Jump to content
Dogomania

jaanka

Members
  • Posts

    3989
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanka

  1. [quote name='Isadora7']napisz na [EMAIL="patyk@cad.pl"]patyk@cad.pl[/EMAIL][/QUOTE] Dziękuję za szybką odpowiedź i nie gniewajcie się że pisałam na wątku nie na temat ale sprawa wazna i zwierzęca .
  2. Isadoro bardzo przepraszam próbowałam do Ciebie napisać pw. z prośbą o radę , pilna sprawa .
  3. Boję się że to mało wykonalne . Taka duża suma i to do końca życia Bruna a chcemy żeby żył najdłużej jak to możliwe . Ja jestem tylko gościem na tym wątku . Poczekaj aż zajrzy Niunia lub Wiedźma bo to one decydują i wiedzą dokładnie jakie są koszty . Moje obliczenie jest tak w przybliżeniu . Na razie ledwo na leki udaje się zebrać .
  4. To bardzo potrzebna forma pomocy a pieniądze z nieba nie spadają więc nie mów o leniwej pomocy :) Dziękuję w imieniu Bruna i ciotek dyrektorek ;) Mam w głowie kilka miejsc , nie znam osobiście tylko z wątków które śledzę . Jeżeli będzie decyzja o hotelowaniu to podam kandydatury . Nie wiem jaki jest czas oczekiwania ani miesięczny koszt .
  5. A czy macie jakieś sprawdzone domowe hotele w których by przyjęli Bruna i dali kanapę a nie kojec ? No i o ceny trzeba popytać .
  6. [quote name='EVA2406']Słuchajcie, ale musi być jakiś sposób na zabezpieczenie zwierzaka po śmierci właściciela. Może znajdzie się jakiś prawnik, który coś poradzi, bo takich sytuacji jest bardzo dużo i na pewno wiele osób byłoby zainteresowanych takim rozwiązaniem.[/QUOTE] Może umowa z domowym hotelem na warunkach dożywocia i na koncie przeznaczone pieniądze . Nie wiem ale to faktycznie by się przydało .
  7. Mam nadzieję że takie maleństwo znajdzie dom . Może na Allegro miałby szansę . Jest śliczny i strasznie biedny .
  8. Plus koszt leków i wizyt u weterynarza ( badania kontrolne ) . Hotel domowy i ktoś kto będzie troszczył się o to wszystko i o jego dietę . Wątrobowa Royal Canin nie jest tania ( wiem bo kupuję od dłuższego czasu ) lub domowe gotowanie . Nie jest to mało , pewnie z 1000 lekko licząc . Masakra :(
  9. Dostałam od Wiedżmy zaświadczenie o tym że Bruno jest psem mieszkającym w schronisku , na co jest chory i czym leczony . Dziękuję . W poniedziałek zadzwonię do Fundacji Mrunio . Do jakiej jeszcze można uderzyć z prośbą ? Macie jakieś sugestie ? Może Emir , Viva ? Myślę że tu raczej wchodzi w grę domowy hotel dla staruszków . Ale to ogromne pieniądze doliczając leczenie . Nie wiadomo czy co miesiąc uda się uzbierać a jeżeli nie to co wtedy z psiną ? Może jednak trzeba zaryzykować bo wątroba mu wysiądzie . To tylko Niunia może podjąć decyzję . Nie mnie decydować bo nawet nie mogę w tej chwili niczego od siebie zadeklarować .
  10. Cieszę się że to tak ładnie wygląda i funkcjonuje . Kolejna uratowana psina dzięki dobrym duszom . Coś mi się wydaje że jeszcze się do niego uśmiechnie los :)
  11. Niestety Big znowu jest powodzianinem . Po raz kolejny . Ledwo dom podeschnie to znowu woda . Na dole stoi woda , tam gdzie Big miał wygodne dojście w czasie lata . Po schodach coraz trudniej mu wchodzić . Martwię się o biedaka .
  12. No właśnie , też czekam na wiadomości o trzecim powodzianinie . Chciałabym żeby już był komplecik . Ale ważne że żyje .
  13. Niech się Państwo cieszą że mają dzieki Wam taką piękną Felkę :) Należy jej się rozpieszczanie i dużo miłości .
  14. oby jeszcze ten trzeci dołączył . Biedne mokre kurczaczki przeżyły niezłą traumę a Ty jeszcze większą .
  15. bardzo się cieszę . Ważne że był żywy .
  16. Calkiem nieźle ruszyło , oby tak dalej :) Macie te zaświadczenia ?
  17. Ninti - wiele razy już o tym pisałam i mówiłam . Kiedyś rozdawałam ulotki sąsiadom i rozwiesiłam trochę plakatów . Nikt tu w mojej okolicy nie ma pojęcia o istnieniu przytuliska . Ja zresztą też dopiero dowiedziałam się z Dogo . Ale podawanie namiaru do lecznicy nie jest dobrym pomysłem dlatego sądziłam że można rozgościć się na miejscowym forum . Może ktoś rozpozna swoją zgubę i można podawać link . Ale jakoś ten pomysł chyba nie był trafiony . Jeżeli chodzi o gazetę miejscową to może coś jest w Piasecznie ale obszar działania lecznicy jest znacznie większy . Masz rację , większość ludzi ma zwierzęta bo ma , dogomaniaków tu nie spotykam. Zginęlo zwierzę to trudno , może się znajdzie . Też uważam że sporo z tych odłowionych ma domy .
  18. Witam, co z psiną , jak sie czuje ?
  19. Do Twojej piwnicy czy do ogólnych drzwi ? Może ktoś chciał wypuścić koty bo widział jak leje ( moja naiwność pewnie nie ma granic :( )
  20. Poprosiłam o informacje o leku dla innego biedaka , pomyślałam że może któraś z Was wie gdzie go zdobyć bo w Polsce go nie bylo . Ale podobno już namierzony i zamiast radości kolejny problem bo koszt ogromny . Kuracja to 2 tys.zł . Jak nie urok...
  21. http://www.dogomania.pl/threads/204608-Jaśmin-GUZ-W-GŁOWIE-kasa-bardzo-potrzebna/page22 Dziewczyny nie gniewajcie się ale może któraś z Was mogłaby popytać o lek dla tego biedaka . Wreszcie jest jakaś diagnoza wiadomo czym leczyć tylko nigdzie nie ma leku .
  22. Czytam wątek i razem z Wami ogromnie się cieszę z postępów Dropsa i podziwiam ogrom pracy włożonej przez jego opiekunkę . Szkoda że jest mało chętnych do stosowania mniej konwencjonalnych metod a one przynoszą wspaniałe efekty .
  23. Malutka biedaczynka już na starcie oberwała od życia . Ale po oczach widać że to twardy gość . A czarnulki śliczne i te czarne stopy ...
  24. Bardzo się cieszę , piękny psiak . Zdrówka Bielan i pokazuj się tu nam :)
×
×
  • Create New...