Ja tylko tyle powiem, że Murka do swojego hotelu pod Janowem Lub.robi kolejki, tam psiak trafia, jak wcześniejszy "pensjonariusz" pójdzie do adopcji.Po prostu wie co to odpowiedzialna opieka na psiakiem, kotem i na co może sobie pozwolić...Zwierzaki są na bieżąco leczone, obserwowane, każde z nich ma wątek, na którym Murka dzieli się wnioskami i spostrzeżeniami, jest opieka weterynaryjna, czułość, miłość, są pilnie obserwowane:loveu:....Ja jestem pod wrażeniem, to jest hotel w pełnym tego słowa znaczeniu, po prostu.A po wypowiedziach met tu na forum, ja po prostu stwierdziłam, że ona zwierząt raczej nie lubi:shake: Takie jest moje odczucie...:shake: