-
Posts
6729 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by C&B
-
[quote name='Avaloth'] Po weekendzie będę dzwonić dopytać o cenę za namiot, czy dadzą nam dostawkę czy musimy przywieźć po materacu na domek i jak mi się uda to zapytam o to czy jest gdzieś blisko woda jakaś i miejsce na ognicho ( na pewno jest, ale nie szkodzi zapytać xd). Jak ktoś jeszcze coś chce wiedzieć to mówić póki nie dzwoniłam, bo potem już kobiety gnębić nie będę, myślę że i tak ma mnie dośc po tym jak mi nie dawała znac o awarii więc dzwoniłam co dwa dni :D[/QUOTE] to zapytaj, czy ośrodek ogrodzony jak trzeba :diabloti:
-
OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517
C&B replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Dejzi znalazłam domek, zaczarowała mnie na zdjęciach tymi swoimi oczętami ;) Niedługo będzie pół roku, jak Prada jest z nami. Jak widać dziewczyna z życia korzysta: [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1550156-1.jpg[/IMG] No i za pare dni będzie miała sterylizację ;) -
To masz fajnie :D u mnie tylko jak kot się zatrzyma, to Pradę przestaje kręcić, reszta jest do konca fajna :diabloti:
-
Ja się cieszę, że to był zając, a nie jakieś mniej zwinne zwierzę. Bo on sobie poradził, myszki i kret niestety nie :roll:
-
Wiem, dlatego nie jestem na nią nawet zła ;) Cieszę się, że jak tylko zając zniknął z pola widzenia, ona zrezygnowała. Choć jakby mi radości w ząbkach go przyniosła, to nie wiem czy bym była taka spokojna :mad: A do aniołka jej jeszcze daleko, ale pracujemy nad tym. Na spacerach już nie gna przed siebie i przed swoim wzorem do naśladowania(:roll:) Majkim, tylko skupia się na mnie ...czasami :diabloti:
-
Zaufałam suce, i puściłam ją znów bez smyczy - nawet nawet się pilnowała, jak odchodziła gdzieś dalej to zerkała czy ja jestem, ale naszą sielankę popsuł zając... Wysoczył jej z pod łap i siup przez całe pole, w stronę ulicy... Całe szczęście potem musiał wskoczyć w jakiś rów, więc do dość ruchliwej ulicy nie dobiegła... No i patrzę, a ona grzecznie patataja do mnie :-o ale jakieś 10-15 m przede mną zaczęła iść w drugą stronę, zawołałam ją - nic. To i ja się od niej odwróciłam tyłem i poszłam, oczywiście suk zaraz przy mnie :loveu::loveu: wiec nie jest tak źle :diabloti: Dodajmy, że momentami niewiele brakowało, aby Prada zająca dorwała :roll: [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1550375.jpg[/IMG] [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1550363.jpg[/IMG] [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1550402.jpg[/IMG] pies kanapowy się z niej robi :diabloti:
-
[quote name='Foxowa']Weź tak chwalisz się na prawo i lewo... :roll: [/QUOTE] Szpadaj :-(
-
Przystojniak z CJ'ka :loveu: [SIZE=1](to ja, mężuś Folci :diabloti:)[/SIZE]
-
Waaa, o mnie piszą :diabloti: Mi to obojętnie gdzie będę, ze względu na sukę chyba będę najkrócej przebywającą osobą w domku na zlocie :cool1: choć w trójce znam jedną osobę choć z widzenia, wiec byłoby mi łatwiej, bom ja wolno łapiąca kontakty osoba :diabloti:
-
Ostatnio koleżanka dla żartów mnie popchnęła, to Prada na nią burknęła, więc jak mi z pałą gdzieś wyskoczysz (:diabloti:) to ty możesz pożałować :diabloti: Ćwiczenia przed-zlotowe "Jestem w budynku, wcale nie fisiuję!" :loveu: [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1550208.jpg[/IMG] Jak pokonywać wysoką trawę? [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1550221.jpg[/IMG] udawaj żyrafęl, będzie ok! :evil_lol: Starczy, idę rozpaczam po mej zapiekance, która wyladowała na podłodze :placz:
-
