-
Posts
9634 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Cudak
-
[quote name='ageralion']Eeeeee zmeczone to juz chyba bedziemy do konca zycia i o jeden dzien dluzej... [/QUOTE] Ja mam o tyle źle, że nie mogę odsypiać w dzień, bo jak usnę to zawsze później boli mnie głowa, ale nie narzekam, bo warto się pomęczyć :loveu: [quote name='ageralion']ja w poniedzialek wrocilam do roboty i teraz jestem padnieta x2 :mdleje:[/QUOTE] Współczuję. Mały bez problemu zostaje na ten czas z kimś? Nie płacze za Tobą? [quote name='ageralion']No dobra, chwile kiedy to o 5 rano, moj syn wklada lapke miedzy szczebelki i ciagnie pieszczotliwie mamusie za wlosy, zeby sie obudzila i spojrzala jak pieknie pokazuje dziaselka w usmiechu - bezcenne :loveu:[/QUOTE] Moja się jeszcze do końca świadomie nie uśmiecha - najczęściej przez sen, albo kiedy usypia... a dzisiaj skończyła już miesiąc. nie wiem, kiedy to zleciało :evil_lol: ...i waży 4800g, czyli przytyła aż 1300g od wyjścia ze szpitala. [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/6489/sdc11892d.jpg[/IMG]
-
[quote name='Asior']jutro Ci wkleje jadłospis jaki kiedyś komuś spisywałam , mój mlody też tak reagował na wszystko....[/QUOTE] Będę wdzięczna, bo właśnie o to mi chodziło. [quote name='Maga100']to nie jest dyskusja o wyższości mleka matki nad mlekiem modyfikowanym. Mnie przynajmniej chodziło o to, że lepsze jest podanie mleka modyfikowanego zawierającego niezbedne witaminy i mikroelementy etc, niż płaczące dziecko z bólu brzucha i mama jadająca wyłącznie gotowaną marchewkę i kurczaka. Nawet w imię tych przeciwciał. Tym bardziej, ze odporność dziecko nabywa nie tylko dzięki temu, a więc nie można z góry przesądzać, że dziecko karmione mm odporności mieć nie będzie.[/QUOTE] A kto chce dyskutować o wyższości mleka matki nad modyfikowanym? Mam trochę za małą wiedzę na ten temat (jeśli chodzi o składniki odżywcze itp), żeby cokolwiek komuś narzucać. Chodziło mi tylko o to, że witaminy i mikroelementy można uzupełniać tabletkami, jeśli już w imię tych przeciwciał trzeba katować się bardzo ścisłą dietą. Zresztą nie tylko w imię przeciwciał. Każda kobieta może mieć inne powody, by chcieć karmić piersią i chyba nikomu nic do tego, dopóki dziecko rozwija się prawidłowo. A jeśli już z dzieckiem jest coś nie tak, jak dziewczyny wspominały, czyli np mały przyrost wagi, to chyba każda normalna matka będzie szukała przyczyny i rozważy (najlepiej wraz z lekarzem) dokarmianie mlekiem modyfikowanym. [quote name='ageralion']Co do karmienia piersia, to ja sie poddalam po 3 miesiacach. Niestety moj syn mial paskudna skore, cala glowka to byla jedna wielka ciemieniucha, a na twarzy czerwone place. Zadne zmiany w mojej diecie nie pomagaly, wiec przeszlam na mleko modyfikowane i... wszystko przeszlo jak reka odjal. Maly najada sie szybciej, wczesniej potrafil wisiec mi na cycku nawet i 30 min. Ja padalam na twarz, on byl marudny i tez wiecznie zmeczony. Czym bardziej bylismy zmeczeni, tym mleka mniej, on wiecznie zasypial przy cycu, wiec sie nie najadal i budzil co chwila, by znow jesc... dramat.[/QUOTE] To i tak długo wytrzymałaś. Moja też zasypia przy jedzeniu, ale zwykle potem, jak biorę ją do odbicia i beknie, to się budzi i dopija. [quote name='ageralion']Cudak nie zazdroszcze momoenu macierzynstwa w jakim sie znajdujesz ale pociesze cie, ze teraz bedzie juz tylko coraz fajniej :) Aha i sluchaj swojego instynktu, on Cie napewno nie zawiedzie ;)[/QUOTE] Poza zmęczeniem jest super ;)
-
Zazdroszczę wam :roll: [quote name='Maga100']bardzo wartościowy pokarm dziecku przekazywała.... :roll: już naprawdę lepiej podać mleko modyfikowane niż być na gotowanej marchewce, jakie wartości odżywcze ma wówczas mleko matki?[/QUOTE] Przeciwciała, których w modyfikowanym mleku brak? Moja dieta jest obecnie mało urozmaicona, dlatego cały czas biorę witaminy z DHA, które brałam w ciąży. Jeśli Mała będzie reagowała alergią na nowe produkty - te potencjalnie uczulające, które za jakiś czas będę pomału sobie wprowadzać, to na pewno szybciej przejdzie na modyfikowane... Mi do paranoi jeszcze daleko :lol: ale wolę zapobiegać niż leczyć...w granicach zdrowego rozsądku.
