-
Posts
4987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia i Barni
-
[quote name='Jaaga']Dzis znowu ma ktoś przyjechac go oglądać. Oby to już był odpowiedni dom. Podobno dalej jest taki płochliwy, dlatego mało kto przechodzi do następnego etapu po telefonicznej rozmowie :evil_lol:. Naprawdę dobrze, ze mały trafił na taki tymczas, ale obawiam się, że Wioleta nie da się już namówić na następnego psa :roll:.[/quote] tak jej dał w kość? on naprawde nikogo tam nie widywał- był sam pomiedzy chaszczami -widywał tylko mnie z jedzeniem raz na tydzień i to dosłownie na sekunde -bo włascicelka domu darła sie w niebogłosy ze chce ja okrasc :roll: nagle jest w domu sa ludzie ktoś do niego cos mówi dostaje jesc- to duzy szok dla niego
-
[quote name='*zaba*']Filet z uszami zajaca SUPER :evil_lol: Szalal,piekna metamorfoza. Ale te dwa zdjecia jakos szczegolnie mnie poruszyly [URL]http://img516.imageshack.us/img516/2412/lola2008fg8.jpg[/URL] [URL]http://img360.imageshack.us/img360/5057/lola10rz0.jpg[/URL] :loveu: :loveu: :loveu:[/quote] zgadzam sie przepiekny widok :placz:
-
super wiadomości - poziomka bedzie szprechać :diabloti:
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Basia i Barni replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
o Boże dlaczego? odchodzą osoby ,które kochają zwierzęta - ten świat zmierza ku niczemu -
serce sie kraje a pózniej się raduje :multi: piękne metamorfozy najbardziej mi sie podobaja na wyrkach i w objeciach opiekuna :p
-
[url]http://i36.tinypic.com/21nnuvt.jpg[/url] łeeee a kuku :loveu:
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
Basia i Barni replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
super wiesci -
Dzika świnia i tam tamy, czyli Bono a na dodatek Andrzej ^^
Basia i Barni replied to Tepes's topic in Galeria
[quote name='Acctiually'][COLOR=Blue]Tak bardzo uroczo brudny:evil_lol: Jak weszłam do domu myślałam że sie obale:D Zamiast psa to ujrzałam kupe błota:diabloti: [/COLOR][/quote] jak go zobaczyłam myślałam ze twoja mama wzieła psa ze schroniska :evil_lol: -
Dzika świnia i tam tamy, czyli Bono a na dodatek Andrzej ^^
Basia i Barni replied to Tepes's topic in Galeria
szkoda że nie zrobiłaś mu zdjec bezpośrednio po spacerze z Saszorkiem - był uroczo brudny :loveu: -
jak byłam na naukach przedmałżeńskich to ksiądz potwierdził ze nie można na ziemi nikogo kochac ani przyszłego męża , rodziców , dzieci a broń boże zwierząt miłość jest możliwa tylko do Boga . prosze was ..... :crazyeye: przecież to jest żałosne
-
sterylizować czy nie - ja juz nie mam sił tłumaczyc
Basia i Barni replied to Basia i Barni's topic in Sterylizacje
Powinna być penalizacja (wysokie oplaty) za fakt rozmnożenia swojej suki. Ale te opłaty powinny dotyczyć wszystkich, także hodowców psów rasowych. Wówczas naturalną koleją rzeczy dowiemy się, kto faktycznie hoduje bo ma takie hobby i myśli o uszlachetnianiu (?) rasy - a kto z chęci zysku. Jak tak to kochasz - doplacaj. :evil_lol: I tyle. zdecydowanie się z tobą zgadzam wiem że w hodowlach z papierami też sie robi przekręty np suka oficjalnie rodzi raz na rok a nie oficjalnie 2 razy wiec juz sama niewiem co myslec o sterylizacji -
co do zabawki no nie wpadajmy z paranoje - mozesz zostawic nową zabawkę psu a pozniej isc na 8 godzin do pracy po powrocie zabawka jest zepsuta i kto upilnuje? nikt a sprawe z trutkami trzeba wyjasnic- może pobawić sie troche w starą babe i za firanki obserwować -albo zapłacic jakims dzieciakom zeby się przyjżały twojemu podwórku
-
no i dobrze. a może te kości dać do analizy ? może znów tam jest trucizna - czy przesadzam ?
-
[quote name='Kori']przestaje wchodzić an ten wątek, bo mit u udowadniacie, że jestem równa robalom, co jest całkowitą głupotą. Z całym szacunkiem do twojej wiedzy i umiłowania robali, robale nie myślą. Ludzie myślą. Przytaczanie moich kolejnych argumentów niczego nie zmienia, a tylko tracę czas. [/quote] wkońcu skąd się wzięło hasło: ty nędzny robaku :evil_lol:
-
[IMG]http://img131.imageshack.us/img131/6707/historia4to4.jpg[/IMG] hej Barni to ja szaszłyk juz lece i prawie cie przegoniłem :multi: [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/7888/historia5mm5.jpg[/IMG] ha ha ha nie ma ze starym Barnim tak łatwo - jestem lepszy ;) [IMG]http://img359.imageshack.us/img359/5536/historia6fx7.jpg[/IMG] haaa a jednak razem - pomogę ci - można ???:loveu:
-
[IMG]http://img237.imageshack.us/img237/7549/historia1rd4.jpg[/IMG] kto nam rzuci patyczka?? [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/7670/historia2ba5.jpg[/IMG] ja przyniosę patyczka ja ja :multi: [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/4361/historia3gp5.jpg[/IMG] a masz ty grubasie leć po patyczka :cool3::evil_lol:
-
[quote name='taks']A widzisz - czyli trudniej jest zabić cos co nam nie przeszkadza albo co jest do nas bardziej "podobne" a łatwiej coś czego sie brzydzimy albo nie lubimy . Gdzieś tam głęboko w umysle i emocjach mamy jednak "zakodowane" rózne traktowanie życia. Zjeść cielaka to dla niektórych zbrodnia ale już krewetkę nie - czujecie blusa? A są tacy którzy tę granice co wolno zabić a co nie ,wyznaczają tuż za ludzkimi plecami - czyli przyzwolenie na wszystko co człowiekeim nie jest. To jest kwestia umowna - zwyczaje, wychowanie, wrażliwość, wyznanie... wiele spraw ma na to wpływ. W Azji psina jest mięsem traktowanym jak u nas np. wołowina. W Polsce konina nie jest popularna bo do koni mamy tradycyjnie bardzo emocjonalny stosunek ale juz np. Włosi takich oporów nie mają.[/quote] tyle ile kultur na świecie taki stosunek do zwierząt konina- pychotka dla Włoch krowa- świętość dla Indii pies- przyjaciel między innymi dla polaków a dla Azji przysmak świnia- nieczyste mieso (niejadalne) dla Arabów i tak by można wymieniać