Jump to content
Dogomania

Panca

Members
  • Posts

    4990
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Panca

  1. napisalam sie i skasowalam tekst:-(pisze jeszcze raz w skrocie: nie chcialam zranic/sprawic przykrosci Lidce.Pisala mi na GG o swoich problemach zdrowotnych i o tymczasie ktory miala n aglowie.Ja to rozumiem ale tak naprawde chodzilo mi o to zeby moze ktos inny, mniej zajety sprawdzilby psiaka bojak wspominalam nie moge w ciemno jechac z wawy do zamoscia i zabrac tak ot psa.Jako ze pierwszy raz sie spotykam z taka sytuacja to ciekawi mnie czy w Katowicach i Zamosciu jak przychodzi zainteresowany to bierze psa w ciemno bo ewentualny spacer poznawczy konczy sie zagryzieniem psa?jaka to odpowiedzialnosc...czy to nie zniecheca?co wobec tego mi radzicie???mam sama zadzwonic do schroniska?porozmawiac z kierownikiem?Lidka nie gniewaj bo jak wspomnialam na wstepie nie mialam zamiaru sprawiac Ci przykrosci tylko widze ze tygodnie mijaja a sprawa stoi w miejscu
  2. kurcze..jak to????to znaczy ze w waszym schronisku NIKT NIE WYPROWADZA PSOW NA SPACERY tylko one gnija w boksach?!?!??a jak jest chory to do weta tez nie zabierany bo jak wroci to go zagryza???to jakas paranoja....mam przyjechac do Zamoscia i wziac psa tak ot bez informacji o nim????pierwszy raz slysze o czyms takim...nie chce rezygnowac ale mam troche wrazenie ze w Zamosciu nie ma wolontariuszy bo od pazdziernika pies siedzi i nikt u niego nie byl mimo ze nie raz prosilam o to( wprawdzie nie na forum) haloooo jest ktos tam kto to zrobi????nie wspomne w Szczocie ktorego chyba juz wszyscy skazali na smierc w schronie:-( jak tak mozna???
  3. powiem tak :gdyby nie moj faworyt Franio o ktorym probuje sie dowiedziec wiecej to bym go wziela...jest totalny i tez nie mam watpliwosci ze jest szczeniorem.Chetnie bym go poznala :cool3:
  4. Lidka,wiesz ze chce adoptowac Frania ale jako ze mojego najkochanszego psa mialam tez ze schronu ale od jego urodzenia i tez mial mnostwo traum to dlatego staram sie zdobyc jak najwiecej informacji o tym psiaku.Dawno juz bym u niego byla gdyby byl w Warszawie zeby go poznac.Wiesz rowniez ze na poczatku chcialam szczote ale skoro on wymaga pracy to choc serce mi peka nie dam chyba rady bo duzo mnie nie ma w domu oraz jestem w rozjadach wiec socjalizacja moglaby nie przebiegac tak jak powinna.Jestem kompletnie rozwalona po stracie mojego psa i chyba nie mam obecnie sily na taka prace bo tak naprawde musze nad soba popracowac.Jednak nie chce Szczoty tak po prostu odpuscic i dac mu odejsc w schronie.Moze uda mi sie znalezc mu tu w Wawie dom.Strasznie to dla mnie trudne bo on mi nie daje spokoju...w tym wszystkim najgorsze jest to ze jestem w wawie bo wzielabym najchetniej oba na tymczas i jednemu znalazla dom...Prosze cie jesli sama nie mozesz do schronu jechac wyslij kogos kto pojdzie z Franiem na spacer moze nagra jakis film, porobi zdjecia i dowiem sie jakim jest pieskiem w stosunku do ludzi, czy np jest plochliwy bo byl bity itp.czy jest to w ogole mozliwe?
  5. wychodze z cienia bo juz nie moge tak tylko czytac te posty i nie reagowac....kiedy bede miala wiadomosci o Franiu i Szczocie? kolega Lidki mial pojechac do schronu i sie wywiedziec..czekam na info zatem
  6. Ronja, jeszczenie wplacilam na Grzybka bo bylam za wielka woda ale obiecuje ze na dniach to zrobie!
  7. kurcze....nikt go nie chce???a co sie stalo z zainteresowanym panem?jak Karmel zachowuje sie wobec innych psow?nadal agresor?czy potrzebuje te leki ode mnie czy mam je wyslac Grzybkowi?Florida daj znac plis
