To machnij mu sesję zdjęciową i zaraz go gdzieś upchniemy u bullków:loveu:
Powiem Ci, że bardziej sobie cenię kameralne schroniska na zadooopiu, niż miejskie molochy, które kojarzą mi się wyłącznie z obozem. Myślę, że ludzie powinni to docenić, a nie komasować całą psią biedę w jednym miejscu.
Z tego, co widać na zdjeciach, Twoje psiutki mają gdzie pobiegać, można poświęcić każdemu z nich więcej czasu, właśnie dzięki temu, ze jest ich mniej i są w takim miejscu. Gdyby jeszcze władze lokalne zechciały się zatroszczyć o ten zwierzyniec jak należy, a nie traktować jak dopust Boży, byłoby rewelacyjnie. No ale liczy się kasa, kasa, kasa...