-
Posts
6729 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by C&B
-
[quote name='kaskaSz']To dlatego dzisiaj byłaś taka podejrzanie blada? Ale dobrze, że przy mnie nie padłaś hehe Dzięki za spotkanie i łażenie z nami :D[/QUOTE] Blada to ja zawsze jestem :evil_lol: Ja też dziękuję, miło było poznać ;)
-
Dziś miałam okazję osobiście poznać Wombata :loveu: Boże, jakie to to słodkie i urocze :loveu: No i cierpliwy bardzo, grzecznie zniósł moje próby ustawienia go (które się oczywiscie nie udały) :diabloti: Kiś, za rok się do was wybieram, przykro mi! :cool3: A teraz BARDZO czekam, aż wrócisz do Rzeszowa ;)
-
Falko ['] do spłacenia 245 zł!!! Pomóżcie, proszę....
C&B replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Falko [*] :-(:-( -
Powodzenia jutro! :) I żałuję, ze nie pooglądam sobie basków na żywo, no ale bywa... ;)
-
Od ktorej mniej-więcej będziesz? ;) Też prawdopodobnie będę sama łaziła, więc chętnie się do kogoś podczepię ;)
-
[quote name='kaskaSz']ja też będę w niedzielę :)[/QUOTE] O :diabloti: To może się spotkamy :evil_lol:
-
Szkoda tych 2 maluszków (*):-( Wszystkie szczeniaki śliczne ;)
-
Prada wczorajsza, udaje grzeczną i piękną :diabloti: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-b_yM3PP983g/Tld-jKrvy3I/AAAAAAAAAac/ojxKrjZsr0A/s512/zdj%2525C4%252599cie0071_001.jpg[/IMG] Paskuda jedna znów zaczęła próbować z obroży wyłazić... A myślałam, ze się powoli oduczyła tego... :shake: Na wystawie planuje jej kupić półzacisk z łańcuszkiem, może z niego nie wylezie...
-
Śmieszne te świnki :evil_lol: Ale i tak najlepsze są łyse myszy :lol:
-
Będę trzymać kciuki za sterylkę ;) I gratuluję nowego aparatu - teraz dawaj zdjecia :lol:
-
Będe zajęta fotografowaniem, to może nie będę sobie o tym przypominać :evil_lol: :lol:
-
[quote name='Unbelievable']Jakie ładne fociaszki :loveu: zapraszam do mojej galerii bo właśnie wstawiłam zdjęcia ze spacerku na polach i są takie supermega foty że koniecznie musisz wejść i skomciać :)[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt:
-
Iś - ja też w kościele mdlałam - przestałam chodzić :diabloti: tylko czasem się pojawię, jak rodzice się czepiają :evil_lol: Mam nadzieję, że na wystawie nic takiego mi się nie zdarzy... :roll:
-
oj tam, oj tam - kto mnie widział, ten wie, ze ja wcale atrakcyjna nie jestem, Czika zresztą też, a jakoś ma kto z nami gadać czasem :diabloti: Ada, coś innego jest w tobie zepsute! :lol:
-
bo to dobry sposób na podryw jest :P ___ Dziś miałam nie miłe przygody... Pojechałam z mamą robić fotki tam do jej pracy, fryzjerki na mnie eksperymentowały fryzury, wszystko ok. Potem sobie poszłam na obiad i na zakupy... No i ciemno przed oczami, gdyby nie mama to pewnie bym leżała na ziemi... Masakra jakaś... Co jakiś czas robie sobie badania, wszystkie wyniki w normie, więc pewnie to przez dojrzewanie. Już nie pierwszy raz tak mam... -.-
-
dobrze, że u mnie suka miała chociaż muscata, nie zhańbiłaś mnie na zlocie xddd Wszystkie psy z jakiegokolwiek schroniska sa fajne :D [choć nie, Prada jest ze schroniska...]
-
Ale jej trochę zajmie, zanim się zorientuje do kogo w twoim mieście warto podchodzic :diabloti: U mnie tych nieatrakcyjnych omija :diabloti:
-
U mnie jakieś 4 lata zajęło, żeby się przełamała do tego ;P Teraz ma 6, więc jak u ciebie tyle jej to zajmie, to będzie już seniorką, nie wiem czy ktoś na taką poleci :evil_lol:
-
[quote name='Avaloth']ma jakąs firmową obrożę ? :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Iś, to już jakaś choroba jest :diabloti: Ola - fajna ta Sara:loveu:
-
Całkiem całkiem :diabloti: Bierz ją, po kilku dniach oddasz, uwierz mi :evil_lol:
-
[quote name='Avaloth']Ciesz się że na jednej rozmowie, ja co chwilę słyszę 'o jaki ładny', po czym ludzie robią łuk żeby nie przechodzić zbyt blisko :D Acz fakt, gdzie Chesterowi do Cziki, ziemia a niebo :diabloti:[/QUOTE] Jak Prada idzie a kagańcu, zapięta za obrożę i szelki, to też nas omijają :evil_lol: Właśnie, Czika w swym uroku kosi wszystkie psy :diabloti:
-
[quote name='Sweet']Może jak go dziwnie obetnę to zwróci na siebie uwagę ?? :evil_lol: O :D ty to masz dobrze:D Czika sama ci podrywa chłopaków :D Może kiedyś nie skończy sie na jednej rozmowie :D[/QUOTE] Szkoda, że dzieci małe też mi sprowadza i kilka razy na jednym spacerze musze odpowiadać jak się piesek nazywa, że piesek może ugryźć jak się go będzie źle głaskać [tiaaa xd]
-
[quote name='Sweet']By podryw na psa:cool3::diabloti: Ja muszę sobie chyba jakiegoś ładniejszego kupić, bo do nas nikt nie zagaduje :eviltong::eviltong::eviltong: Chociaż to może być też moja wina :diabloti::diabloti::evil_lol:[/QUOTE] Kup sobie psa, który wygląda jak nie wiadomo co i każ mu biegać - skuteczność gwarantowana :evil_lol: Cziku już nie pierwszy raz mi rozmowę z chłopakiem załatwia, raz sobie coś ubzdurała i do jakiegoś podbiegła, to on zaczął coś tam o psach gadać, ze też ma :evil_lol: Szkoda, ze na jednej rozmowie się kończy :diabloti:
-
Głupia Ce i Be zastanawiała się na co to można nakręcić tego mojego wypierdka [czyt. Czika] oprócz jedzenia. Wszelakie piłeczki, maskoteczki itp. były po prostu olewane jako możliwość nagrody. No cóż, mówi się trudno, jechałyśmy na smakach. A 2 dni temu pies przyczłapał do mnie z piłeczką z dzieciństwa w mordce. I stan 'piłka, piłka, daj piłkę! rzuć piłkę! proszę!' trwa do dziś, mega szybko wykonuje komendy, kiedy wie, że nagrodą będzie piłeczka. Mnie to niezmiernie cieszy i staram się tego nie zepsuć... No i psa można łatwo i przyjemnie zmęczyć - psychicznie i fizycznie :lol: I dzięki temu jej nakręceniu na piłkę miałam przyjemność pogadać z fajnych chłopakiem dziś :diabloti: on nie wierzył, że takie małe może tak szybko zapylać :evil_lol: :loveu: Z Pradę też się coraz fajniej pracuje, pod warunkiem, że nie ma zbytnich rozproszeń wokół ;) Komend na razie nowych się nie uczymy, szlifujemy te co znamy, szczególnie, że ostatnio zostawanie w siadzie nam nie idzie... rozpisałam się o tych moich kundlach dziś... ;)