocy wolontariusza ani z kastracji.
  10. [quote name='publikacja']rozumiem, że mam sobie przywieźć łóżko, adoptować dzieciaka i zamieszkać w schronie razem z nim, żeby go nauczyć co trzeba. To, że nie znalazłam mu domu to sprawa dawna, miałam go pod opieką z dwa miesiące, a okres ten dla mnie łatwy nie był. Bieganie też jest dobre dla niego, jak wszystkie inne objawy zainteresowania człowieka. Póki co do schronu wrócić nie mogę, bo wtorki zostały zdjęte... To nie ja pozwoliłam Foksa wyaoptować, to nie ja nie wpłynęłam na decyzję rodziny... Phi...[/QUOTE] To nie my decydujemy do jakiego domu idzie pies schroniskowy, on nie jest naszą własnością, jego prawnym opiekunem jest schronisko, zresztą to już napisała Maciaszek. A wtorki podobno od marca wracają.
  11. [quote name='publikacja']Czytałam ogłoszenie Foksa, które prawdziwe nie było. Ogłoszenia owszem, ale prawdziwe - nie będzie problemu po szkoleniu w domu albo taką mam nadzieję. Działałyście więcej w sprawie zbierania kasy, myślę, że same wiecie najlepiej... Odżyła...[/QUOTE] Po pierwsze Foks nie został adoptowany z ogłoszenia, za ogłoszenia innych osób np firmówki nie ręczymy, w naszych ogłoszeniach nic nie było o słodkim Foksiu. A co do kasy właśnie nie wiemy jak ją zebrać i liczyłyśmy że wszystko wiedząca Publikacja wie i nawet pokaże nam jak. Ty zajmowałaś się Foksem, pytanie dlaczego wtedy go nie wyadoptowałaś, czyżbyś umiała tylko radzić? [B]Dziewczyno wróć do schronu i weź Foksa, tylko coś z nim rób czegoś go ucz, a nie tylko biegaj. [/B]A to będziemy to puki co możesz sobie..., bo przecież Ty nie będziesz. Wymyślać można tylko jak widać gorzej z realizacją.
  12. [quote name='publikacja']Napisałam nasza wymiana zdań do niczego nie prowadzi, czyli mam świadomość, że moje wypowiedzi do niczego nie prowadzą - staram się jak mogę, ale efektu nie widać. To nie jest powiedziane. Nie denerwuję się. Cały czas ulegle tłumaczę to co napisałam począwszy od pierwszego postu. Jak grochem o ścianę... Czyli mamy wniosek - albo znajdziemy dom, który chce psa srającego na łóżko albo Foksa czeka smutny koniec w schronisku - chyba, że masz jakiś inny, lepszy pomysł...? Mój był do rozważenia, przemyślenia, może do odczekania i ewentualnie zrealizowania. Czekam na Twój.[/QUOTE] Chciałabym zakończyć tą dyskusje, ale jednego nie rozumiem, ja i Rybka napisałyśmy dlaczego twój pomysł przez nas nie zostanie zrealizowany, napisz dlaczego Ty nie możesz się podjąć jego realizacji. Ja na dzień dzisiejszy nie widzę innego wyjścia jak dalsza praca z psem i o ile znajdzie się właściciel z psem i właścicielem. I niestety bardzo możliwe że tego psa czeka smutny koniec w schronisku, tak jak tysiące innych psów i nie ma się co rozczulać takie jest życie.
