maggiejan
Members-
Posts
4443 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by maggiejan
-
Owczarek Misiek z Buku - ma wreszcie własny dom.
maggiejan replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jeśli ankieta przestraszyła Pana to rzeczywiście nie ten dom.:shake: Misiu, uszy do góry! -
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
maggiejan replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Gosiu, wyszykuj go dobrze. Sama inteligencja nie zawsze wystarcza, liczy sie też wygląd...:razz: Mądry jest, niech będzie też przytojny.;) -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
maggiejan replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Oby Świety Mikołaj Cię usłyszał, dziewczyno!:multi::multi::multi: -
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
maggiejan replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Prawdziwa dama:Rose:. -
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
maggiejan replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Tola wygląda jakby miała bardzo elegancki makijaż. -
Wydaje mi się, że ten wet nie bardzo wie co mówi. Pies który przeszedł szkolenie nie jest "zepsuty" psychicznie, tylko wyszkolony. Chyba, że było to jakies nienormalne szkolenie. Sorbon przeżył silny stres, został zbyt szybko przeniesiony do skrajnie innych warunków i stąd jego dziwne zachowanie, moim zdaniem. Trzeba mu dać czas żeby doszedł do siebie i wtedy zobaczyć jak będzie. Pies też ma uczucia, też się denerwuje, też czuje się zagubiony, to nie jest maszyna. Trochę zrozumienia...
-
Macie pewność, że piesek trafi w dobre ręce? Bo różne rzeczy się tu słyszy...A ważne jest chyba, żeby jego sytuacja zmieniła się na [B]lepsze[/B], a nie żeby tylko się zmieniła...
-
Kira została, Kongo i Karo szczęsliwe w domu! Klara za TM [']
maggiejan replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Boże Święty.... -
Napiszcie szczegóły, jaka to fundacja, gdzie Lubek pojedzie, skąd oni wiedzieli...? Kiedy pojedzie?
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
maggiejan replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ale kilka maluchów znalazło jednak domki, więc nie jest aż tak źle... -
Wiem, że robicie wszystko co możliwe i macie mądre podejście i to niestety zmniejsza ilość zainteresowanych domków.
-
Czytałam, Chyba na stronie Łódzkiego schroniska, że u nich szczeniaki idą w kilka dni. Nie wiem czy to prawda, czy w dużych miastach jest lepiej?
-
Mam nadzieję, że Sorbon nie został tak ukształtowany żeby atakować dzieci, myślę, że raczej nikt go nie nauczył, że w podobnych sytuacjach tego co zrobił robić nie wolno. Jeśli Sorbon jest pojętny to wydaje mi się, że można go wyedukować. Poprostu trzeba mu mówić czego nie wolno. Wyobraźcie sobie, że jedziecie do nieznanego kraju gdzie ściskanie rąk jest uważane za akt agresji, jeśli nikt wam o tym nie powie będziecie ściskać rękę na powitanie i ludzie będą was uważać za agresywnych. Sorbon zachował się niewłaściwie, ale moze dlatego, że nie miał świadomości, że tak nie wolno. Tego trzeba go nauczyć.