o matko....moj ulubieniec za TM:-(:-(:-(bardzo bardzo bardzo mi przykro ...brak mi slow zeby wyrazic moj bol.....
[*]
[*]
[*]
Dzieki Majaa ze dalas mu dom i odszedl jako kochany pies...a nie bezdomny i niechciany...biedna Bera pewnie dlatego byla nieswoja bo przeczuwala co nadchodzi....