Jump to content
Dogomania

justysiek

Members
  • Posts

    5375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justysiek

  1. [quote name='gunia']Justysiek, ten jeden guz mojej Figi także urósł do średnicy 8 cm w troszkę ponad miesiąc i też miotaliśmy się co zrobić bo sunia emerytka... Zaczął jej przeszkadzać przy chodzeniu bo był przy przednich łapkach, nawet położyć się nie mogła, a guz wciąż rósł i rósł. Ale po tym jak usłyszałam, że dla psa nie ważna jest długość życia, ale jakość to jednak się zdecydowałam na wycięcie.[/quote] ja juz sama inie wiem co dla niej lepsze:shake: to jest kaukaz wiec w chodzeniu jej to nie przeszkadza, mozliwe ze w lezeniu tak, bolec ja raczej nie boli, bo na dotyk nie reaguje, Gunia w guz u Twojej sunki byl na zewnatrz czy w srodku?:oops: operacja niesie za soba ogromne ryzyko, bo juz po tej sprzed 3 lat, byl problem z narkoza a potem stanely nerki:shake:
  2. [quote name='gunia']Może to komuś pomoże w decyzji to co napiszę o swojej suni. Figa ma teraz 13 lat i przeszła trzy operacje wycięcia tych obrzydliwych guzów. Przy pierwszej w wieku około 8 lat wycięto jej trzy zaatakowane sutki. Przez dwa lata było ok, a później niestety inne sutki zostały zaatakowane i znów trzeba było je wycinać bo rosły w oczach i znacznie obniżały komfort zycia suni. Teraz jesteśmy po trzeciej operacji, ostatniej (ma wycięte już obie listwy mleczne) i czekamy na zdjęcie szwów. Nie robiliśmy biopsji, ale kontrolujemy ciągle stan psiaka (przerzutów na inne organy nie było i nie ma). Ostatnią operację mimo chorego serduszka, choroby Cushinga i problemów z kręgosłupem zniosła całkiem dobrze. To, że ją te guzy nie bolały to wiem, ale one nie przestawały rosnąć i w końcu było zagrożenie pęknięcia co jest bardzo groźne. Radziłam się wielu wetów (większość była za operacją) i nie żałuję i również jestem za tym by wycinać.[/quote] ja sie radzilam 4 wetow:oops: i tylko jeden byl za operacja:oops: juz sama nie wiem co mam robic, jedni mowia ze jak peknie to nic sie nie stanie , a ten ktory byl za operacja powiedzial ze pies zdechnie w wielkich mekach:shake::crazyeye: nie wiem co myslec:placz:
  3. [quote name='Vectra']Justysiek , a robiliście biopsje ? na oko to chłop w szpitalu .. a nie stwierdza się czy guz jest złośliwy .... Jeśli były komplikacje przy poprzedniej operacji , ja bym się nie zdecydowała .. to już jest psiak w zaawansowanym wieku ... Skoro piszesz , że ją to nie boli , nie przeszkadza .. to zostaw to .... możesz zrobić biopsje .. dla sprawdzenia , co to.[/quote] nie proponowali, bo powiedzieli ze jesli urosl w ciagu tak krotkiego czasu to jest zlosliwy:shake: wet powiedzial ze daje tydzien i to peknie:-( tak byly komplikacje, :oops: dzis Aza czuje sie gorzej, ma takie jakby zalzawione oczy:shake: poprostu nie chcem zeby cierpiala, jak byscie widzialy jak sie bala jak bylismy u weta:placz:jakby czula:placz:
  4. [quote name='emdziolek'][COLOR=DarkOrange][B]Cześć Basieńko:multi: Miło że nas odwiedziłaś:multi: A my wrócilismy z naszej pierwszej wystawy. Poznalismy Sajdunie z pańcia Jamnicze i wiele innych fajnych ludziów;) Jestesmy padnięci ale dumni i szcześliwi. Wollie dostał piękny opis a na tym nam najbardziej zależało. Jutro przepisze. Lok 1 , ocena WO, Najlepsze szczenie w rasie i bylismy 2 w bisach na 18(?) szczeniąt:multi: przywieźlismy pierwszy pucharek:multi: a teraz padamy wszyscy na pyski i idziemy spać. Jutro dam fotki. Buziaki![/B][/COLOR][/quote] :multi::multi::multi::loveu:
  5. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f341/nowotwor-gruczolow-mlekowych-142417/[/URL] sorki za offa, ale poradzcie mi co robic, kogo sluchac:shake::-(:placz:
  6. [quote name='madziaino']to straszne podejmowac takie decyzje: operowac, czy nie... sama mam tyle watpliwosci,ze nie moge zasnac... boje sie, ze pomimo swojej dobrej kondycji misia moze miec jakies komplikacje, albo nie pozyc za dlugo po operacji...:-( mojej tez to nie boli, w ogole nie reaguje na dotyk. wydaje mi sie, ze nie powinnas tak ryzykowac z operacja, skoro az trzech odradzalo, to chyba cos w tym jest...:shake: a sa na to jakies lekarstwa, na zatrzymanie wzrostu, albo zeby to nie przeksztalcilo sie w zakazenie lub nie peklo? nie znam sie na tych sprawach, mam wizyte dopiero pojutrze i wtedy sama pogadam z wetka. ale pamietaj justynko, nie wolno nam tracic nadziei!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] nie da sie tego juz zatrzymac lekami, bo to jest zbyt duzy guz, i urosl w w tak krotkim odstepie czasu, jest zlosliwy. Peknac napeno peknie, ale dobrze ze jest na zewnatrz a nie w srodku, bo nie skazi organizmu. Weterynarz powiedzial ze gruczolaki przerzucaja sie na klastke piersiowa a potem na glowe, wiec moze byc tak ze stanie sie agresywn i wtedy trzeba bedzie ja uspic. Operacji nie bedzie bo jest zbyt uze ryzoko, na to ze zdchnie podczas, lub dostanie mocznicy po:shake:
  7. [QUOTE][B][COLOR=purple]witaj:smile:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#800080]to skoro tak, to i my zajrzymy do Was;-)[/COLOR][/B][/QUOTE] czesc Basiu, ty bylas u nas, to ja wpadam do was:evil_lol: nie stresuj sie tak, dobrze bedzie:eviltong:
  8. [QUOTE]moja pierwsza z krytych lhasaczek pusta :-( za 2 tygodnie jadę na USG z drugą ( trzymajcie kciuki bo już tak dawno nie miałam maluchów ! )[/QUOTE] oj szkoda:roll: ale z druga sie napewno uda:loveu: [QUOTE]oby :razz:[/QUOTE] po takiej radce, musza byc male kluski:evil_lol:
  9. Radzilam sie czterech wetow, 3 z kielc i 1 z poznania, tylko jeden weterynarz jest za operacja, reszta stanowczo ja odradza poniewaz twierdza ze suka nie przezyje lub dojdzie do gwaltownych przerzutow:shake: suki chyba to nie boli, bo nie reaguje na dotykanie tego:roll:
  10. [quote name='basia2202'][COLOR=Purple][B]aaaaaaaa!! 7 dni do TEGO dnia:smhair2::lying: chyba mnie zaczyna lekka schiza ogarniać:roll: [/B][/COLOR][/quote] luzik Basienko:loveu: bedzie super weselicho, zobaczysz:loveu:
  11. mam problem, moja 12 letnia suka, ma nowotwor sutka, guz jest wielkosci piesci powstal w ciagu niecalego miesiaca, wiec weci stwierdzili ze jest to zlosliwy guz, jedni uwazaja ze trzeba operowac, bo za tydzien moze on peknac, inni natomiast ze jesli dojdzie do operacji to suka zostanie na stole badz zaczna sie przerzuty:shake: co mam w takim wypadku robic? operowac czy nie? ja juz sama nie wiem:-( wstawie zdjecie tego guza [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img522.imageshack.us/i/zdjcie034b.jpg/%5D%5BIMG%5Dhttp://img522.imageshack.us/img522/2721/zdjcie034b.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://img522.imageshack.us/i/zdjcie034b.jpg/][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/2721/zdjcie034b.jpg[/IMG][/URL][/URL] dodam jeszcze ze suka miala 3 lata temu operacje na jelita, wtedy wystapily komplikacje, wet nie mogl jej uspic, a po wybudzeniu stanely jej nerki:-(
  12. [quote name='deer_1987']eh to trzymam kciuki[/quote] dzieki:shake: dzis wzielam ja na spacer, bardzo szybko sie zmeczyla:shake:
  13. [quote name='basia2202'][COLOR=Purple][B]skądś pamiętam tego netoperka... :hmmmm: :lol: [URL]http://img44.imageshack.us/img44/9897/51392950.jpg[/URL] cześć diablątka :multi: [/B][/COLOR][/quote] :evil_lol: hmm skad... czy ja wiem:evil_lol: moze z tej galerii:evil_lol: czesc Basienko:loveu:
  14. [QUOTE]AMBITNY KOLEŚ ATRAKCYJNY UWODZICIEL AUTENTYCZNA DIABLICA ABSOLUTNA SPRYCIARA ARTYSTKA Z NATURY [/QUOTE] ale fajne imiona;):evil_lol: mala dozia slodka:loveu:
  15. a ja mam jutro egzam na prawko:diabloti: :shake::shake::shake: nie zdam...:mad:
  16. [quote name='deer_1987']i co do weta idziesz?[/quote] mama jest w sanatorium, nie kazala mi samej isc, wiec czekam na nia do pt i idziemy:-( strasznie to jest twarde, i ma tak jakby kilka glowek:shake: wyglada dla mnie strasznie niemalze:cool1::crazyeye:, ona ma 13 lat wiec operacja... hmmm pewnie nie wchodzi w gre, jak juz miala 3 lata temu zabieg na jelita to wet sie zastanawial czy jest sens:shake: nie mam pojecia, a jak bym poszla sama a on by powiedzial ze bedzie cierpala to ja bym nie dala rady jej uspic:shake:
  17. [quote name='doddy']Aga sprawdziła dokładniej reakcje z kotami i niestety Lampo nie zareagował fajnie. Więc do kotków go nie polecamy. ;)[/quote] oki, dopisze:lol: a ile ma tak mniej wiecej lat? bo ludzie czesto tym sie kieruja w poszukiwaniach psa:p
  18. [quote name='GameBoy']jakoś się turlam :cool1: Muminek nareszcie skończył z wymiotami :cool3::evil_lol:[/quote] to dobrze ze juz zdrowa:loveu: a jak tam kostka?lepiej? sliczny masz nowy banerek:loveu::evil_lol:
  19. [URL]http://lh3.ggpht.com/_4T-N-SlzJh8/SmL2U81dp_I/AAAAAAAADm0/2FhcuwxsMew/s576/IMG_0316.JPGhttp://[/URL] jak sie patrzy:evil_lol::loveu: biedulka z niej ostatnio:roll:ale dobrze ze wszystko juz ladnie sie goi:loveu:
  20. [quote name='deer_1987']I co tam u Ciebie?[/quote] a u mnie nic ciekawego:roll: mamy mojej nie ma, jest jeszcze w sanatorium wiec mam na glowie caly dom:-o ale juz w pt wraca wiec spoko:eviltong: w pt mam tez egzamin na prawko 5 raz jak teraz nie zdam to nie wiem:-(:mad: wogole to wczoraj czesalam Aze i znalazlam, u niej guz na sutku wielkosci piesci:cool1:straszne....:-(
  21. [URL]http://lh6.ggpht.com/_mDZf8cxjZKk/SmNXRq1MwdI/AAAAAAAAELQ/-6dVn3FKxg4/s400/P7190010.JPG[/URL] jakie slodziaste:loveu::multi:
  22. macie moze cos wiecej informacji o nim? ile ma mniej wiecej lat, czy jest lagodny do ludzi, czy z dziemi sprawdzony, jak z tymi kotami napewno, itp, wtedy by mozna jakis tekst ulozyc taki lepszy:lol:
  23. zrobilam ogloszenia na: szerlok.pl ogloszenia o psach ogloszenia.hodowle 4 lapy. jutro postaram sie jeszcze gdzies wrzucic:roll:
  24. [QUOTE][B][COLOR=Purple]najgorzej jej tylko picie wychodzi... jakoś niebardzo potrafi sobie poradzić z tym abażurem... trzeba ją podprowadzić pod miskę, przytrzymać abażur, bo sama to sobie abażur w miskę wkłada i napić się nie może... jak miała sterylkę, to jakoś zdolniejsza była.... i napić się potrafiła w kloszu i świństwo zeżreć na dworzu... nawet boazerię w przedpokoju obgryzała... a teraz to jakaś taka sierota z niej...:roll: no i trzeba dziecku pomagać...[/COLOR][/B][/QUOTE] zdziecinniala:evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja planuje Fuksa w przyszlosci wykastrowac:evil_lol: nie wyobrazam sobie jak by mial chodzic w tym abazurze, chyba by sie wscieknal:eviltong: wogole wszyscy w domu na mnie krzycza ze psa chcem kaleczyc:roll: a to przeciez dla jego dobra:p:diabloti:
  25. [QUOTE]kupilam Mumnowi na bazarku pilke ze sznurkiem taka do aportow, a ze to wersja dla ttb ma w srodku metal wczoraj Muma zlapala za sznur i przylozyla mi w kostke z calej sily - efekt zbita kostka i opuchlizna :shake: [/QUOTE] oj biedna, to cie psica zalatwila:roll: nie bede Cie straszyla, ale troche poboli:shake: tez tak mialam niedawno. Ale za to wypoczniesz:loveu: [QUOTE]wszystko byloby smieszne gdyby to tak nie bolało :shake: normalnie jak staje na krzywe podloze az mi lzy w oczach staja :shake:[/QUOTE] nie masz w szynie, czy w jakims innym usztywnieniu zeby cie nie bolalo?:roll: [QUOTE]stad powiedzmy moja umiarkowana milosc do kota :cool3:[/QUOTE] ja za moim tez nie przepadam, :mad:on potrafi ugyzc do krwi jak mu sie wsypuje karmy:cool1:
×
×
  • Create New...