  13. [quote name='publikacja']Ja nikogo nie przekonuję, ja rzuciłam pomysł, o który zostałam poproszona. Luźna wypowiedź jak każda inna... To, że go rzuciłam w żaden sposób nie zobowiązuje mnie do jego wykonania. Jak sama pisałaś, jest dobry czyli możliwy do zrealizowania. Nie wiem o co chodzi tak naprawdę... Ja Ciebie nie zmuszam do tego, żeby go wykonać... A Ty próbujesz mnie przekonać sama nie wiem do czego. Zmuszasz mnie do deklaracji tylko i wyłącznie dlatego, że się wypowiadam. Wiem lepiej było napisać: "trzymajcie się, dacie rade, jestem z wami, kochany biedny Foksiu". Tylko takie właśnie wypowiedzi do niczego nie prowadzą. rada - «to, co się komuś proponuje, aby zrobił w danej sytuacji» muszę tłumaczyć? dyskusja - «ustna lub pisemna wymiana zdań na jakiś temat mająca prowadzić do wspólnych wniosków» nasza wymiana zdań do niczego nie prowadzi, bo jesteś zamknięta na tłumaczenie moich wypowiedzi, których nie rozumiesz, a bez tego żadnych wniosków nie wyciągniemy monolog - «dłuższa wypowiedź jednej osoby; w utworze literackim, zwłaszcza dramatycznym: dłuższa wypowiedź postaci kierowana do siebie albo bezpośrednio do widza lub czytelnika» skoro czytasz moje wypowiedzi, to tak jest to monolog skierowany do Ciebie, tylko co z tego?[/QUOTE] Twoje wypowiedzi też do niczego nie prowadzą... Skoro Twoje wypowiedzi są monologiem to Ty nie dyskutujesz, nie oczekujesz odpowiedzi i dlatego się tak denerwujesz bo ja nie zamierzam być biernym czytelnikiem. A co do Twojego pomysłu to chyba jednak się pomyliłam skoro nikt go nie może, nie chce zrealizować to jednak jest beznadziejny.
  14. [quote name='publikacja']To nie jest prośba o radę?[/QUOTE] Jak nie umiesz rady którą dałaś wcielić w życie to jej nie dawaj, ja też umiem radzić i pisać co to można zrobić, ale od samego radzenia sytuacja się nie poprawi. [quote name='publikacja']O wcześniejszych postach "przekonujących" mnie do zrobienia czegoś nie wspomnę... Jak dla mnie to nie jest dyskusja, więc kończę swoje wypowiadanie się w tym temacie...[/QUOTE] To raczej Ty nie umiesz dyskutować, na tych wątkach dyskusja polega na wymianie zdań, a nie na monologu jednej osoby. I ty niestety tylko tyle potrafisz - wypowiadać się w różnych tematach i nic więcej, Ty jakoś możesz przekonywać nas do zrobienia tego i tamtego, ale siebie jak widać nie potrafisz przekonać do realizacji [B]swoich[/B] pomysłów. Ja jednak nie potrafię z tobą dyskutować, bo dla mnie to jest nielogiczne żebym to ja musiała Ciebie przekonywać abyś swój pomysł wcieliła w życie, taki dobry a zapierasz się rękami i nogami przed jego realizacją.
  15. Tu nikt o rady nie prosi, chcesz pomóc psu to mu pomóż, ale nie radami, same rady nie wystarczą trzeba działać. Nie wystarczy napisać powinno się zrobić to i to, napisz co Ty możesz zrobić, bo każdy robi tyle ile może, a dodawanie obowiązków innym jest chyba lekkim przegięciem, skoro Rybka ogłasza psa i zajmuje się nim w realu, a Ty masz pomysł jak jeszcze można Foksowi pomóc to zrób coś w tym kierunku, a nie pisz zróbcie to, bo kim my niby jesteśmy wołami które będą robić co im każesz. Więc ja napisze jeszcze raz - Twój pomysł jest świetny, ale ja się go nie podejmę, bo nie mam już co wystawić na bazarek, pół domu na ten cel przeznaczyłam i nie mam znajomych którzy dołożą się do Foksa, bo sami szukają wsparcia dla innych psów w potrzebie, dt tez nie zaoferuje bo mam już 2 adoptowane psy, ale Ty możesz jesteś nowa z wielkim entuzjazmem dodatkowo masz dużą siłę przebicia i pewnie coś na bazarek wyszperasz :evil_lol:.
  16. [quote name='halbina']czary nie czary, a 13 strony nei lubimy... myk na 14 jak najszybciej![/QUOTE] Myk myk na 14 i po nowe domki :evil_lol:.
