Jump to content
Dogomania

Emiś

Members
  • Posts

    2322
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Emiś

  1. [B]Zbliżają się Święta. Czas radości, miłości i takich tam. A to oznacza przedświąteczne porządki... Trzeba wyrzucić stare ubrania, kurze powycierać i pozbyć się niepotrzebnie zalegających rzeczy. Wszystko popakować w pudła i wynieść na śmietnik. Jak zjedzie się rodzina w domu musi panować porządek. Małych piszczących kulek, pałętających się pod nogami - wynik niedopilnowania suczki, lub celowego dopuszczenia jej do psa (bo to przecież tak zdrowo, gdy suczka ma szczeniaki, a sterylizacja to barbarzyńskie okaleczenie...) - również należy się pozbyć. Są przecież tak samo niepotrzebne jak wyrzucane graty, więc tak samo mogą skończyć. W pudle na śmietniku. ---------------------------------------------------------- [/B][quote name='Emiś']Czarna suczka wraca z DS... Ponoć właściciel wynajmowanego mieszkania kazał pozbyć się psa... Jestem totalnie załamana. Suczka ma tydzień, żeby znaleźć nowy dom. Ja za 10 dni biorę ślub, wyjeżdżam w podróż poślubną a po powrocie czeka nas przeprowadzka. W między czasie muszę znaleźć DS dla 16 kociąt... nie mam możliwości zabrania suczki do siebie. Ona musi znaleźć nowy dom, albo chociaż dt... Suczka wyrosła na śliczną panienkę. Ma 8 miesięcy. Zobowiązuję się pomóc w sterylizacji. Opis od właściciela: "jest strasznym pieszczochem, załatwia sie na dworze. Co do niszczenia, trzeba chowac buty, jak zostaje sama poprostu popiskuje. Dzieci lubi, do innych zwierzat nie jest agresywna, chce sie bawic. Odrobaczenia jakies 2tyg temu, szczepienie na poczatku kwietnia." [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/215534"][IMG]http://upload.miau.pl/3/215534m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/215536"][IMG]http://upload.miau.pl/3/215536m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/215538"][IMG]http://upload.miau.pl/3/215538m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/215540"][IMG]http://upload.miau.pl/3/215540m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/215542"][IMG]http://upload.miau.pl/3/215542m.jpg[/IMG][/URL][/quote]
  2. Dziękuję za podpowiedzi, sprawdzimy wszystkie te opcje. Schronisko jest, nawet dosyć blisko...
  3. Takie bez roku, bez nazwy miasta? W takim razie wyślę go jutro do urzędu, żeby tam sprawdził.
  4. Do znajomego przyplątał się psiak (a właściwie do jego suki). Średni, zadbany. Ma obrożę, a do niej przypiętą okrągłą blaszką z trzema cyframi i dwoma literkami (123AA, albo AA123 - numer i literki przykładowe, bo nie zapisałam). No i tylko tyle jest na niej. Czy ktoś orientuje się co to za oznaczenie może być? Gdzie szukać właściciela?
  5. [quote name='Emiś'][URL="http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?t=3663"]Forum Owczarka Szkockiego Collie :: Zobacz temat - Szczeniak w typie owczarka collie kr�tkow�osego MA JU� NOWY DOM!![/URL] Suczka jest obecnie w Gliwicach[/quote] Szyszka jest już w nowym domu.
  6. [quote name='"karinan"']W sobotę 4 października do przychodni dla zwierząt w Sosnowcu została przyprowadzona suczka. Wiek około 3 miesięcy. W chwili obecnej przebywa w DT ale nie może tam zostać na długo Piesek potrzebuje pilnie kochającego domu [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/83c9b46dc1683390.html][img]http://images44.fotosik.pl/18/83c9b46dc1683390m.jpg[/img][/URL] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/83c9b46dc1683390.html[/url] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/69994c026c4c3ae1.html][img]http://images31.fotosik.pl/378/69994c026c4c3ae1m.jpg[/img][/URL] [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/69994c026c4c3ae1.html[/url] ze względu na brak dostępu do internetu przez weekend proszę o kontakt pod nr tel. 507 052 457[/quote] [url]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?t=3663[/url] Suczka jest obecnie w Gliwicach
  7. Iwonamaj dziękuję za założenie wątku! Pola pojechała już do nowego domku, Alex jest już po zdjęciu gipsu i usunięiu gwoździ, są ludzie zainteresowani jego adopcją, tak więc trzymajcie kciuki!
