-
Posts
5375 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justysiek
-
[quote name='magdabroy']W końcu jest w mniejszości: trzy baby i on sam :evil_lol:[/QUOTE] musi być miły bo inaczej dadzą mu popalić :)
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Majkowska']ale pantera :loveu::loveu::loveu: Ja osatnio mojej młodej kupiłam stroik szkielecika :D Ale jeszcze za duży :D To ten problem ci się zaczął po porodzie? Cholera, zaczynam się bać, bo tez po porodzie mam różne powikłania... Lekarze tak naprawdę są do d.... Do mnie jak w nocy przyjechalo pogotowie bo miałam taki skręt żoładka że myślałam że umrę to mi gosć oznajmił że mogłam sobie podejść do kliniki.... Walić wszystko, nagle wstanę , zostawię dziecko w domu, i pełna sił witalnych będę zasuwać do kliniki w środku nocy:roll: A ile godzin pracujecie? Prawdę mówiąc ja też jestem na tym przełomie zastanawiania się czy wrócić bo prace miałam 12,5 h... Nie chciałabym żeby dziecko zaczęło do mnie mówić " pani"...[/QUOTE] ja te problemy z tarczycą i zespołem Raynauda mam od 2000 r kiedy to zaczełam się rozwijać, cholerstwo się przyplątało i nie chce sie odczepic. Tarczyca nie leczona jest groźna, aczkowiek jak jest się ustawionym ok lekami to da się żyć, gorzej z tym drugim - bo to jest objaw jakiejś poważniejszej choroby - kolagenozy a ona dzieli się na jeszcze inne "milsze" :( jak ktoś ma ochotę moze poczytać w necie. w ciązy było ok, po też w miare a jak było blisko 3 msc po porodzie to mnie tak wzielo z tym przelomem... w życiu bym się nie spodziewala, ze to moze byc to, serio, myslalam, ze sie przeziebilam przy malowaniu i myciu okien, ale te objawy byly ciut inne i bardziej nasilone. czasem po ciazy moga sie uaktywnic choroby na ktore jest sie podatnym, wiec jak cos sie nie najlepiej czujesz to sie badaj i lecz. ja tez bym chciala byc z nim jak najdluzej w domu, ale mamy kredyt, ogrzewanie gazem tez ladnie daje po dupie, wiec nie wiem czy damy rade z jednej pensji, zobaczymy, na razie jestem 3 msc na macierzynskim zostalo mi jeszcze 9 msc a potem moze troche wychowawczego... czesc Aga:) -
udanego pobytu!:loveu:
-
no piekne są :) zwłaszcza Honey:loveu:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
justysiek replied to Vectra's topic in Foto Blogi
to i ja pogratuluje, wszystkiego najlepszego dla Was obojga na nowej/starej wspólnej drodze życia :) teściową ja mam w miarę, za to teść... o matko i córko :( -
Neron to poprostu dżentelmen i wie, że kobietom sie ustępuje:)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
justysiek replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
moj Kubek ma 2 kombinezony i kurtke na zime i mam nadzieje ze z nich nie wyrosnie :) -
dzieki za odpowiedzi, no nie ma zaparć, czasem napije się parę łyków herbatki. no moze zrobię jak radzisz Madzia z tym mm :)
-
niestety moj tez czasem zachowuje sie podobnie do twojego opisu i wiem jakie jest do wnerwiajace...
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
justysiek replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
te fervex - y i inne to jeszcze bardziej rozkladaja... przynajmniej mnie. -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Alicja']czyli już masz co nosić , jak 7 kg :) No nie da się ukryć , ze choróbsko widać na człowieku ...a już jak ktoś miał podobne przejścia to wyczulony jest ;) Justyś ja w 2 tygodnie zjechałam 14 kg i prawie wybrałam się na tamten świat , a mi się akcja serca zatrzymywała taką miałam arytmię , lekarka w naszym mieście śmiała się , ze wymyślam , zrobili mi EKG a ja z nim do niej już nie poszłam tylko pojechałam do Bytomia do profesora do którego z całej Polski ludzie przyjeżdżali , czekałam na wejście z 12 godzin , wróciłam do domu po 23 ...ale z pakietem badań , recept i zaświadczeniem , ze jeśli sie coś będzie działo mają mnie wieść do Kliniki do Bytomia , bo zwykły szpital mi nie da rady pomóc ... no ale to było 19 lat temu , nie było tak źle ze szpitalami jak teraz . Dzięki prof. Skrzypkowi i lekarzom pracującym w Bytomiu żyję . Zatem zdróweczka życzę i na foty Kubulka czekam :)[/QUOTE] czasem mi tez tak serce sie waha i strasznie spada cisnienie do 80/50... no wiem co tarczyca potrafi - najpierw leci sie z wagi a za chwile znow sie wzrasta i to bez zmiany zywienia czy sposobu zycia, te cholerne hormony tak daja po tylku... teraz nie ma dobrych lekarzy, mi tez w szpitalu nie wierzyli, ze sie tak czuje, baba z pogotowia kazala mi jesc przeciwbolowe i o malo sie tej nocy nie przekrecilam, bo rano juz bylo ze mna bardzo zle, bylam odwodniona z temp 41 stopni, z dreszczami co jakis czas i wymiotami i biegunka, tak mi dalo w kosc, ze mimo, iz porod mialam ciezki to nie nameczylam sie tak... w sumie to bylo tydzien czasu takich zawirowan - bo w szpitalu nie poznali sie, ze to przelom tarczycowy. Bo powinnam byla dostac hormon, jod, albo powinni mi wyciac tarczyce i po problemie. no postaram sie wrzucic jakies foty Kubulka:) dziewczyny ja tez bym chciala byc jak najwiecej z Kubkiem w domu, a jak bedzie - życie pokaze. -