  17. [quote name='publikacja']Dziwne. Znów osobowo, ja się do Waszych działań nie ustosunkowuję. Podsyłam linka i zaczyna się najazd na mnie... A dyskusja miała być na temat psa. Jak dla mnie EOT[/QUOTE] Nie rozumiem, jak rozmawiam z osobą to jak ma być bezosobowo, tak łatwo się poddajesz. I tu nie chodzi o mnie ani o żadne wycieczki osobiste (bo ja w ogóle Cię nie znam - widziałam Cie może ze 3 razy) tylko o dobro PSA, a nie o to czy my siebie lubimy czy nie (zresztą jak można kogoś lubić czy nie tak naprawdę go nie znając). Masz pomysł to wciel go w życie albo chociaż spróbuj go wcielić. Hm, tu jednak będzie przytyk osobisty, gdyż moje zamiłowanie do logicznego myślenia nie pozwala mi przejść obok tego obojętnie: [quote name='publikacja']Znów osobowo, ja się do Waszych działań nie ustosunkowuję.[/QUOTE] [quote name='publikacja']Osobiście nic do Ciebie nie mam, ale do Twoich działań mam prawo się odnieść.[/QUOTE] To w końcu jak odnosisz się do tych naszych działań czy nie - zdecyduj się.
  18. [quote name='publikacja'] Jako, że jest mój to z góry go odrzucacie.[/QUOTE] Ja uważam Twój pomysł za świetny, naprawdę i pisze to szczerze i mam nadzieje, że skoro to jest Twój pomysł to z łatwością go zrealizujesz i ja będę Ci przy tym kibicować, bo ja na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie wcielić Twojego pomysłu w życie, spróbuj zebrać chętnych z deklaracjami, wystawić kilka bazarków (ja już mam kilkanaście na swoim koncie) zobaczymy mam nadzieje, ze starczy na Foksa.
  19. [quote name='publikacja']Jeśli jest wolontariuszem w schronie to tak jak każdy ma podpisaną umowę z SOS, bo SOS ten wolontariat prowadzi... .[/QUOTE] Ja jestem a umowy podpisanej nie mam. [quote name='publikacja']Nie mówiłam o zbieraniu przez nią, ale tutaj, na dogo... To trzeba naciskać bardziej. Że miała być robiona, nie została to wiem. [/QUOTE] To naciskaj i zbieraj nikt Ci tego nie zabrania, możesz już rozpocząć zbiórkę - ja i Rybka nawet Ci za to szczerze podziekujemy. Umiesz dawac dobre rady to je sama wcielaj w życie, a potem radź innym .
  20. [quote name='publikacja']Posłuszny pies nie sika na łóżko... I oczywiście Wy w tym filmiku widzicie skakanie po drzewach i oe, a ja zapatrzenie psa na pana. Zobaczcie inne filmy z sms... [/QUOTE] Szkoda że Ty jak pracowałaś z Foksem nie nauczyłaś go skupiania się na człowieku, teraz już by Rybka miała to z głowy. [quote name='publikacja']Jeśli chodzi o Foksa i schron to tym co trzeba się wyspowiadałam, a Wam nic do tego. Jak widzę to Wasze rozczulanie to zastanawiam się poważnie nad tym, czy aby do schronu wrócę, a taką chęć przez chwilę miałam.[/QUOTE] Najłatwiej tak napisać, mnie w tej chwili w schronie nie ma więc śmiało możesz wracać. My i nasze rozczulanie - o mało się nie popłakałam ze śmiechu. [quote name='publikacja']Nie łudźcie się, że oduczycie psa tego typu zachowań w schronie... Róbcie dalej te wasze słodkie ogłoszenia, na pewno jakieś łóżko do objszczania się dla Foksa znajdzie...[/QUOTE] My się nie łudzimy, my w przeciwieństwie do Ciebie wiemy jakie są psy w schronie bo tam jeździmy, może co drugi jest grzeczny, posłuszny i bezproblemowy, a reszta została oddana przez właściciela z jakichś powodów typu sikanie na wersalkę.