-
Problem w tym, że moje dziecko jest bardzo wrażliwe, więc co najmniej do 3 mż muszę wykluczyć wszytkie potencjalnie uczulające i wzdymające potrawy (smażone oczywiście też). Prawie wszystkie warzywa właśnie takie są, a mięsa nie jem, więc niewiele mi zostaje i nie mam już pomysłów, co jeść :roll:
-
[quote name='moana']No właśnie, te 2 godziny to całkiem nieźle... Nasz Maciejek jadł na początku co 1 - 1,5 godziny... Teraz ma prawie pół roku i je co ok 3 godziny :) Karmiony jest piersią tylko, pewnie na sztucznym dłużej by wytrzymywał.[/QUOTE] Moja też je już teraz częściej :angryy: i bardzo nieregularnie, ale to chyba przez to, że gorąco jest i chce jej się po prostu pić... ;) Co jadłyście karmiąc piersią przez pierwsze tygodnie, kiedy za bardzo nie można eksperymentować? Nie mam już pomysłów, wszystko jak nie uczula, to wzdyma.. Mała dostała mi już wysypki, bo się zapomniałam i zjadłam kromkę chleba sojowego :roll: Prawie codziennie gotuję sobie wege-krupnik, ale nie mogę już na niego patrzeć..
-
Crazy i Piggi wysterylizowane, a maluszek w DS :) Sprawa zakończona.
Cudak replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
[quote name='mila88']Maluszek, za to, z dnia na dzień się zmienia.[/QUOTE] Pokaż zdjęcia! :) -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Cudak replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']bo pies jest tam w schronie, ale juz znalezlizmy dziekuje...[/QUOTE] Mietek na szczęście już dawno jest w DT :) Tylko coś domku nie może znaleźć... :( -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Cudak replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']czy mozna prosic o pomoc i wskazowki odn. tego psiaka kogos ze Szczecina?[/QUOTE] A dokładniej? I dlaczego ze Szczecina? :) -
[B]Magdola[/B] masz jeszcze kogoś chętnego na kociaka? :shake:
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='ilon_n']myślę, że póki co to najwyżej takiego na biegunach, ale to i tak jakby ciutkę za wcześnie :evil_lol:[/QUOTE] Na biegunach też będzie :) a ten żywy zaczeka aż Daria urośnie. -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Igiełka']Widzę że Ciotka należy do Klubu koniolubnych...:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Mam swoje trzy pokraki ;) a dzisiaj, jak dobrze pójdzie przyjedzie czwarty konik - też pokraka, bo po złamaniu nogi :shake: ale za to śliczny :loveu: -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Z tym zdrowiem to różnie. Dostała mi już alergii :shake: Muszę uważać na to, co jem... Mam nadzieję, że na żadne sierście, czy siano nie będzie uczulona, bo dzisiaj oglądałam już konika dla niej :evil_lol: -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='ilon_n']Przy okazji Cudaczku może wdepniesz na bazarek ciuszkowy i znów znajdziesz coś dla swojej kruszynki?? [B]cioteczki i wujaszkowie wybaczcie offa, prosimy o wsparcie dla wycieńczonej beni Mili .. pomóżcie uzbierać grosik .. zapraszamy na bazarek::[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/188131-Malusie%C5%84kie-CIUSZKI_nie-tylko-dla-dziewuszki_NA-sterylizacj%C4%99-MILI_rozm62-gt-wzwy%C5%BC_2.7"]http://www.dogomania.pl/threads/188131-Malusieńkie-CIUSZKI_nie-tylko-dla-dziewuszki_NA-sterylizację-MILI_rozm62-gt-wzwyż_2.7[/URL].[/QUOTE] "Kruszynka" nie zdążyła założyć nawet tego, co wtedy kupiłam :evil_lol: Sporo ciuszków od razu było na nią za małych (jak się urodziła miała 55 cm i 3660 g) i rośnie, jak na drożdżach. Dzięki za link, zapiszę sobie o pooglądam, jak będę miała chwilę. -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Wczoraj w nocy dojechała druga część karmy :) ale zostało jej jeszcze trochę w Poznaniu :shake: więc nadal szukamy transportu... i nadal proszę o wsparcie na ten cel wydatki: - 150 zł transport karmy z Warszawy do Poznania - 100 zł transport karmy z Poznania do Stepnicy (Sebriel) - 50 zł transport karmy z Poznania do Szczecina i ze Szczecina do Stepnicy wpłaty: 56,50 zł z bazarku [B]Jaszy[/B] :loveu: 30 zł[B] wujek & ciocia[/B] :loveu: _________________________________________ brakuje: 213,50 zł :-( -
