Jump to content
Dogomania

Itske

Members
  • Posts

    2694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Itske

  1. [quote name='zapka']dzięki za wyczerpującą odpowiedz. Ja tam nie sądzę, że w krwi płynie mu holenderska krew, ale jak tylko wyglądem trochę holendra przypomina, to tak go będę reklamować. Większość ludzi próbuje znaleźć coś rasowego w swoich burkach ;)[/QUOTE] i słusznie, jeszcze dorzuć, że behawiorystka, co sie zna na holendrach, służy bezpłatną radą i pomocą co do szkolenia i wychowania. :lol: Niech holenderski chłopak znajdzie domek - trzymam kciuki.
  2. Głowa zupełnie nie taka itd, z holendra to on ma maść, no i wzrost raczej odpowiedni, maska jest, ogon ok, taką maść to mają też amstafy itd, ale wiesz, jak mu taka reklama ma pomóc w znalezieniu domu, to ja bym nie miała skrupułów, i tak mieszaniec, a jak ludzie chcą sie snobować i dadzą mu sensowny, fajny dom, to niech mają nawet potomka championów:evil_lol:, wiem, psa się kocha nie za rasę, ale niektórzy koniecznie chcą w swoim psie coś upatrzyć, sosnowiec w sumie dośc niedaleko Czech, to może coś stamtąd przyszło? Albo ktos przywiózł? Tylko rasa stosunkowo mało znana i rzadka, więc i w Czechach mało prawdopodobne, z tym, że tam jednak są hodowle. Bo w Polsce to nie bardzo jak miałby być mieszańcem OH. Jak ma mu pomóc holenderskość, to dla mnie to mieszaniec OH. (Sprawdźcie go na owce, jak ma instynkt pasterski to mieszaniec pastucha, czyli OH:lol:)
  3. Cioteczki, bardzo Was proszę - ja sama się już gubię, a co dopiero obcy ludzie, których odsyłam do wątków - napiszcie w którym schronie siedzą staruszki, z którego schronu, który piernik?
  4. [quote name='brazowa1']jednego weź......może chcesz szczeniaka podrosnietego? tą Tole niebieską? bo ona znowu do debila trafi,ma całe zycie przed sobą,a szykuje jej sie piękna schroniskowa kariera:( Jednego.Jeżeli tylko możesz. Którego zresztą chcesz.[/QUOTE] Suki nie mogę wziąć, moja dominatka ją zeżre, jeśli już to mogę (nie mogę, nie chcę! ale co robić!) wziąć faceta i to ciachniętego, zbliża się listopad i cieczka u holenderki, nie mam jak izolować. Myslisz, że bedzie mu lepiej u mnie niż w schronie? (mnie nie ma po 13 - 14 godzin, no ale faktycznie moje psy jakoś żyją i całkiem nieźle się mają. Dla szczeniora czasu nie mam absolutnie, taki starszy to najwyzej pośpi ze mną i już ma kontakt z czlowiekiem :-) Myślę, myślę.
  5. Lo święci, trzymajcie mnie, może wezmę któregoś na tymczas, jakiegoś pijaka, albo inną parówę? Może z tymczasu szybciej pójdzie do ludzi? Tylko Brazowa - mnie dlugo w chałupce nie ma, bydlątka siedzą w kojcu (sporym i z fajną budą oraz werandą), może lepiej, żeby siedział u mnie z sukami i jak wrócę do domu, to w domu, niż w schronie? Pomóż w decyzji - pracuję codzinnie, łacznie z weekendami. tylko ewentualnie wzięłabym ciachnietego, bo sunia schronowa wycięta, jednka rasowca nie ciachnę :). Dylemata mam strasznego, wzięłąbym wsio, ino sił nie starcza. Chyba przestanę zaglądać na dogo, bo stara jestem i nerwów nie zniosę.
  6. Gratulacje, szybko poszło. Super! Teraz drugi domek !
  7. Ło święci, Brązowa Ty te teksty piszesz, niech Cię - mogę rozsyłać dalej?
  8. A jak on sobie radzi na schodach? czy schody odpadają?
  9. lubię takie bidy, których nikt nie chce. Wysyłam Lapka dalej po znajomych ( i wywieszam go w firmie (a w roku pzrewija się kilka tysięcy osób)
  10. Czy Łapek ( a cóż to za piętnujące imię dla tego przystojnego faceta?) jest wykastrowany? Jak dogaduje sie z sukami i kotami? I czy w ogóle ktoś się nim zainteresował?