  21. [quote name='publikacja']a pamiętaj, że reprezentujesz Fundacje[/QUOTE] Rybka nie reprezentuje Fundacji, nie ma podpisanej umowy z SOS. [quote name='publikacja']Dla mnie w tym przypadku najlepsze jest szukanie domu tymczasowego, najlepiej zbieranie kasy, na taki u pet sittera z doświadczeniem - wiem, że to kosztuje, ale jeśli masz przez trzy miesiące zbierać na miesiąc pobytu, po którym Foks znajdzie dom, to zapewne warto.[/QUOTE] To szukaj a może sama daj ten dt, zbieraj te pieniądze. Nawiasem mówiąc chyba przesadzasz sama piszesz że nie masz pracy a pouczasz innych co mają robić, może Rybka ma rzucić szkołę i iść do pracy żeby zapłacić za dt ze szkoleniem 600 zł miesięcznie? Po za tym nie zapominaj że Rybka pomaga też innym psom i już się dokładała nawiasem mówiąc do wolontariackich psów, a Ty do ilu się dołożyłaś? [quote name='publikacja']Naciskaj na kastracje i to bardzo, bo sikanie na łóżko większości z nas kojarzy się z znaczeniem terenu.[/QUOTE] To naciskaj, bo Rybka naciskała, zresztą obiecano jej tą kastracje jeszcze w schronie, może masz większe wpływy i Ty to załatwisz.
  22. [quote name='halbina']Do domku swojego do Mikołowa pojechała też Samara. "Witam, z warunkami i umową adopcji już się zapoznałem wcześniej i oczywiście zgadzam się z nimi. Co do mojego doświadczenia z psami to mieszkam w tym samym domu od urodzenia (41lat :-) ) i pies od zawsze był obecny. Oboje z żoną lubimy zwierzęta, mamy w domu jeszcze 2 koty. Ostatni piesek był z nami od 2 miesiąca życia a w tym samym roku urodził nam się syn który wychowywał się razem z Pako (tak się wabił) ponad 5 lat i bardzo z nim się zżył, niestety miesiąc temu straciliśmy pieska (wypadek). Za kilka dni nasz drugi syn kończy roczek i chcielibyśmy żeby również miał możliwość dorastania razem z pieskiem od małego, a i starszy syn napewno się ucieszy bo widać że bardzo mu Pako brakuje. Mieszkamy w domu jednorodzinnym z ogródkiem i myślę że warunki nowy lokator będzie miał bardzo dobre. Co do wyboru to po długich i trudnych naradach i debatach (najlepiej byłoby wziąć wszystkie, trudno któregoś nie wybrać :-) ) wybór padł na czarną suczkę Samarę lub pieska Karbona ze wskazaniem na tę pierwszą."[/QUOTE] No no to dzisiaj udany dzień :multi::multi::multi:.
  23. [quote name='halbina']Jantar już jedzie do swojego domku w Bobrownikach, zamieszka w domku z ogrodem u pani Małgosi i jej mamy. Poznałam obie panie, tydzień temu odszedł za TM ich pupil kilkunastoletni. Jantar ma już całą wyprawkę zakupioną.[/QUOTE] :multi::multi::multi::multi::multi:
  24. [quote name='publikacja'][url]http://www.youtube.com/watch?v=fWh8KpLV-2M[/url][/QUOTE] Nie rozumiem po co tu ten filmik wkleiłaś, czyżby Rybka miała się uczyć od tego Pana albo Foks od psa, Ty miałaś szanse wykazać się z Foksem i nie skorzystałaś z niej, a Rybki nie trzeba uczyć jak szkolić psy, wystarczy spojrzeć na jej psa, mogłabym tu takie same filmiki z Korą (bokserką Rybki) wkleić, a nawet lepsze, pytanie tylko po co.
×
×
  • Create New...