Jump to content
Dogomania

justysiek

Members
  • Posts

    5375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justysiek

  1. [quote name='magdabroy']Można się przyzwyczaić i wołać Barbie :) Jak byłam dzieckiem, to w moim mieście był facet, który miał pięknego, olbrzymiego samca onka :loveu: I na imię miał Dzidziuś :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] no mozna, jak uda mi sie byc w kielcach to ja poznam na zywo:diabloti:
  2. [quote name='magdabroy']No to Ty pojedziesz z Qwendi, a Sebek pójdzie do pracy :evil_lol:[/QUOTE] jest to jakiś plan:diabloti:
  3. [quote name='Kaaasia']Nie większy niż mój który chrzan zagryzł cytryną i patrzył co jeszcze jest :diabloti: A tak w ogóle to Cześć dziewczynki :smile:[/QUOTE] Cez ma to samo, nawet pij kiedyś ze mną piwo i martini:diabloti:
  4. [quote name='magdabroy']Justyny numer mam ;) Ale Iza podała oficjalnie, to teraz można ją męczyć :diabloti:[/QUOTE] :evil_lol: jeaaaaaaa:diabloti:
  5. [quote name='magdabroy']Ale ma imię :evil_lol:[/QUOTE] to jest imie rodowodowe, nie wiem jak na nia wolaja "po domowemu" :diabloti:
  6. [quote name='dOgLoV']też mamy w planach ocieplać ale to nie teraz teraz musimy odświeżyć kuchnię założyć drzwi wejściowe i zrobić dac na tarasie ..... z takich drogich czesci remontu został nam nowy dach i ocieplenie ale to na pewno nie w tym roku ....[/QUOTE] my jeszcze musimy zrobic ogrodzenie z przodu domu, mamy też cała górę nie wyremontowaną, ale teraz nam nie potrzeba tyle miejsca.
  7. no ja mam za sąsiadów samych starych dziadkow i babki... masakra, zreszta moi teście są w kwestii psów zacofani, zawsze patrza na mnie jak na idotke, ze psa na spacer biore, ze do weta jezdze... szok!
  8. [quote name='dOgLoV']no to rzeczywiście szkoda :placz: ale teraz mamy za dużo wydatków na remonty :roll:[/QUOTE] wiem cos o tym, my teraz dom ocieplamy...
  9. [quote name='dOgLoV']Niestety nie :roll: troszke za daleko .........[/QUOTE] szkoda:-( bo bysmy się umówily wszystkie, bo ma być też Iza i Kasia.
  10. o nic z tego nie ma... a nie, co za tekst! a czy choć 1zł się dokłada, żeby mieć z tego coś... co za debil! uważajcie na takich, żeby im nie wpadło do glowy Wam psy potruć...(tfu, tfu!) a jeździcie na wystawy?
  11. ciekawe czy mój Cez też będzie miał taki dobry kontakt z Kubą:) zdjęcia słodkie:loveu:
  12. hahahaha:diabloti: a bedziecie w Kielcach?
  13. [quote name='dOgLoV']bardzo oryginalnie :roflt::roflt::roflt::roflt:[/QUOTE] noooo:evil_lol:
  14. o masakra! jak ja się cieszę, że mieszkamy osobno od teściów... ulga jak nie wiem. co do dzieci, to nie wiem co poradzić, a jak reaguje na Waszą mała? Cezar czasem szczeka na dzieci jak staną przy bramie i się z nim drażnią, ale wtedy wychodzę i go odwołuję. ale jak dzieci przychodzą do nas to Cezar podchodzi, wacha i chce lizac :)
  15. mój nr 660 002 101 :)
  16. [quote name='dOgLoV']Piękna ta sunia :loveu: jak się wabi ?? :cool3: Co do wystaw Onków to totalna porażka jest , ale mimo to i tak zawsze ide popatrzec przed ring , moim marzeniem jest żeby w końcu zaczęli Onki wystawiac normalnie , tak jak inne psy , chociaż powiem szczerze że przy ringu rottków nie jest nic lepiej :shake:[/QUOTE] Barbie :diabloti:
  17. to sie moze spotkamy w Kielcach? :)
  18. [quote name='Bolsbokser']Mają siłę przebicia :evil_lol: Bo CAO były pierwotnie stworzone do stróżowania. Mi się wizualnie spodobały, jak pierwszy raz zobaczyłam krótką wzmiankę w PP albo MP około 2000 roku. Nie zgłębiałam jednak historii i przeznaczenia tej rasy. Zakochałam się w DDB i Bokserach. Nadal Boksery najbardziej kocham. A CAO to zdecydowanie wybór mojego męża.[/QUOTE] ja zdecydowanie wolę molosy mąż za to DON-y no i mamy owczara. jest kilka ras które podobają mi się wizualnie, ale wiem, że nie dalabym rady z nimi i w tej grupie są CAO, owczarki kaukaskie, itp ale pięknymi psami są bez dwóch zdań! budzą respekt.
  19. u mnie na wsi, facet ma dwa CAO służa do pilnowania firmy bo ma skład opału, czasem jak siedzę na przystanku czekając na autobus to się nimi zachwycam:) choć jako rasa zupełnie nie dla mnie.
  20. widziałam na fb! piekne!
  21. trzeba psa ustawić, przykładowo to jest właśnie ta sunia :)
  22. [quote name='Alicja']moja jedna poszła gdzies indziej a teraz ma fajną lekarkę w sumie od kilku lat muszą mi uruchomić palec w nodze , bo mam sztywny , nie mam stawu i kość trze o kość , to taka przypadłość ,,sztywny paluch,, , mam to w obu stopach ale póki co najpierw muszę jedną nogę spróbować uzdrowić a potem się zobaczy dalej[/QUOTE] aaaa, współczuję, będzie potem bolało :( a to się robi w całkowitej narkozie czy w znieczuleniu w kręgosłup?
  23. [quote name='marta.k9080']kiedyś wysępiła ode mnie chipsa o smaku chili i sądząc po jej minie chyba nie lubi na ostro:evil_lol:[/QUOTE] Cez to wszystko zje, świniak :)
×
×
  • Create New...