  11. Ale sliczniasty cudak! Może go wydrukuję i wywieszę na uczelni i u mnie w firmie? trochę się tam ludzi przewija.
  12. Możliwości: 1. ogłaszać, szukać domu, dokarmiac, postawić budę 2. Złapać samemu i zawieźć do schronu 3. Załapć, przetrzymać i wtedy umówić sie z Animalsami 4. Zgłosić do TPOPZ ( Trójmiejski Patrol Ochrony Praw Zwierząt) 5. Jeśli problemem jest transport, złapanie i przewiezienie - to mogę pomóc, jeżdżę przez Straszyn codziennie późnym popołudniem (ew. pisz do mnie na priv) ( i mam samochód z z zabezpieczonym bagażnikiem - tzn combi z kratą)
  13. Cześć, 3 książki dostarczone, w lekturkę o wychowaniu domek zaopatrzony.
  14. [quote name='Piromanka']Pręgutek prosi jeszcze o grosika![/QUOTE] no to posłałam ten grosik:lol: Uwielbiam takie pręgowańce! trzymam kciuki, zapsiona jestem dokumentnie, bo zaraz takie paski bym wzięła:lol:
  15. [quote name='Istar19']Z tego co wiem, nazywają go Miki :)[/QUOTE] Miki - na 100%, to między innmi był powód, ze go sobie upatrzyli i wybrali. Jutro postaram się podrzucić Państwuu kilka ksiązek o wychowaniu - cenię sobie bardzo P. Z. Mrzewińską, mam nadzieję, że skorzystają
  16. Wysłalam kaskę, chyba się przyda
  17. [quote name='kagome19']Plina, ja wiem ja wiem:p[/QUOTE] Ale ja nie wiem, napiszecie? Cioteczki, co tam w schronie potrzebne?
  18. [quote name='wszpasia']Wyczułam Cię! Właśnie posłałam Ci maila;) QUOTE] hi hi, my to się zawsze znajdziemy:lol: Wysłałam Pani @, szukała psiaka, spodobał się jej mój tymczas, ale się już wcześniej znalazł domek stały. Pirat był całkiem inny niż Twój Nuniek, ale może ją chwyci za serce? Oby! Domek z opisu fajny. No i dobrze, że Niuniek już dorosły, bo by z niego wyrósl potwor jak z Paganiniego (ten maluszek :diabloti:, jest wielkości wyżła!) Niuniek nie wygląda na zaniedbanego i wychudzonego.
  19. Ło matko, Wszpasia, Ty masz talent! No coż, chyba sie od Ciebie zaraziłam, bo mi coś śmiesznego i czarnego koczuje pod domem, no coż, i co z tym zrobić? I co zrobisz z tym parwie pinczerem? Jak myślisz ile ten piękniś ma? Napisz jak sie zachowuje w domu itd. Podzrucam Ci kontakt do pani, która zgłosiła się do mnie po Pirata (takie cudo, które miałam na tymczasie, a który szybko znalazło dom) jak ten Twój Niuniek sprawdzony i zachowuje się OK w domu, to może się skusi? Z tego co pisała o sobie, jest w porządku, oczywśicie, dom trzeba by było sprawdzić osobiście, albo przez cioteczki z dogo. Albo napisz do mnie na domowego e-maila, a ja się z nią skontaktuję,
  20. [quote name='nefesza']Oho i mnie dawno tutaj nie bylo :) A wizja OH sie oddala - spelnilo sie nasze marzenie i wlasnie czekamy na dzidziusia :) Tak wiec koeljny pies w domu - plan na daleeka przyszlosc....[/QUOTE] Gratki wielkie! To właściwa kolejność - dzisdzus, a jak będzie miał (miała?) ze 4 latka, to OH, żeby miał kto ciągnąć sanki:lol: No i dzieciątko bedzie lepiej biegało trzymając się psiego ogona:lol: Kamcia - pisz na priv, zapraszam Itskowa ćwiczy OBI agility i bierzemy się za pasienie owiec, niestety z racji mojej pracy wszystko raczej z doskoku, a szkoda, psica mi się trochę marnuje:shake:, Małpa zdolna ogromnie (zdoniejsza od pańci:eviltong:)
  21. [quote name='Kamcia']Gratulacje! szkoda, że 3miasto tak daleko :( A może wybierają się Panie na Poznańską Międzynarodówkę??[/QUOTE] Dziękujemy za uznanie! Jak moja handlerka pojedzie, to tak, bez niej, hm...:shake:
  22. [quote name='Istar19']hehe, chciałam...ale myślę że w domu dostanie własny kocyk....bez przeszkadzających rękawów ;)[/QUOTE] Ło świeci? Kocyk? cytuję: "a moze taki, a może taki, a moze materacyk, a czy będzie na takim spał, a moze inne posłanko" itd. itp. Jeśli chodzi o warunki to moim zdaniem go rozpieszczą i rozpuszczą, ale cioteczki , nie zostawiajcie ich samych ( w sensie bez wsparcia i informacji) to nowy domek bez doświadczenia, wiem, że się dotrą, ale po co im niepotrzebne stresy teraz, niech się nie zrażą, potrzebują informacji i tzreba im jej jak anjwięcej dać, ja w tym tygodniu pracuję po 14 godzin, w przyszłym ich przejmę.