  8. Tak, sprawdzałam czy ma czip. Wyobraź sobie, że mam świadomość tego, że pies może się zgubić. Dlatego ogłaszałam go gdzie się da.
  9. Wyobraź sobie, że mam psa :roll: . I chodzi w obroży ze swoim imieniem, adresem i nr. telefonu. Ile wg. Ciebie powinnam mieć psa u siebie, zanim wyadoptowałabym go do innego domu? I jakoś na tym forum nie brakuje ludzi, którzy biorą psy z ulicy nie dla siebie, tylko szukają im innych domów. Rozumiem, że takie postępowanie jest przynajmniej godne potępienia?
  10. [COLOR=black][quote name='BeataG'][/COLOR] [COLOR=black][FONT='Times New Roman']Nikt tu nie ma pretensji do autorki wątku, że znalazła psu nowy dom, można mieć pretensje jedynie o to, że zrobiła to za szybko. [/quote][/FONT][/COLOR] Czyli miałam czekać trzy lata? Bo przecież wspominane 2 tyg. dotyczą schronisk a nie osób prywatnych? [quote name='BeataG']Tak samo, jak prawo własności każdej innej rzeczy - w drodze umowy darowizny, sprzedaży, zamiany, przez zasiedzenie, przez objęcie w posiadanie rzeczy niczyjej.[/quote] Jak się wchodzi w posiadanie rzeczy niczyjej? Czy biegający, nieoznakowany pies nie jest włąśnie taką "rzeczą"? W jaki sposób może udowodnić, że to był jej pies? Jeśli go np. też znalazła jako szczeniaka a pies jest u niej od roku, to też przecież nie minął jeszcze ten okres 3 lat o którym była wcześniej mowa, więc to chyba nie jest jej pies?:hmmmm:
  11. Cavisia, nie znam Cię, ale sądzę, że na miejscu tej pani byś się nie znalazła, ponieważ wydaje mi się, że rozumiesz co to znaczy odpowiedzialność za swoje zwierzę. A gdy ktoś przychodzi do mnie i mówi "on tak już sobie uciekał, ale zawsze po jakimś czasie sam wracał i teraz też by pewnei wrócił" oraz "jak on mi biega po podwórku, to ja go znakować nie muszę, bo obrożę mu zakładam jeśli idę z nim na spacer. A na to, że mi ktoś otworzy furtkę, to ja nie mam wpływu" to postrzegam go jako osobę trochę nieodpowiedzialną :roll:. A gdy twierdzi, że rozkleiła ogłoszenia na ulicy "x", którą ja dwa razy dziennie chodzę (i od lat mam głupi zwyczaj czytania ogłoszeń napotkanych na swojej drodze - szczególnie dotyczących zwierząt) to mam podstawy, aby posądzić ją o mijanie się z prawdą. Gdy znalazłam tego psa miałam trzy wyjścia: - zostawić go na ulicy i olać sprawę - zawieźć go do schroniska - zabrać go do siebie, spróbować odnaleźć jego właścicieli, a gdy to się nie uda znaleźć mu nowy dom. Wybrałam trzecie wyjście. Mimo, że było mi ono delikatnie mówiąc nie na rekę - pies z ADHD do kwadratu, potrafiący szczekać nieprzerwanie przez długi czas, nie nauczony kompletnie niczego (chodzenie na smyczy, jakiekolwiek komendy itp.). Musiałam z nim jeździć do pracy, (nie muszę chyba mówić, że szefowi nie leżało to zbytnio), byłam wywalana z autobusów, sąsiadom przeszkadzało szczekanie, domownicy też się wkurzali, weekend spędziłam łażąc z nim po silesi na dniach psa i próbując znaleźć mu opiekunów. Do tego traciłam czas na rozklejanie ogłoszeń, łażenie z nim po lecznicach (bo może któryś wet go pozna), dzwonienie do schronisk... A oprócz tego szukałam mu chociaż innego DT bo miałam świadomość tego, że warunki, jakie ja mu oferuję dalekie są od ideału. Prosiłam osoby prywatne, jak i organizacje - chętnych było brak. Załatwiłam sprawę tak, jak potrafiłam i jak uznałam za najlepsze dla psa - niektórzy uznają, że niewłaściwie - może i mają rację. Czasu nie cofnę i muszę poradzić sobie z zaistaniałą sytuacją. Jedyne, o co proszę, to rady od osób, które mają większą wiedzę i doświadczenie. Dziękuję serdecznie osobom, które właśnie w ten sposób próbują mi pomóc - postaram się jak najlepiej wykorzystać Waszą wiedzę.
