Witam pięknie wszystkich przyjaciół Brutusa :iloveyou:
Dziękuję bardzo za wszystkie miłe słowa pod adresem moim i mojej rodziny. Cóż, Brutusowi trzeba było pomóc i po prostu staramy się robić to najlepiej jak potrafimy.
Brutus zaadaptował się u nas chyba już zupełnie. Ten psiak to uosobienie wszystkich najpiękniejszych psich cech o jakich pisze się w książkach, pokazuje się w filmach i, które zawsze nas wzruszają..W jego oczach jest ciągła miłość, oddanie i radość..Jest bardzo delikatny pomimo wielu cierpień, których było mu dane zaznać w życiu.
Jak zauważyłem ma katarktę, słabo już słyszy (najlepiej reaguje na gwizd), ma przepuklinę, zęby po, których widać upływ czasu ale to wszystko w połączeniu z miłością jaką darzy cały świat daje obraz psa, któremu nie sposób się oprzeć:loveu:
Z dwiema suczkami w domu (leonberger i collie) zaprzyjaźnił się już zupełnie. Bawią się razem, Brutus zupełnie dobrze sobie z tym radzi i nawet gania się z Bertą. Nawet nie przypuszczałem, że on jest w tak dobrej kondycji fizycznej. Oczywiście, on nie jest już młody i nie może w 100% dotrzymywać kroku rocznej leonbergerce w, której siedzi wulkan energii ale potrafi wytrwale z nią biegać i nawet przewracają się w trawie razem :lol:
Po kilku chwilach musi mieć przrwę żeby odpocząć ale Berta w zupełności to respektuje i daje mu tyle czasu na odpoczynek ile potrzebuje.
Brutus doskonale pilnuje domu chociaż nikt tego od niego już nie wymaga, szczeka na listonosza z wesołymi oczami i jednoczśnie macha ogonem co daje razem przekomiczny widok :lol:
Dopisuje mu apetyt, w przciwieństwie do dziewczyn nie ma z nim żadnych problemów z jedzeniem. Wczoraj zjadł z apetytem trochę chudej kiełbaski i białego sera, dzisiaj pasztetówka i ryba..wszystko je bez wybrzydzania i najlepiej kiedy się go głaszcze w czasie jedzenia. Widać, że nie lubi marnować czasu..po co czekać z przyjemnościami jak mozna je miec jednocześnie :p
Jeszcze raz gorąco pozdrawiamy wszystkich przyjaciół i dziękujemy za opiekę nad Brutusem kiedy był w schronisku oraz za to, że tak sprawnie poszukaliście mu domu..:loveu: