ja też miałam podobną sytuacje... Jak chodzę do schronu to od trzech tygodni biegną za mną dwa psiaki, rodzeństwo... braciszek (gryzak) i siostrzyczka (gapa - tak je nazwałyśmy)... Jakaś baba powiedziała, że są wredne bo dzieciom bułki kradną... Zrobiłam im zdjęcie, żeby założyć wątek... może ktoś przygarnąłby 2 zwierzaki... ostatnio biegała tylko Gapa, okazało się, że Gryzaka zabił samochód.... spóźniłam się... trochę szybciej i może wszystko byłoby ok...
Oby z tamtymi psiakami było ok...
BINKY SZUKAMY CI CHOCIAŻ DT (na razie) bo ja nie odpuszczę!