-
Posts
5375 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justysiek
-
Piękna ONka Tasza. Szuka przystani...Znalazła ją nad morzem!! :)
justysiek replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Jeżeli hoteliku pod Kielcami nie zasypie całkowicie i da się dojechać, to Tasza bedzie sterylizowana w piątek.[/QUOTE] będziemy kciuki trzymać i kaskę zbierać dla małej :) -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='kalyna']no to zazdroszczę jak pies uwielbia warzywka :) u Sonii nie mam z tym problemu, bo ona pochłania zazwyczaj wszystko :lol: ale jak była mała to i warzywka w diecie się znalazły. Ale Ciap uczony nie był wcale jedzenia warzywek i teraz pluje nimi po domu... choć coraz bardziej sie przekonuje ;) jak ma na brzuszku kłaczki, które podlewa to możesz je przyciąć... bo te włoski to i tak jeszcze szczenięcy puch. A dorosłym to też chyba troszkę są te kłaczki przycinane. chyba je przytnę, bo tak trochę nie bardzo... no daję mu warzywa bo on non stop głodny:) on tez raczej wszystkożerny:evil_lol: mam nadzieję:diabloti: mówisz i masz:evil_lol: -
zapisuję, mam nadzieję, że tu nie zagoszczę:)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
justysiek replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']na urlopie , w ciepłych krajach :diabloti:[/QUOTE] to ja też chyba tam pojadę:diabloti: jak sobie pomyślę, że jutro muszę jechać busem do szkoły i tak przez 3 dni:mad: to aż mi zimno:-( -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
justysiek replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']ja już się cieszę , kiedy będzie odwilż , będzie tak ślicznie dookoła :diabloti:[/QUOTE] o żesz, ale hardkor będzie:evil_lol: gdzie ta wiosna:diabloti: -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='unikatowydiament']Ja Was odiwedzam i buziaczki zasyłamy:)[/QUOTE] dziękujemy:) -
Ona-bita młotkiem,On-wyrzucony jak śmieć...Shilla i Seth moje ANIOŁY
justysiek replied to darunia-puma's topic in Foto Blogi
trafiłam tu przypadkiem:) piekne psy:loveu: a Carino:loveu: uwielbiam asty:loveu: kociaki też słodkie:loveu: pozdrawiamy:loveu: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
justysiek replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']spadło troszkę śnieżku , pada dalej i będzie troszkę więcej śnieżku i jeszcze więcej i jest cudnie i biało. Frania łapka jest też już biała .... tylko w tym troszkę śnieżku , zaginęły szalone jaja i mniejszy boomer i Andzie też zakryło :diabloti: śnieżek pada dalej :grins: wody nadal nie mam ....[/QUOTE] nie mów, że cieszysz się, że śnieg pada?:diabloti: -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
ale u nas cicho, nikt nas nie odwiedza:-( u nas wieje, zimno i śnieg pada:angryy: nienawidzę zimy:mad: Cezar chce szaleć na śniegu, ale potem jest cały mokry, bo kładzie się i tarza:diabloti: boję się, żeby się nie przeziębił, bo on jeszcze dzidzi jest:evil_lol: jak wraca ze spaceru to siada na dywaniku i czeka na wytarcie łapek:evil_lol: nie wiem czy to normalne, ale on posikuje sobie włosy pod brzuchem:oops: muszę o to zapytać weta jak będę, bo przez to "pachnie" moczem:mad: ciągle jest głodny, ale dużym plusem jest to że uwielbia jeść warzywa:eviltong: więc tym się trochę zapycha, nie chcę go przekarmiać, bo hodowca uprzedzał mnie, że nie może być ciężki. -
Tolek vel Elvis - Cocker Spaniel z Olkusza, wraca z adopcji...