  23. [quote name='Istar19'] co do karmienia jak i czym...myślę że najlepiej zrobię jak jutro przedzwonię do mojego weta i się spytam ;) [/QUOTE] też ich odesłąłam do weta, i tlumaczyłam sama i odesłałłam do zaprzyjaźnionego, kompetentnego sprzedawcy karmy w świetnym zoologu w Gdańsku, całkiem niedaleko od nich (taki psi pasjonat) - i nic:evil_lol:, ja myślę, że domek chce rozpisanej instrukcji - czym, o której godzinie, dawka, co robić i czego nie robić po jedzeniu na razie im powiedziałam: 1. do weta (zbadanie, ew. witaminki, zasady żywienia) 2. nie robić rewolucji w żarciu - dwać mniej więcej podobnie jak w schronie ( zmiana otoczenia, warunków, podróże, nowe domki po drodze, nowy docelowy, itp, dość już stresów) 3. stopniowo przechodzić na dobrą karmę suchą (domek nie ma czasu na gary) 4. nie przekarmiać 5. czytać dawkowanie na opakowniu karmy 6. na pocżatek nie kupowac dużo karmy - patrzeć jak reaguje, (sierść, kupa), czy mu smakuje, psy w końcu też mają swoje preferencjei to wszytko z dłuuuugim komentarzem i rozszerzeniem - i chyba dalej domek niezdowolony z moich wysiłków :evil_lol:, ach ja biedna;)
  24. [quote name='Istar19'] Co do właścicieli, będą na niego czekać w pon, to wiedzą, a godziny im nie podawałam dokładnej bo nie wiem ile jedzie się z Wawy do Gdańska[/QUOTE] Cioteczko Istar, hm... Pani (nowy domek) był zaskoczony, jak TZ dzwonił z trasy i powiedział, że za 4 godziny będzie z psem, powiedziała, że byli przygotowani na wtorek lub środę, hm ??? nie miała pretensji, ale mi jakoś głupio. Byłam tam tylko na wizycie przedaopcyjnej, nie widziałam psiaka na oczy, pośredniczylam w transporcie, a wynikało jakbym coś nakręciła. a może jestem przeczulona? Nie róbmy z tego historii. Gadałam z Panią prawie pół godziny o żywieniu psa, czy ktoś mógłby jej podeslać e-mailem info na ten temat, nie mam w domu żadnych podstawowych książek, a jak szuka sama w necie, to różne dziwne rzeczy może znaleźć - np. świetną karmę chapi :roll:. Potzrebują pomocy, radziałm na przejście an suchą karmę lepszej jakości, moze nie od razu górna pólka, ale ta srednia - royal, eukanuba, acana, itp Ogółem zadolweni z psiaka, podoba im się, grzeczny i słodki.:lol: Ten tydzień mam dokumentnie załatwiony pracą, ale w przyszłym tam pojadę, bo domek chętny do rozmów i wyraża ochotę na douczenie się na temat psich potrzeb.
  25. Miki już w warszawie, moja suka go nie zeżarła, jutro podróż do nowego domku!
×
×
  • Create New...