  12. 11.03.2008 koło godz. 22 wracając z pracy znalazłam psa pod moim blokiem. Pies biegał bez obroży, szelek itp. za suczką z cieczką. Pani, która była na spacerze z z suczką powiedziała, że pies biega tu już od jakiegoś czasu. Zabrałam go do domu. Następnego dnia poinformowałam schroniska (sosnowieckie i katowickie) oraz pobliską lecznicę o swoim znalezisku - zostawiłam swoje namiary gdyby właściciel się zgłosił. Rozkleiłam w okolicy papierowe ogłoszenia. Ogłosiłam go również w internecie: [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=73302"][COLOR=#800080]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=73302[/COLOR][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107408"][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107408[/COLOR][/URL] [URL="http://www.allegro.pl/item329812436_czy_to_twoj_pies_.html"][COLOR=#800080]http://www.allegro.pl/item329812436_czy_to_twoj_pies_.html[/COLOR][/URL] Po tygodniu pobytu częściowo u mnie w domu, częściowo w hotelu pies został wykastrowany i wyadoptowany do nowego domu po podpisaniu umowy adopcyjnej. 29.03.2008 o 8 rano przyszła do mnie do domu (adres zdobyła od ludzi z osiedla) pani, twierdząca, że to jej pies i chce go z powrotem. Rozmowa oczywiście była średnio miła, pani była oburzona faktem zabrania nieoznakowanego i wyraźnie błąkającego się psa z ulicy oraz wykastrowania go bez uprzedniej konsultacji z nią [sic!]. Aby nie wchodzić w zbędne szczegóły - sprawa stanęła na tym, że skontaktowałam obie panie ze sobą (dawną i obecną opiekunkę psa). Z tego, co wiem, obecna opiekunka powiedziała, że psa nie odda. A dziś odwiedził mnie pan policjant w celu wyjaśnienia sprawy... o zawłaszczenie mienia [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] . Jeszcze nie wiadomo, czy pani wniesie oskarżenie, na razie to takie wstępne rozpoznanie - z tego, co zrozumiałam. I teraz pytanie - czy ona może oskarżyć mnie o zawłaszczenie mienia? Czy, gdy znajduję długopis leżący na chodniku to też zawłaszczam mienie?
  13. Super, że Klusia już w nowym domku :)
  14. Bardzo się cieszę :) No to Klusia, hop po domek!
  15. [quote name='Emiś']Wczoraj byłam w sosnowieckim schronisku. Jest tam taka sunia: [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76279"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76279m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76281"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76281m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76283"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76283m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76285"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76285m.jpg[/IMG][/URL] Wygląda na ok. 6 miesiecy. Ponoć była gdzieś przywiązana i jakiś pan ją przyprowadził. Nic więcej o niej nie wiem. Była trochę wystraszona, ale podeszła i pozwoliła się pogłaskać.[/quote] Ta Susnia wciąż czeka w schronisku :(
  16. Tak, jest już w nowym domku. jak na razie wszytsko jest okej :D
  17. 3 mam kciuki za maluchy! Aguś, gratuluję kolejnej tymczasowiczki :) I widzę, że chłopak też zaraz na tymczas pojedzie :cool3:
  18. Wczoraj byłam w sosnowieckim schronisku. Jest tam taka sunia: [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76279"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76279m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76281"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76281m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76283"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76283m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76285"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76285m.jpg[/IMG][/URL] Wygląda na ok. 6 miesiecy. Ponoć była gdzieś przywiązana i jakiś pan ją przyprowadził. Nic więcej o niej nie wiem. Była trochę wystraszona, ale podeszła i pozwoliła się pogłaskać. Tu jest jej wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9722035#post9722035[/URL]
  19. Wczoraj byłam w sosnowieckim schronisku. Jest tam taka sunia: [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76279"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76279m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76281"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76281m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76283"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76283m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76285"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76285m.jpg[/IMG][/URL] Wygląda na ok. 6 miesiecy. Ponoć była gdzieś przywiązana i jakiś pan ją przyprowadził. Nic więcej o niej nie wiem. Była trochę wystraszona, ale podeszła i pozwoliła się pogłaskać. Tu jest jej wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9722035#post9722035[/URL]
  20. Wczoraj byłam w sosnowieckim schronisku. Jest tam taka sunia: [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76279"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76279m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76281"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76281m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76283"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76283m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://upload.miau.pl/show.php?u=3/76285"][IMG]http://upload.miau.pl/3/76285m.jpg[/IMG][/URL] Wygląda na ok. 6 miesiecy. Ponoć była gdzieś przywiązana i jakiś pan ją przyprowadził. Nic więcej o niej nie wiem. Była trochę wystraszona, ale podeszła i pozwoliła się pogłaskać.
