-
Posts
909 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Makuuu
-
z tym zwrotem chodziło mi o los kota... jeszcze żyje ale jego bliska przyszłość to uśpienie... Nie wiem też jakie dokładnie ma obrażenia i nie wiem także czemu eutanazja nie była przeprowadzona po zajściu jeżeli cierpi (podobno Bajka zrobiła mu też coś z tylną łapką). Z rozmowy z właścicielką zrozumiałam, że musi go uśpić czyli jeszcze tego nie zrobiła... jakieś dziwne to wszystko... Co do samej Bajki... jest bezpieczna, schron jej nie grozi. Jakoś mam obawę przed wysyłaniem psiaków na wieś. Nie dlatego, że mam jakieś "ale" co do ludzi, którzy tam mieszkają ale co do kształtowania się psychiki psa. Zwierzak biegający po podwórku przez większość swego życia jest jednak trochę dzikszy od często przebywającego z domownikami psa. Poza tym takie adoptowanie "jeszcze jeden, jeszcze jeden" też nie jest dobre, kiedy zapomina się o zwierzaku, który był wcześniej :shake:. Oj chyba trochę pomąciłam... jeżeli tak to przepraszam :oops:.
-
Bajka po sterylce (wczoraj był zabieg)... wieczorkiem już brykała. Sunia zagryzłaby kota (10 letni), który niestety w wyniku (chyba) obrażeń został poddany eutanazji. Z tego co mówiła właścicielka, Bajka ugryzła kota jakoś powyżej uda i teraz sprawy przybrały nieciekawy obrót... Dziewczyna, Pani Bajki dziś adoptowała (a w zasadzie wzięła na tymczas, który zmieni się w adopcje jak Bajka będzie tolerowała kolegę) Dukata: [IMG]http://lh6.google.com/Deep.Melancholy.91/R68Oe8OXR8I/AAAAAAAAACk/5R7mhnx9rmg/HPIM5238.JPG?imgmax=512[/IMG] mieszańca doga niemieckiego, który jak stanie na dwóch łapach sięga na wys. ok. 160cm, czyli jest spory. To chyba tyle z życia Bajeczki.
-
Zarka ma towarzysza harców ;).... cudnie wyglądają... serducho rośnie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Jak ciotka znajdzie chwilkę czasu to Zarkę namaluje ;)... bo po tak rozczulających fotkach nie może się powstrzymać. skrobnij Zarkę za uchem ode mnie, Rafale ;) pozdrowienia dla Psiny i jej Przyjaciela ;)
-
[quote name='gallegro']Paradoksalnie, najlepiej jest wtedy, kiedy jest... najgorzej (patrz wątek Kiwika). Następuje pospolite ruszenie i pomoc nadchodzi od ręki. W przypadku psiaka w miarę zdrowego, obowiązuje zasada "czekaj tatka latka" :shake: Jeśli nie uda się znalezć domku w przeciągu miesiąca, wątek umiera śmiercią naturalną... Potem to już zostają tylko "hooopki"[/quote] Faktycznie... Też zauważyłam, że ludzie jeżeli się interesują psiną do adopcji to albo musi to być taka bida, że tylko usiąść i płakać albo psiak, który może kiedyś zostanie czempionem a aktualnie jest rozkosznym szczeniakiem... Takie pośrednie czekają i czekają...
-
Mogę wykorzystać i taką opcję ;) (na razie próbowałam tylko na adopcje.org ale więcej portali to więcej możliwości i ludków, potencjalnych osób adoptujących :) ). Jak już zacznę to... :cool3: będzie tego dużo :D Za listę byłabym dzwięczna... A co do znajomości kompa... tak jak ja potrafią wszyscy :cool3:
-
tak sobie myślę, że te wątki na dogo gucio dają... może czasem. Można pisać i pisać a tu nic... tylko podnoszenie wątku przez grono dogomaniaków siedzących na wątku danego piesa. Jak się wkurzę to zacznę robić piesom plakaty i wyruszę na walkę z wiatrakami i nieświadomymi psiego losu ludzi w miasto (oczywiście za pozwoleniem odp. osób). Korek! 3maj się! :loveu:
-
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
podajcie konto to i ja się dorzucę ;) -
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
szybka akcja... Kiwik ma szansę! :calus: Uściski dla Kiwi i głaski dla Kiwika -
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
ale tej skóry brakuje naprawdę duży kawał... No i co załóżmy, że wetka na siłę zszywa... skóra napięta, przy mocniejszym ruchu mogą szwy poranić skórę jeszcze bardziej a to kolejna dawka bólu... Wetka zrobiła to co w jej mocy... ta skóra na końcach rany jest już przyrośnięta do żywego mięsa -
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
w schronie jest jeden transporter na zbyciu -
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
szwów nie było (chyba zamówię cenzora) -
:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:.... Jakiś przepraszam za ostre słowo, matoł musiał Ci tak napisać. Co, każdy kto bierze Haszczaka ma mieć 15 innych już czekających na tego jednego? Gumowy młoteczek i stuk w głowę... tylko tyle powinien zrobić taki delikwent co pisze takie pierdoły. Chyba muszę ćwiczyć jogę bo wkurzają mnie tacy ciamajdowaci ludzie, co piszą takie wyssane z palca przestrogi i różne takie. Takiego ludka to zabrać do schronu, pokazać największe bidy i lodówki a potem spytać czy taki los byłby dla Haszczaka lepszy tylko dlatego, że osoba adoptująca nie miała stadka!!!!! :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
-
Alfie - kochany zezolek, ma już swojego opiekuna i kochający dom - Radom
Makuuu replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
dziękujemy :calus: -
Alfie - kochany zezolek, ma już swojego opiekuna i kochający dom - Radom
Makuuu replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
red chyba zajęta jest innymi bidami :( -
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
ciekawe czy Pan poczeka na jamniorka -
Alfie - kochany zezolek, ma już swojego opiekuna i kochający dom - Radom
Makuuu replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
11 post 109 tel i mail chyba wystarczy? -
Alfie - kochany zezolek, ma już swojego opiekuna i kochający dom - Radom
Makuuu replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
tak... :( namiary są a ogłoszonka? -
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
wetka go oglądała, wyrównała poszarpania... nie da się zszyć... było odkażane i psikane specjalnym (takim srebrnym) sprejem chyba już nie jest w boksie to tak w skrócie...