  8. jestes niesamowita Makuuu ze mimo tylu trudnosci urabiasz rodzinke i chcesz dac dom Galganowi.Podziwiam Cie i cos mi intuicja podpowiada ze ta historia bedzie miala szczesliwe zakonczenie.Bardzo sie ciesze ze sa tacy ludzie jak Ty!
  9. ale on przystojny:cool3:! czy juz wiadomo na co choruje? Tanitka dobra z Ciebie dziewczyna ze go wzielas na tymczas...:klacz:daj znac co powiedzial wet.Mam nadzieje ze to tylko przejsciowa niestrawnosc np spowodowana stresem?!?!
  10. wplace na pewno.Wiem ze karma jest kosztowna bo moj pies tez byl chory na watrobe ale niestety nie zdarzyl owej karmy zjesc poniewaz w lipcu przeszedl za teczowy most:cry: a karma powedrowala dla pieska w schronisku w Czestochowie .Zostaly mi leki na watrobe wiec jesli moj czestochwski podopieczny ich nie dostanie (problemy sa z odebraniem lekow bo ja w Wawie) to rowniez je chetnie odddam i pomoge biedakowi.A czy on nadal nie jest gotowy mieszkac w mieszkaniu? czy tylko ogrodek wchodziw gre?
  11. wszytko idzie w dobrym kierunku co bardzo mnie cieszy :multi:dalej trzymam kciuki za niego>Ucalowania dla slicznotka i uklony dla babci
  12. no niestety znow nie dostalam odpowiedzi na to co mam zrobic z tymi lekami?????:angryy:po za tym nie ma ani slowa o potencjalnym zainteresowanym - czyzby sie wycofal?:shake:
  13. czy juz wiadomo jakie sa wyniki Grzybka?jestem nowa na tym forum i nie przesledzilam calkiem wszystkich wpisow jeszcze ale jestem sklonna przekazac pieniadze badz leki na chora watrobe.Oczywiscie bede rowniez na wlasna reke szukac mu domku -rozumiem ze raczej mieszkanie nie wchodzi w rachube?
  14. kurcze..przez ta modyfikacje serwera pare razy probowalam pisac i wciaz byly problemy:-(ale udalo sie i co za niespodzianka:cool3:mam nadzieje ze ten pan sie odezwie :evil_lol:ja wciaz mam te leki dla Karmelka wiec jesli beda potrzebne to jakos moze w koncu ktos je odbierze z Wawy a jesli nie to przekaze na kolejna bide: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77086&page=55 poczytajcie bo to tez jest bardzo smutna historia - mam nadzieje ze w obu przypadkach zakonczona happy endem
  15. to ja trzymam kciuki zeby ow maz nie oponowal:thumbs:Galganek musi miec nowy domek!!!!
  16. tez kibicuje Galganowi i wierze ze taka poczciwina i przystojniak dom znajdzie mimo swego kalectwa
  17. w takim razie przesle Ci zaraz moj kom(moze juz go nie masz) na maila i niech Renata zadzwoni to jej wszystkie gadzety dla Karmela przekaze
  18. Kamila, czy bedzie ktos od Was w Warszawie w ten wknd? przekazalabym lekarstwa, ryz i pieniadze na jedzenie dla Karmelka.A jak on sie miewa?bo jakos cisza na forum...mam nadzieje ze nie przed burza..
  19. wpadlam na pomysl zeby moze Karmelka wystawic na http://wyzel.forall.pl/forum/viewtopic.php?t=206 co myslicie??? dogo i allegro to malo, trzeba oglaszac gdzie sie da.Kamila zrobisz to?aha i jeszcze na gumtree.pl
  20. a widzisz ?nie mowilam ze bedzie happy end:multi:.Jokerowi tez sie na pewno uda:smilecol:wierze w to!!!!!to taki slodziak przecie
  21. rozumiem zabieganie,tylko psiaka mi w tym wszystkim bardzo szkoda...:shake:a kiedy Renata bedzie w wawie?moge jej tez przekazac pieniadze na karme/kubraczek albo kupie karme i jej dam.
  22. a ja wciaz mam leki dla karmelka, ktorych nikt nie odebral:-(...moze po tym komunikacie cos sie zmieni?a jesli nie to informuje ze mam leki na watrobe po moim psie, ktore chetnie przekaze dla innego bidula
×
×
  • Create New...