Jump to content
Dogomania

AguśSosnowiec

Members
  • Posts

    721
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AguśSosnowiec

  1. Nieeeeeeeee..... :placz: :placz: :placz: Brajlus trzymaj sie!!!!!!!!
  2. [quote name='Donvitow']Zazdrosny o Donos.:crazyeye:[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  3. I DLATEGO WLASNIE CHCE WSTAPIC W SZEREGI EMIRA :loveu: :lol:
  4. Oczywiscie ze tak:lol: Przeciez gdybym miala dziecie ludzkie to bym go wziela bo co to za problem.. Ale mam u siebie dwa szczeniaczki malenkie i nie moge ryzykowac (zreszta to nie jedyny czynnik jaki mnie powstrzymuje..:-() Malenki nie daj sie, bedzie dobrze!
  5. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/205/b6b622487fe292b1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/237/ff57bd86a2512e3c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/205/70629649a0ebe605.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/236/dc12fded229a1b18.jpg[/IMG][/URL]
  6. Paskudziaczku gdzie Twoj domeczek???? :-(
  7. Dziewczyny jesli mozecie- bardzo Was prosze powstawiajcie sobie do podpisu banerki Kudlatej.. Niech jak najwiecej ludzi sie o niej dowie.... Ona sie tak slicznie usmiecha na tych banerkach! :loveu:
  8. Niestety dzis nie dalam rady, ale mam nadzieje ze jutro spotkanko sie zgra jakies fane i bedzie gitessss :cool3:
  9. O Boziuchno, taki kochany z niego malentasek :loveu: Trzymaj sie Filipku ! Jeszcze troszke i do weta Cie zabierzemy!
  10. Powodzenia w Nowym Zyciu Alterku! :multi: :loveu:
  11. No ja sie juz nie moge doczekac az mnnie odwiedzicie!!!!! :cool3:
  12. To ostatnie zdjecie poprostu wymiata dokumentnie! :loveu:
  13. O nie.. :-( Ja bym go wziela ale mam dzieci nieposzczepione i nie moge sobie na to pozwolic :-( Kochany maluszku wytrzymaj!!! Dziadeczku nie poddawaj sie!!! :placz:
  14. To dobrze ze marmurek sie znalazl! A co z tym szczeniaczkiem?
  15. A ja jutro poznam wreszcie Kudlata!! <Aguś dumny> :evil_lol:
  16. No w glowie mi sie to nie miesci!!! :angryy: I gdzie on teraz jest? :placz:
  17. To ja powiedzialam Oli zeby byla Misia, bo mysle ze tak brzmi bardziej.. milusinsko.. Wiesz Basiu, taki "chwyt marketingowy" :-P No i krotszy wyraz do banerku:eviltong:
  18. Olu dziekujemy bardzo za banerki!!!!!!!! :loveu: :loveu: :loveu:
  19. Heh, widze Tweety ze masz chyba zly dzien, zatem dobrze- juz milcze :diabloti: Co do zakupow to Pani Edyta byla przy tym wiec ja nie rozumiem skad tekst "Poreczyla za Ciebie i teraz ma problemy". No ale dobrze , juz milcze (od razu uprzedzam- prosze mnie nie "wywolywac" tutaj ponownie, ja nie mialam zamiaru sie spierac na dogo, to nie dla mnie, wyrazilam jedynie swoje zdanie i na tym koncze). Pozdrawiam, Aga
  20. Cholera jasna! Ratujcie tego szczeniaczka PROSZE WAS :placz:
  21. [quote name='egradska'] Dyskusja prowadzona w mysl zasady "najlepszą obroną jest atak", dyskusja tym bardziej oburzająca, że to p. Edytka właśnie wtedy pomagała ratować Moriska pozostajacego pod opieką AFN. Spytaj Agusi, kto ją woził do lekarzy i pomagał, poszukaj postu, gdzie p. Edytka pyta o zgodę na to, by Brajlus podzielił się pieniędzmi z Moriskiem, zresztą na tej nieszczesnej fakturze, z powodu ktorej bedzie sie teraz tłumaczyć "współwinny wyłudzenia własciciel sklepu" były zakupy także dla Morisa. Nie przypominam sobie choćby "dziękuję" ze strony AFN. I tak wlasnie wyglada PRAWDA. Morisek byl u mnie pol roku na dt. W tym czasie mial operacje, wiazalo sie to z wieloma wyjazdami do weta, i to nie gdzies do weta oddalonego ode mnie o 15minut, ale do drGierka, do ktorego jechalysmy ponad pol godziny, wiele razy musialysmy stac w korkach, i to nawet po ponad godzine, poltorej, o ile nie dluzej. NIE ZDARZYLO SIE ZEBY PANI EDYTA CHOC RAZ ZAWIODLA, ZEBY CHOC RAZ COS PRZESUNELA, ODWOLALA, NIE DOTRZYMALA SLOWA. Ma 5 psow, ciagle ktorys potrzebuje weta, w grudniu zaczely sie krwotoki Brajla- nawet to nie powstrzymalo Jej przed pomaganiem mi i Moriskowi. Na kazda wizyte u dr Gierka stawialismy sie punktualnie; po jakims czasie bylo mi juz nawet glupio gdy Pani Edyta dzwonila i pytala kiedy kolejna wizyta, bo wiedzialam ile ma swoich obowiazkow, ze zawsze cos sie dzieje. A mimo to nigdy nie musialam tluc sie z Moriskiem autobusem- z Moriskiem ktory byl po powaznej operacj lapki. Nikt nie kazal Pani Edycie zeby nam pomagala, zeby jezdzila z nami do weta, zeby spedzala cale popoludnie w samochodzie z racji korkow, az w koncu zeby dzielila sie z Moriskiem pieniedzmi Brajla. Dlatego tym bardziej denerwuja mnie fakty- a sa one takie, ze -tak jak napisalas Egradska- nawet jednego malego "dziekuje" nie bylo ze strony AFN-u. Ja nie wiem kto wyslal ten parszywy donos, wiec nie odbierzcie mojej wypowiedzi jako oskarzenia. Ale zaczynam zauwazac ze AFN wcale takie kolorowe nie jest.
  22. Hehehehe wiedzialam ze go wezmiesz :diabloti: :multi: Dogomaniacka rodzinko- pomozecie?? :p
×
×
  • Create New...