[quote name='magdabroy']Theoś nie chciał ani soczków ani herbatki :shake: Nawet teraz pije tylko i wyłącznie wodę ;) [SIZE=1]No i krowie mleko :)[/SIZE] Ostatnio ugotowałam kompot ze śliwek, to trochę wypił, a potem i tak sięgnął po butelkę z wodą ;) Soczki też pije po kilka łyczków i to wszystko ;)[/QUOTE] Kuba nie chce pic za żadne skarby wody :( pije trochę herbatkę, ale przy mm powinien pić kila razy dziennie a on nie chce:(
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='magdabroy']Żeby mieć płatne wychowawcze przez rok czasu, to muszę wcześniej przepracować rok ;) Teraz jestem na bezrobotnym, potem powrót do pracy i będzie można myśleć ;)[/QUOTE] achas. no ja to jeszcze nie wiem jak to bedzie ze mna. teraz mam roczny macierzynski a potem do pracy raczej. -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='magdabroy']Na powrót do pracy :eviltong:[/QUOTE] a ile musisz popracowac? -
[quote name='magdabroy']Ja jak Theoś miał 3,5 miesiąca ;) Zaczęłam od marchewki, potem ziemniak, potem jabłko i na końcu banan ;) Na początku po łyżeczce lub dwie ;)[/QUOTE] to my bysmy mogli w zasadzie zaczac probowac. a jakies soczki czy smakowe herbatki dawalas?
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='magdabroy']Ja mam na strychu 4 kartony :roll: Mogę ubrać kilkoro dzieci :evil_lol:[/QUOTE] to na co czekasz?:) -
ma ogon jak wiewióra :)
-
[quote name='Franca81']Oby minęło bo na chwilę obecną młoda jest straszliwie niezależna. :roll: A pańcia nad tym boleje. :placz::eviltong:[/QUOTE] mialam to samo, czasem to az plakac mi sie chcialo, ze byl taki wredny.
-
u nas dziasla juz cale napuchniete i Kuba strasznie sie ślini i pacha ręce do buzi Kubulek za 3 tyg konczy 4 msc[IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1381226_633478323350917_952073869_n.jpg[/IMG] Kuba od skonczenia 2 msc jest dokarmiany mm a od 3 tyg jest juz tylko na mm bo ja wyladowalam w szpitalu z przelomem tarczycowym. kiedy zaczełyście dawać dzidziusiom próbować nowe smaki?
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='magdabroy']Też bym chciała zjechać z wagi :roll: Kubuś goni Theosia :D Ja jutro jadę kupić kombinezon w rozmiarze 86/92, więc Kubulek też duży chłopak jak Theoś :)[/QUOTE] ja przed ciaza wazylam 69 kg w ciazy przytylam do 84kg a teraz waze 65 kg no Kubek duzy jest, juz mam cala wielka torbe odlozonych rzeczy. -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='dOgLoV']Hejka ;) Jaki Kubuś już jest duży :loveu: słodki bąbelek :loveu: nie rozpieszczasz nas ilością zdjęć :mad::lol: zdrówka :loveu:[/QUOTE] no postaram sie wrzucic jakies foty :) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
justysiek replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
nie to byl pierwszy raz, zazwyczaj chodzimy z mezem i albo ja obo Sebek prowdzi psa. wtedy jest w miare ok ale jak poszlam sama z nim i wozkiem to jak pisalam byla tragedia, jak by nie bylo tyle psow dookola to moze byloby lepiej. Cez przez pewnien czas szedl ladnie kolo wozka a potem tez chcial to tu to tam powachac i zanim poszlismy do miejsca gdzie moglam to spuscic luzem to bylam mokra... a o puszczeniu go luzem kolo wozka to na razie nie mam co marzyc - no chyba ze po szkoleniu ktore planuje wkrotce. -
[quote name='dOgLoV']hejka;) oj tak , ona często lunatykuję w stronę śmietników :diabloti: dziękuję bardzo ;) Hej Justynka ;) Tak misiek zaczyna juz porastać :multi: robi sie z niej wielka puchata kula :loveu: Ty nie przejmuj sie Cezarkiem , teraz najważniejsze jest Twoje zdrowie , jeszcze nie raz Cezar będzie miał okazje pokąpać sie i poszaleć ;)[/QUOTE] no piekny misio z niej sie robi, uwielbiam za to MT :) no Cezar musi teraz mi wybaczyc. Teraz bardziej cieszy sie na widok Sebka niz moj, bo to on z nim wychodzi i daje jesc.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
justysiek replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Dziś idę do apteki ;) Storczyki są łatwe w hodowaniu ;) Twój synuś też nie długo będzie taki duży :) Męczę się :roll: Witaj wśród chorych :evil_lol:[/QUOTE] no mam nadzieje, ze nie zabije storczykow!:) no na pewno bo czas ucieka jak wsciekly :( -
Buck[*]&Chaps, krolica Malwka oraz Natek gagatek
justysiek replied to ewelinabuck's topic in Foto Blogi
ale urósł!!!:loveu: jest boski!:loveu: