-
Posts
1145 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motylek1007
-
z ciekawości jaką jedzą karmę?
-
pies i dziecko kiedy? przed urodzeniem, czy dopiero przy maluszku
motylek1007 replied to mercedes7's topic in Wychowanie
[quote name='hawwa82']nie, bramka jest otwierana, zamyka się ją tylko jak wychodzisz, u nas zamykamy np. wejscie do kuchni jak rudemu się włącza wkurzanie, zamykamy bramkę, on nas widzi między szczebelkami, wycisza się i go wpuszczamy. jutro cyknę zdjęcie bo myślę że to świetna opcja zarówna pod kątem dzieci jak i demolki młodych psów.[/QUOTE] to rozumiem już o co Ci chodzi. Faktycznie jak ktoś ma problem z demolką to może takie coś zastosować, my nie mamy, psy zostawiam "luzem" jak wychodzę. [QUOTE]uwazam ,ze wpierw nalezy dobrze dziecko wychowac ,z ktorym przez kilka lat jest tak czy tak duzo roboty,a potem pomyslec o zaadoptowaniu psa jako nawego czlonka rodziny.[/QUOTE] tak byłoby najlepiej, ale nie zawsze jest to wykonalne -
pies i dziecko kiedy? przed urodzeniem, czy dopiero przy maluszku
motylek1007 replied to mercedes7's topic in Wychowanie
[quote name='hawwa82']co do odizolowania - ja zamontowałam póki co drewnianą bramkę oddzielajaca przedpokój od salonu ( z kuchnią). bramki można zamontować przy każdym pomieszczeniu.Jak zostawiamy samego psa na 2 lub 3 godziny ma swój kojec, miski i nic co może pożreć z tęsknoty :) no i sporo miejsca.[/QUOTE] Tobie chodzi o izolowanie " na stałe"? w sensie montuje sie te bramki i pies nigdy nie może wejść do pokoju? czy może tylko jak my jestesmy? bo jak to drugie wyjście to dla mnie mija sie trochę z celem [quote name='hawwa82']linienie u mojego to katastrofa, belgi są koszmarne pod tym względem. Odkąd zmieniłam mu żarcie ( domowe - ryż, kasze z mięskiem itp ) i karmę suchą na purinę jest znacznie lepiej. Pojechaliśmy na tydz z psiakiem i na wyjeździe kupiliśmy na szybko chappi...no masakra, całe dywany rude.ma to znaczenie ale pewnie sporo zależy od psa.[/QUOTE] moje wcale nie są lepsze pod względem kłaczenia, a jedzą naparwdę dobre karmy wysokomięsne, tylko, że suche -
pies i dziecko kiedy? przed urodzeniem, czy dopiero przy maluszku
motylek1007 replied to mercedes7's topic in Wychowanie
[quote name='hawwa82'] jeżeli problem będzie powazniejszy,[B] psy izoluje się od dziecka[/B],[/QUOTE] nie zawsze jest to możliwe [quote name='hawwa82']Są też karmy które niweluja linienie psiaka. [/QUOTE] hm, ciekawe, moje kłaczą sie bardzo bardzo mocno i nie sądzę, żeby jakaś karma pomogła [quote name='filodendron'][B]Jest mniejsze i to już jest podobno potwierdzone badaniami.[/B] Dzieci, które przyszły na świat i wychowały się w domu, w którym od dłuższego czasu są zwierzęta rzadziej zapadają na alergie - i to wszystkie alergie, także pokarmowe. To się zgadza z teorią, wg której alergia jest chorobą "bezrobotnego" systemu odpornościowego. W sterylnych warunkach system immunologiczny ma mało do roboty i znajduje sobie "wyimaginowanych wrogów". Jak są zwierzęta, to ten system jest regularnie pobudzany do pracy. Ale to oczywiście statystyka i ocena ryzyka, a w osobniczych wypadkach życie pisze swoje własne scenariusze.[/QUOTE] i super, tez mi sie wydaje, ze jak dziecko jest wychowywane "z zarazkami" lepiej sobie radzi, tak samo jak doznaje różnych flustracji - lepiej sobie radzi ze stresem. w przypadku autorki odradzałabym psa w jej stanie, za duże wyzwanie. Lepiej niech dziecko trochę podrośnie, usamodzielni się, wtedy będziesz miała czas i siły, żeby psa wychować. u mnie najpierw były psy, potem dzieci -
pies i dziecko kiedy? przed urodzeniem, czy dopiero przy maluszku
motylek1007 replied to mercedes7's topic in Wychowanie
a jak dziecko pojawia sie w rodzinie, gdzie psy są kilka lat to ryzyko na alergię jest małe? -
a ja ostatnio się skusiłam i zamówiłam inne adresówki, takie do obroży od wielkiego dzwonu, więc wziełam jakieś tansze i załuję. Reklamacja rozpatrywana, zobaczymy jak sie zakonczy
-
no cóż, teraz beagle są w modzie co widzę po sąsiadach, kupili i są zaskoczeni że potrzebuje "tyle spacerów" albo że ma problem z wracaniem na zawołanie
-
one mają fioletową i zieloną obrożę, chciałabym kupić troszkę inne a nie takie same, tylko z innym podszyciem [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XA-rpJar2ks/UGBDB1DmNbI/AAAAAAAAGZ0/7uvXqbjm91I/s640/P9222250.JPG[/IMG]
-
moje jak muszą to nie mają wyjścia też ;) niedługo wiosna to chyba porzucą ciuchy?
-
potrzebuję coś we fiolecie i zieleni z DS (bo takie mam smycze i są świetne), ale co oglądam to nie mogę nic wybrać,chociaż obroże mało widoczne we futrze są
-
[quote name='gops']krótka sierść na kufie i prześwietuje skóra :) Ty masz cavaliery ? nie wiem jak one maja na pyszczakach ale jeśli nigdy tak nie miał a teraz ma to lepiej to skonsultować z wetem może uczulenie . mój ma też tak na łapach od tyłu . w każdym razie jest zdrowy więc to normalne .[/QUOTE] konsultowałam sie z wetem i hodowcą. Jak patrzę po fotkach to miał tak "od zawsze", tam gdzie skóra prześwituje jest różowe (bez łuszczenia itp). Wetka na razie kazała obserwować to wpadam w paranoję ;) kupiłam w sierpniu smycze i obroże w DS i po takim czasie muszę powiedzieć, że nic się z nimi nie dzieje mimo używania non stop. Pewnie zamówię coś w najbliższym czasie, tylko cięzko mi dobrać same obroże pod smycze żeby sie to jakoś kleiło
-
[quote name='gops']:lol: tak bo to świnio pies ;) [/QUOTE] hehe, mój ma różowy pysk, ale nie jest ttb więc nie wiem czy to normalne też
-
[quote name='rashelek'][URL]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/552427_519725714723987_908589490_n.jpg[/URL] cud miód malina :loveu: [/QUOTE] a ja takie pytanie z innej beczki mam, czy to normalne, że ten pies ma takie różowy pyszczek? ktoś mi tu polecił świecące obroże z zooplusa - kupiłam i faktycznie mocno je widać w ciemności
-
ile dałaś nowej i starej? może za dużo na pierwszy raz?
-
Suczka nie daje znaku, ze chce o toalety :(
motylek1007 replied to grisia's topic in Nauka czystosci
jako, że jest jeszcze młodziutka wychodziłabym jednak tylko "jednymi drzwiami", zeby jej nie kręcić. Moje psiaki nigdy "nie mówią" ze chcą wyjść, teraz mają stałe godziny, a jak były mniejsze obserwowałam je i jak sie podejrzanie kręciły wychodziłam na dwór (mieszkam w bloku). teraz normalnie wychodzę z nimi o 5 rano codziennie - w weekendy o 6 rano. Bardzo sie przyzwyczaiły do "sztywnych" godzin -
to skoro nie pchły i nie gruczoły to może jakieś kosmetyki? albo faktycznie cos z jedzeniem i pozostaje dieta elminacyjna
-
czekamy na opinię i fotkę granulek
-
jeden z moich psów sie na tym wychował, kupki ok, granulki malutkie, jeden wielki minus to okropne bąki i m.in z tego powodu do tej karmy juz nie wrócę
-
gruczoły miał sprawdzane? (jeden z moich psów gryzie sobie łapy jak ma zapchane)
-
ja miałam próbki, moje jadły, szału nie było, ale zjadały. Przy dużym worku myśle, ze mogłyby wybrzydzać za jakis czas
-
[quote name='omry']Możesz mi zazdrościć, bo nigdy, a to dlatego, że wypad bez psów byłby dla mnie cholernie nudny, taki typ :lol:.[/QUOTE] ja też bez moich nie jeżdzę na wakacje, ani nie mam żadnych "wypadów", a nawet zdarza mi nie jechać na wesele bo nie mam co zrobic z psami, wiec nie jadę
-
mój psiak jak był młodszy dość często miewał biegunki. Oczywiście po wykluczeniu innych chorób, badaniu krwi, regularnym odrobaczniu i badaniu kupy. Trzymałam go kilka m-cy tylko na suchej karmie, nawet smaki dawałam bardzo rzadko i jakoś sie ustabilizowało
-
[quote name='Kasia i Teodora']Czy ktoś z Was wie, gdzie mogę dostać próbki? Dystrybutor nie odpowiada, a 7,5 kg to za dużo na pierwszy raz.[/QUOTE] może ktoś ma jeszcze karmę to wyśle Ci próbkę
-
moje też by się nie dały ;)
-
czyli świnka mieszka u rodziców? bo sie zgubiłam już :)