justysiek replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
[URL="https://lh5.googleusercontent.com/-CcFfbvksjZw/TzrZHfmp-gI/AAAAAAAACbk/FGaR2euWgoE/s640/Zdj-%25C3%2596cie1153.jpg"]https://lh5.googleusercontent.com/-CcFfbvksjZw/TzrZHfmp-gI/AAAAAAAACbk/FGaR2euWgoE/s640/Zdj-%25C3%2596cie1153.jpg[/URL] na tej fotce nie wyglada na łobuza :evil_lol: -
Piękna ONka Tasza. Szuka przystani...Znalazła ją nad morzem!! :)
justysiek replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='egradska']Niestety, nie ma fundacji zajmującej się ONkami, jeśli się nie mylę, to stówa miała być z puli kalendarzowej, czyli jednorazowej akcji z OWCZARKA, już wyczerpanej niestety:([/QUOTE] aaaa :-( szkoda... -
[quote name='fioneczka']zamieszczone ;)[/QUOTE] to czekamy na efekty:)
-
o żesz:) faktycznie to trzeba mieć umiejętności, zeby tak jeżdzić:) podziwiam. a teraz tak pomyślałam, że w dobie FB można by tam apel umieścić, tam się wszytsko udaje:)
-
[quote name='fioneczka']Justynko jeździ w miarę możliwości finansowych ... orłem nie jest bo jego przygoda z DH zaczęła się stosunkowo niedawno zawodnicy "z podium" jeżdżą od kilku lat w tym roku zamierzamy zawitać na wszystkich "etapach" pucharu Polski [URL]http://dh-zone.com/news/kalendarz-imprez-dh-4x-bmx-na-2012[/URL] sprzęt jest cholernie drogi więc dopiero niedawno udało się Młodszemu nazbierać na coś porządniejszego ;) coś pewnikiem wymyślimy jeśli o ten "sedes" chodzi ;) ... bo jak zobaczyłam jak trasy wyglądają to mnie dreszczyk przechodzi brrrr a stronę swoją ma to i owszem :) ... znaczy modernizuje się w tej chwili :)[/QUOTE] aaa :) no to już jest coś:) praktyka czyni mistrza:) no to jak już jest ta stronka to zapodaj linka jak będzie gotowa. sprzęt jest może i drogi, ale wart zakupu, trzeba w jak największej ilości miejsc rozmieścić info o szukaniu sponsora i na pewno się uda:)
-
Piękna ONka Tasza. Szuka przystani...Znalazła ją nad morzem!! :)
justysiek replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']Przypominam Taszenke. Powoli szykujemy sie do zabiegu...[/QUOTE] a fundacja zajmującą się onkami wie o małej? pamiętam jak był u mnie Forest i jego leczenie też było drogie, to oferowali nam 100 zł, zawsze to coś, a może Taszce też by pomogli -
[QUOTE]fakt faktem, Moniś czuje się mało komfortowo ... kaszel ją męczy w dalszym ciągu :/ Justynka za życzenia zdrówka dziękujemy i również zdrówka życzymy[/QUOTE] również dziekujemy, przyda się :) [QUOTE]bardzo "mądra" rzecz ... przy sportach extremalnych ratuje kręgosłup szyjny ... niestety ... cena [url]http://www.sklep.biketime.pl/products/301/p/79[/url] obecnie szuka sponsora hehe ... może ktoś ma dużą firmę i chce żeby logo firmy śmigało na górkach pagórkach i innych schodach może komuś potrzebna strona internetowa w promocyjnej cenie (chyba 1/4 tego co krzyczą sobie informatycy "z papierami") Propozycje mile widziane [/QUOTE] faktycznie pożyteczna rzecz, a ma młody gdzieś swoją stronkę w necie? często ludzie szukają tam informacji, jak chcą stronkę założyć:) a może byś banerek ciachnęła?:) na dogo jest sporo osób, mają też znajomych, może ktoś by się znalazł;) a Młodszy jeżdzi w jakiś zaodach?:razz: to takie moje przemyśleniaaa:oops:
-
ale tu rozgorzała dyskusja:evil_lol: mój małżonek jest ode mnie wyższy o 8 cm i mi to pasuje, bo obcasów raczej nie noszę:eviltong:
- 78403 replies
-
[QUOTE]zdrówko jako tako, kaszelek nie częsty tylko smutaśna jakaś za uznanie dla fotków dziękujemy [/QUOTE] no bo pewnie nie czuje się najlepiej:oops: biedna mała:roll: dużo zdrówka dla niej:loveu: a fotaski naprawdę śliczne:loveu::loveu::loveu:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
justysiek replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']jakieś tam jaja ma , ale jakoś nie jestem fanem oglądania :diabloti: czekam na panów , co mi mają wodomiar wymienić :) o 11 zadzwoniłam do "organu" który zawiaduje wodą w moim lesie .... z myślą by zapisać się w kolejkę do wymiany wodomiaru .... od razu dostałam nr telefonu do monterów , zadyndałam , miłypan zanotował mój adres , powiedział że tylko zjedzą obiadek i ruszają do mnie wymienić wodomiar :mdleje: a ja się szykowałam na batalie , wojnę , bitwę , awanturę - o wymianę nawet nie mam płacić za nowy wodomiar :mdleje: tylko za montaż .. ale to jakieś tam grosidła[/QUOTE] oooo a to miła niespodzianka:) -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='jonQuilla']:crazyeye: 30? ja tylko 10 a miałam cały brzuch w małych krwiaczkach i siniaczkach, pod koniec już nie wiedziałam gdzie wkuwać żeby nie bolało więc nie mam pojęcia co by było przy 30 :roll:[/QUOTE] no bolało:shake: teraz mam pełno zrostów i przy każdym kolejnym zastrzyku boli...:roll: ale brać musze, bo znów jest ryzyko zatoru, zdrowie to ja mam... bez komentarza:diabloti: bylismy teraz z 20 minut na spacerze, zmarzłam na kość:mad: niech sie ta zima skończy.