Mój pies zajmuję honorowe miejsce w naszym klubie, na prawdę! :diabloti: Dziś była próba wytarzania się w czymś nieżywym, chyba kocie... Oczywiście na wołanie była głucha, na smaki też, więc musiałam po nią iść, i ją od tej padliny odciagać :shake: Ble... Ale kara była :diabloti: Kąpiel :loveu: Tak w ogóle mamy 'rzeczkę' na wsi :loveu: Pies się tapla w niej, ale jest tak glęboka, że woda sięga psu do połowy lap :diabloti: Jesteście takie groźne, że aż Prada padła ze śmiechu: [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1550156-1.jpg[/IMG] :diabloti:
-
Czy wy mnie szantażujecie? :cool1::diabloti:
-
Tylko nam z podlasia nie ucieknij, i tak nas mało :diabloti:
-
tak! tak! :diabloti: I w końcu będę miała na jak to mówi Iś 'niejednolite firmowe szelki' dla psa :diabloti: A ja znów mam zdjęcia, ale ostatnio często je daje, więc moze poczekam :cool3:
-
Fakt, ładnie ci z saluki, ale z aussie zdecydowanie lepiej :diabloti: [SIZE=1]Chętnie zobaczyłabym cie z jakimś mopsem :evil_lol:[/SIZE]
-
[quote name='Asiaczek']Piszcie sobie co chcecie, a ja Pradunię i tak koffam:) Pzdr..[URL="http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8594/wazirbanner.png[/IMG][/URL][/QUOTE] Ja też ją kocham, ale czasem trzeba trochę ponarzekać ;) [quote name='Avaloth']Myślę że w takim razie mi się należy honorowe miejsce w tym klubie :D:D[/QUOTE] A co, tarzasz się w gówienkach? :loveu: [quote name='Bewarka']Też uważam, że jesteś najbardziej problemowa :diabloti: :loveu:[/QUOTE] :diabloti: [quote name='Avaloth']kocham Cię :evil_lol::evil_lol::evil_lol::loveu: ale to miał byc klub właścicieli psów matołów, no xd[/QUOTE] zmiana : Klub właścicieli psów matołów, a także tych psów :diabloti: [quote name='Sweet']To ja też się dołączę do tego klubu:D :diabloti:[/QUOTE] Ok :evil_lol:
-
Ewentualnie klub właścicieli psów matołów :loveu:
-
I te pytania : "A ty z lampą robisz?" "A jakie masz ustawienia" "A macro czy Super macro?" :diabloti::loveu::loveu: A masz bez kranu ? :razz:
-
[quote name='Bewarka']Oo to widzę, że nie tylko ja mam milusiego pieska :diabloti: z tym, że moja nie ucieka, ale zna inne, fajne zabawy ^^ [URL]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/Myszy.jpg[/URL] Hehe świetnie to wygląda, jakbyś jeszcze nie ucięła pudełka to by było lepiej wg mnie :D[/QUOTE] ach, nie jestem jedyna :loveu: za to się nauczyła ładnie chodzić na smyczy, już 3 dni nie ciąga - to podejrzane :razz: Picassa ucieła jak robiła kolarz :diabloti: Iś - nie płynie xd za to płynie Jabłonka! XD [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1550100.jpg[/IMG] po kij ona się tu szczerzyła? zęby przejarane -.-
-
Waa, kropelki, fajne :loveu: Pamietam jak nie mogłaś ich uchwycić :diabloti:
-
Właśnie, WYGLĄDA :diabloti: Dlatego wiele osób się dziwi, jak ja opowiadam takie historię :evil_lol: E tam, jak tyle psów się na nią rzuci to długo się nie pobawią, nie wolisz pocztą, tylko dla swojego? :diabloti: Jak zabiorę Prade to ona chętnie pieskom myszki z pod ziemi powykopuje :mad: Kilka już ma na koncie :diabloti:
-
Jak mój pies się o mnie troszczy :loveu: Dba, żeby moje gardło zawsze miało ćwiczenia w postaci darcia się :diabloti: Dziś sobie jednym zwinnym ruchem zdjęła obrożę, i ze swoim ukochanym Majkim w długą dała... Dodajmy, że ściślej nie mogłam obroży założyć, bo było by już za ścisło, dlatego z obroży rezygnujemy, z szeli jeszcze nie potrafi wychodzić :evil_lol: Na początku ją grzecznie wołałam jak zawsze, oczywście głucha, no to ja głupia za nią lece, spanikowałam już, bo szła w kierunku ulicy... No i tak doszliśmy daleko daleko w las, aż w pewnym momencie przypomniało jej się, że jak ktoś woła, to trzeba przyjść, i z zacieszem na mordzie przyszła... :shake: Wykończy mnie ten pies któregoś dnia. Biegała dziś przed ucieczką bez smyczy, i była bardzo grzeczna, ale potem musiała spierdzielić :roll: [IMG]http://i634.photobucket.com/albums/uu62/fotoczik18/P1550096.jpg[/IMG]