-
Posts
909 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Makuuu
-
Alfie - kochany zezolek, ma już swojego opiekuna i kochający dom - Radom
Makuuu replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
HOP! jutro podam swoje dane... -
Zrezygnowana suńka w radomskim schronisku, ona już nie ma nadziei...
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
jest w boksie z czarnym psem ;) -
wyładniała ;)
-
BŁĘKIT ok. roczny mieszaniec husky z Radomia ma już dom.
Makuuu replied to Makuuu's topic in Już w nowym domu
Pozwolę sobie się wtrącić i wcisnąć jeszcze jednego psiaka do wątku... przepraszam :oops: Czekuniu, byłaś zainteresowana Błękitką a potem Błękitem. Znalazł dom dlatego też jeżeli nadal Twoje zainteresowanie jest aktualne, wypatrzyłam w schronie sunię... husky to nie jest ale gdyby nie te piwne oczka byłaby puchatą kopią Błękita: [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/hus1.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/hus2.jpg[/IMG] -
Zrezygnowana suńka w radomskim schronisku, ona już nie ma nadziei...
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
kolejne fotki: [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/ss1.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/ss2.jpg[/IMG] jak kret ;) -
[quote name='fizia']Przeczytalam w którejs wypowiedzi, że trudno ją bylo zlapać ?? Tak dlugotrwaly lęk ( rok w schronisku ) przed zbliżającym się czlowiekiem( u nas jest 6 osób) może być objawem stalego skrzywienia psychicznego i każda próba zbliżenia sie np. w celu zalożenia smyczki na spacer, może być dla niej i dla nas namiastką polowania a to byloby bardzo stresujące dla wszystkich.. Druga sprawa : .czy Sara sygnalizuje potrzebę zalatwienia się i wyjscia na dwór ( czy nie brudzi w domu) i czy chętnie wychodzi na dwór, ? - czy umie spacerować na smyczy ( czy nie trzeba jej ciągnąć , bo nie chce isć) ?- i czy gdy np. schowa się w kącie, daje się wziąć na ręce bez okazywania agresji , czy na zawolanie ( do jedzenia, na spacer, do przytulenia) przychodzi czy nie reaguje? To są może niemądre pytania ale dają obraz tego, jak bliski( lub nie) może być kontakt z sunią. No i ostatnie pytanie tego typu, : czy Sara trzyma się opiekuna na spacerze czy raczej wyraża chęć uciekania, bo wszystkiego się boi? Ile razy wychodzi na spacer, o której najwczeniej i ile razy jest karmiona ( czym)? Zapomnialam jeszce spytać o kąpiel ( czy lubi) i czy pozwala sobie wyczyscić uszka,lapki po blocie, zajrzeć w ząbki( wyczycić kamień gdy trzeba) , poglaskać po brzuszku .... co do pierwszej wątpliwości... Sunię było ciężko złapać, to fakt. Ale kiedy już wyciągałam po nią ręce nie wykazywała oznak agresji ani niczego podobnego, gdy ją przytuliłam przestała się trząść a jaj serducho zaczęło bić spokojnie. Co do akcji z samym łapaniem mogło być tak, że sunia po prostu czuła ode mnie inne psy (do tych dużych też przecież wchodzę) a jak wiadomo zapachy na psiaki różnie wpływają. Podejrzewam (ale z tym i pozostałymi pytaniami zwracajcie się do red, która ma info na bieżąco), że ze smyczką nie powinno być problemu. Sara kiedy już obdarzy kogoś zaufaniem jest normalną, spokojną sunią. tyle wiem... ;)
-
możesz tak do mnie pisać ;), ja też Ciebie lubię.... dziś funkcjonuje jakoś nie tak mój mózg i chyba czasem dobre słowa odczytuje zupełnie inaczej, sorki jeżeli źle zrozumiałam. Na pewno Was kiedyś odwiedzę (żebyś nie myślał, że się wpraszam ;). jakby coś skrobnę czy można i takie tam)... a tak z innej beczki: drugiego psiaka jak chcesz (do powiększenia psiego stadka) to służymy pomocą, możemy Ci jakiegoś radomskiego polecić ;)
-
Zrezygnowana suńka w radomskim schronisku, ona już nie ma nadziei...
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
sami wywnioskujcie czy to ona: [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/michu1.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/michu2.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/michu88.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/michu4688.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_qc_552970/1009329/tr/michu5.jpg[/IMG] -
:crazyeye: ja to czekam na te moje komputerowe środy i soboty, żeby poczytać co u niej - teraz mam ferie to będę częściej. Z każdym psiakiem, któremu domku szukam jestem zżyta i nie chodzi mi o to żeby "wepchnąć" komuś i zapomnieć. To Twoje zdanie mnie ukuło... Choćby nawet inni o niej zapomnieli, ja pamiętam i zawsze mnie obchodzi co tam u niej, zawsze! ;)
-
:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Rafale! Czy ktoś Ci coś powiedział? Zapewniam Cię, schron to coś strasznego (już wiem co nie co na ten temat) i nigdy, przenigdy nie byłoby jej tam (jak i prawdopodobnie gdziekolwiek indziej) lepiej niż u Ciebie!!!!!! Jeżeli nie chcesz pisać na dogo na wątku Zarki (ja na Gałganowym też już nie skrobię, wszyscy wiedzą gdzie mój futrzak jest), pozostańmy w kontakcie telefonicznym, pw na dogo lub ewentualnie maile - wymienimy się jakoś, jeżeli chcesz (o fotki to ja Cię nękać będę, oj będę :P).
-
Zrezygnowana suńka w radomskim schronisku, ona już nie ma nadziei...
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
wkleję dziś lub jutro -
Zrezygnowana suńka w radomskim schronisku, ona już nie ma nadziei...
Makuuu replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
wydaje mi się, że ją znalazłam... mam fotki... szalona psina... może tam gdzie była wcześniej (wnioskując z fotek w pierwszym poście) - SUKI, tamte ją podgryzały i była nisko w psiej hierarchii, teraz jest na wybiegach z piaskiem... o ile to ona... -
:multi::multi::multi::multi: fajnie, czekam na info dalsze
-
z tym troszkę to chodzi o przepis na szczęśliwego piecha ze schronu (nieważne jakiego), im tylko tyle wystarczy ale i tak jak je już ktoś pokocha to na maxa... tak jak Ty :cool3: a jeżeli chodzi o wyniki (łacina w badaniach mnie przeraża... brrrr!) z Zarą musi być ok! To dzielna i kochana suńka, jeżeli tylko jakiś raczek będzie chciał wrócić to dostanie kopa :mad: (aż mi wstyd przy tej ikonce, że chciałam kiedyś Cię Rafale zbić :oops:... to było kiedyś i nie prawda) i tyle a w ogóle mają Zarkę omijać szerokim łukiem. Kiedyś ludki wynajdą coś żeby je na zawsze wyeliminować i będzie git.
-
indycze to takie grubaśne są :P