Dobrze, że ma się z kim bawić ;) inaczej miałbyś dużo szkód w domu :evil_lol: Niedawno dostałam zdjęcia kocurka, który ostatni znalazł nowy domek: [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/2145/kuba4.jpg[/IMG] [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/1108/kuba6.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5791/kuba7.jpg[/IMG] :)
-
MA DOM!!! Młoda suka ONka,dom-schronisko-dom-poniewierka...ZOSTAJE W DT :-)
Cudak replied to LAZY's topic in Już w nowym domu
[quote name='LAZY']Chciałam ogłosić, ze dzisiaj mama oświadczyła, ze nie oddaje Ritki :) To znaczy, ze sunia nie szuka już domku, bo znalazła swoje miejsce na ziemi![/QUOTE] Ale super! :loveu::loveu::loveu: Pogratuluj mamie dobrej decyzji ;) -
[quote name='kinia098']Mail mój, bo nie mam maila Marty :P A numer do Marty, bo kot u niej :D Ale z tego co się orientuję, to do tego domku pojedzie Toster od Marty ;)[/QUOTE] To super :) Trzymam kciuki za domek :kciuki:
-
[quote name='kinia098']To nie mój numer ![/QUOTE] Znalazłam na stajence, w Twoim wątku i przekleiłam tu - mail Twój, więc myślałam, że i nr Twój ;) [B]Magdola[/B] znalazł się jakiś kociak do adopcji? [B]Marysia55[/B] ale urosła Twoja koteczka :loveu::loveu::loveu: i w jakiej zgodzie są z pieskiem :razz:
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Ellig']Cieszyc sie trzeba!!!!!!!!!!!!!Karmy nie ma zle, karma jest tez zle:)[/QUOTE] Ja się ogromnie cieszę :) szczególnie teraz, kiedy nie mam za wiele czasu na internet i proszenie o wsparcie na zakup karmy dla tych kotów... a tak, będziemy mieli spory zapas i chociaż przez jakiś czas nie będę musiała się martwić, czy będą miały co jeść :multi: [quote name='wujek & ciocia']strasznie drogi ten transport :([/QUOTE] Drogi, ale karma jest warta o wiele więcej, więc warto. Oby się tylko teraz udało z tym transportem... :shake: A potem (jak już noc będzie nocą, a dzień będzie dniem.. bo teraz Mała potrafi więcej czasu przespać w dzień niż w nocy, a ja jestem wykończona) pobawię się w jakieś bazarki.. tylko ta Poczta jakoś nie po drodze ;) -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Kociaki będą miały co jeść :) Mam już na oku transport - trzymajcie kciuki, żeby coś z tego wyszło i żeby zmieściła się cała karma... -
[quote name='magdola']dzieki:) juz dzwoniłam ;)[/QUOTE] Trzymam kciuki, żeby któryś z maluszków znalazł DS :kciuki:
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Kinia098 ma teraz sporo maluszków - do wyboru, do koloru... Chyba ok 10, od bezdomnych kotek, które dokarmia i pilnie szuka dla nich DT/DS, zanim zdziczeją. Kontakt: 601-824-443 lub E-mail: [EMAIL="kinia_098@interia.pl"]kinia_098@interia.pl[/EMAIL] Myślę, że z transportem nie byłoby problemu :) -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
ok 200 kg, pakowane po 0.5 kg -
Kinia098 ma teraz sporo maluszków - do wyboru, do koloru... Chyba ok 10, od bezdomnych kotek, które dokarmia i pilnie szuka dla nich DT/DS, zanim zdziczeją. Kontakt: 601-824-443 lub E-mail: [EMAIL="kinia_098@interia.pl"]kinia_098@interia.pl[/EMAIL]