  21. A to skomplikowane... Na dniach psa było kocie stoisko gdzie spotkałam znajomą z miau. Ona wyadoptowała jakiś czas temu koteczkę do państwa, którzy teraz szukali dla znajomego pieska, bo poprzedni staruszek niedawno odszedł. Basiapron, pomoc się przyda w naszym Hitlonie, jeśli reflektujesz :) [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=72110[/URL] na dzień dzisiejszy mamy 7 kotków pod opieką.
  22. Smoluś w środę jedzie do nowego domku :multi:. Trochę obawiam się tej adopcji, bo piesek jest dosyć męczący :roll: no ale nic, trzymajmy kciuki, żeby wszystko poszło dobrze. Dziś został wykastrowany.
  23. Allegro dla Smolusia - [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=329812436[/URL]
  24. Wczoraj zabrałam Smolusia ze szpitalika do siebie. Chłopak się baaardzo uspokoił. Rozsczekał się tylko wtedy, gdy przeprowadzałam adopcje kotka i musiałam go zamknąć w innym pokoju. No i dziś rano wreszcie zjadł :) Na ogłoszenie wciąż nikt się nie odezwał. Jadę dziś do Silesi na Dzień Psa, może tam znajdę mu chociaż tymczas, zeby w poniedziałek nie zawozić go znów do szpitalika - bardzo źle znosi pobyt w boksie :( Bardzo proszę o pomoc w rozklejaniu ogłoszeń! Kto chce pomóc niech poda swój e-mail to wyślę na skrzynkę. Sama zrobię mu allegro, ale czy ktoś móglby ogłosić go na innych portalach?
  25. Szajbus się uspokoił, to i imię można mu zmienić :p Zresztą najpierw Smolusiem był zwany... przez pierwsze 20 minut :cool1: bo jak inaczej mówić do psa, który szczeka, piszczy, wyje i łazi po głowie? :roll: Dziś jak pojechałam do pracy to mnie niespodzianki dwie czekały. Jedna miła - psisko nie szczeka, grzeczny był na spacerku ładnie pobiegał i wogóle miły piesio się z niego zrobił. A druga nie miła. Nic z misek nie ruszone. Ani mokre pedigri z saszetki ani suche czapi i ucho wędzone też nietknięte. No i wczoraj wieczorem ślinką zwymiotował troche... dziś już się to nie powtórzyło, ale dalej nic nie zjadł :sad:. Dostał metoclopramid koło 14 i teraz przed wyjsciem jeszcze dexafort. Mam nadzieję, że się ruszy... Bo ostatni raz zjadł puche kitiketa jak go złapać próbowałam i od tego czasu nic. Załatwił się ładnie, kupka przepisowa sioo też było... Temp. w normie. No i widać, że źle znosi pobyt w boksie :( smutny starsznie, tylko na spacerku się ożywia. Dziś rano rozkleiłam ogłoszenia. Dzwonił ktoś do mnie, ale z zastrzeżonego nr. a ja odebrać nie mogłam :roll: mam nadzieje, że jutro zadzwoni.. A jak nikt się nie znajdzie, to w sobotę na dzień psa jedziemy, może tam jakiś nowy domek się znajdzie. Aguś te co miałam, to rozkleiłam. Mam dostać ich wzór mailem, bo to znajoma robiła. Jak będę miała, to Ci podrzucę. Dzięki, że chcesz pomóc :) Ja uciekam spać, bo o 4:30 do pracy muszę wstać. Wrócę po 17, to się odezwę.
×
×
  • Create New...