Jump to content
Dogomania

Itske

Members
  • Posts

    2694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Itske

  1. Mnie też wet prosił o ograniczanie ruchu, starałam się ją trzymać z dala od innych zwierzaków, spacerki ostrożne i krótkie, a jednak...... :shake: może to nie przepuklina? jutro kolejna wizyta, niech fachowiec tę gulę zobaczy, przedwczoraj jak byliśmy na zastrzyku, to owszem trochę się sączyło, ale nie było guli, a dzisiaj blizna napuchła i sfioletowiała.... dzięki Moniko, za wsparcie!
  2. Fraszka przyszła do nas na DT z dogo i została na DS, słodziak podbił nam serca :loveu: a Lucky się sam wprowadził do budy i do miski, wprowadził się, uznał, że to jego dom, podwórko, jego ludzie i prywatny harem (mam cztery suki) naciął się tylko biedak, bo trzy panny wysterylizowane:evil_lol: a on też niestety pójdzie pod nóż, no cóż sprzedał się za miskę i przytulanko, więc trzeba ponieść konsekwencje:diabloti: a swoją drogą Lucky ma pana, który go totalnie lekceważy i nie nie reaguje na prośby i groźby, nie karmi, nie zapewnia kąta, dobrze, że przedsiębiorczy zwierzak potrafił sobie znaleźć rodzinę, oburza mnie, że polskie prawo nie przewiduje kar dla właścicieli nie dbających o swoje zwierzaki
  3. [quote name='MonikaSz']Współczuję, że coś tam się babrze :shake: A nie wyskoczyła jej po zabiegu przepuklina ? Bidulka ...[/quote] o matko, nie wiem, przepuklina jakoś mi się z chłopakami kojarzy, a jej rzeczywiscie dzisiaj gula wyskoczyła - spuchnięte i fioletowe, no jak nie urok to...., a cały tydzień po zabiegu było ślicznie! po tygodniu ryms! ja chyba do klasztoru eremitów sie udam, żeby nic nie mieć i nic nie kochać i nie bać się o to....:shake: za to dzisiaj moja owczarzyca spała mając łebek kota w pysku:loveu:, no i jak tu nie kochać takich potworów???
  4. :shake: Fraszce rana się babrze, a tak było ładnie! teraz ropa cieknie, jeździmy na zatrzyki co drugi dzień, a dzisiaj spuchło, jakby krwiak w środku się zrobił (bylismy na wszelki wypadek u dwóch innych wetów na konsultacji) co prawda humor i apetyt jej dopisuje, ale brzydko to wygląda oj, niedobrze:-( a papiery nie doszły taki szantaż zastosuję - dojdą papiery ze schrony - wstawię zdjęcia:eviltong:
  5. A co tu nikt nie zagląda?:angryy: że sobie psinka trochę pohasała, to nie powód do obrazy! No cioteczki - ja wyjeżdżam na kilka dni, a potem przepytam, kto pręgusa odwiedzał:diabloti: Hienol - chodź z ciocią na wieczorny spacerek! Macho - co jest? czekamy!
  6. Jak ma drugą łapkę zdrową - to ten wózek chyba nie dla niego, ciekawe czy są protezy dla psów? a swoją drogą ładny z niego facet
  7. [quote name='San_(jagodowa:)']:eviltong: Co można usłyszeć w kojcu Hienola? - Hienol, zostaw te rękawiczki! - Hienek, ta woda nie jest do picia! - Jak to stawiam na budzie, to nie znaczy, że już można to pić! - Gdzie ja położyłam zmiotkę..? ...i wiele innych;)[/quote] No to kupciie mu w końcu te rękwiczki ( najlepiej z jakimiś rączkami):diabloti: dlaczego ta woda jest "nie do picia" - co tam wnosicie do Hienola? wodę;) ognistą:evil_lol: no właśnie.....nie mam Hienola - a też nie wiem, gdzie położyłam zmiotkę pozdrowienia dla Hienomaników!:lol:
  8. [quote name='Itske'] wygląda jakoś straszliwie wielko i skomplikowanie - a może nie mam doświadczenia? to co zbieramy kasę?
  9. tylko mnie przysłali taki mniej więcej wielkościowo odp dla Rokiego - mniej więcej - bo im tylko opisyałam Rokiego ( a sama widziałam tylko na zdjęciu) zaraz pójdę podlizywać się dziecku, to może jej się uda...
  10. [quote name='Macho']Itske chyba zrezygnuje z propozycji :eviltong:[/quote] Propozycję od dawna ciocia Itske wprowadza w życie - bo ma psa z ADHD i chodzi min. 2 godz dziennie:placz:, i co? i pstro! bo w tym domu rządzi czekolada:angryy:
  11. No ok, niech on sobie tyje, ale dlaczego ja też?!:mad:
  12. Tylko, czy taki wózek byłby rzeczywiście pomocny - oglądałam zdjęcie i ogladalam to jakaś straszliwa konstrukacja, a może tylko tak mi się wydaje? w kwietniu mogę na ten cel - jesli okaże się, że wózek ułatwi mu życie - dac 100 zł
  13. W każdym razie - jest mu lepiej, ktoś się nim zajmuje,:lol: jak byście coś wiedziały - to dajcie proszę znać.
  14. Macho - bo mi konia zamęczysz!:diabloti: a coś nie słychać - co u Hienolka?
  15. Wózek dla Rokigo kosztowłaby ok 600 zł (napisałam do tych od wózków str 17, przysłali zdjęcie - ale nie umiem wkleić)
  16. Wiadomo, co tam słychac u małego?
  17. Coś z Hienolkiem zostaliśmy sami.....
  18. [quote name='Macho']Chyba spadłam... eh...nie mam jeszcze wprawy ;)[/quote] Biedna Macho - chodź podmuchamy na potłuczenia :evil_lol:- jak Ci Hienolek dmuchnie - to dopiero spadniesz! :diabloti: Może Cię trzeba przywiązać do konika? Hienol - dawaj na 1!
  19. Macho - no co ja poradzę, że tak na mnie działasz!:diabloti: Biedulek Rokuś - niech Cię ktos zauważy, jak sobie radzisz bez łapki?
  20. wio Hienolku! ;) Macho trzymaj się skaaaaczemy:lol:
  21. [quote name='dog_master']Trudno, zajec nie bylo, to nie koniec swiata [mimo, ze blisko ;)] - przez tyle czasu nie bylo zadnej mozliwosci skakania... [SIZE=1]Jakby cos kiedys trzeba bylo, to ja moge cala sobote na placu spedzic :D[/SIZE][/quote] Apetyt rośnie w miarę jedzenia:diabloti: a koniec świata to ja mam - wyprowadzajac cieczkową sucz na spacer - wyprowadzam pół wsi - teraz uciekam przed nimi samochodem nad jezioro - sa chętni do biegania po lesie? (tam nie wieje) Informuję - żurawie już przyleciały!
  22. A tu jsteście! Roki też ładne zwierzatko - fajny białasek, na 1 idziemy!Rokuś nie ma łapeczki - za to ma kochane cioteczki:diabloti::evil_lol:
×
×
  • Create New...