-
Posts
2854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hanek
-
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
hanek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Jamniś szybko dojdzie do siebie:loveu: Jak już będzie czuł, że jest kochany i że nie braknie mu jedzonka to pewnie przestanie terroryzować! -
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
hanek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Jamniś już pod opieką swojej nowej rodziny:loveu: Pani ma duże doświadczenie, z tego co zrozumiałam wszystkie jej dotychczasowe pieski także były wyciągnięte ze schronu. Jamniś trafił w dobre ręce:) Dziękuję Agnieszce (moja siostra) i Szmerowi (mój TZ), że wzięci wczoraj z zaskoczenia zgodzili się na wszystko i mimo zmęczenia podjechali po jamnisia do schroniska i przywieźli go do nas! No i dziękuję Agnieszce i TZ Agnieszki za przetransportowanie psiaczka do Warszawy:) Jak to się ładnie złożyło wszystko! -
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
hanek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Każdy z nas w pewnym okresie życia sikał gdzie popadnie, więc nie ma się czym przejmować! Jamniś dojeżdża właśnie do Warszawy, większość drogi przespał grzecznie, o 10.30 jest umówiony na spotkanie z nową panią:) -
"35-letnia" sunia z psiego horroru w barakach.... Już za TM [*]
hanek replied to Ulaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ech, bidulka maleńka... -
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
hanek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Ale on nie sikał w mieszkaniu! On sikał gdzie popadnie, ale na polu, tzn. prosto na chodniku. No i te kupki w autobusie. A ja może niepotrzebnie wyolbrzymiłam sprawę i na wszelki wypadek powiedziałam tej pani, że mogą być kłopoty, że on w boksie mieszkał, i wiadomo jak tam te sprawy wyglądają. Ale pani mnie uspokoiła, że jej sunia od 11 lat codziennie jej funduje siku w mieszkaniu i że ona przyzwyczajona. W każdym razie nie widziała problemu. Ona miała w kiedyś cztery pieski, teraz ma dwa i jamniś będzie trzeci. Na pewno jest doświadczona w psich sprawach:) -
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
hanek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Jamniś jest słodziutki:) Bidulek ma trochę kaszlu, kicha, no i jest bardzo wychudzony. Sika kucając jak suczka. W schronisku mówili, że ponieważ go gryzły inne psy to siedział w boksie z suniami. Zrobił kupkę dwa razy w autobusie, ale na szczęście nie miał biegunki! Ma bardzo duży apetyt i niesamowity pęd do jedzenia. Odgonił od misek naszego kota, Berysiowi też powyjadał, ogólnie trzymał się kuchni. Teraz śpi. No i przekochany jest:loveu: Jego przyszła pani powiedziała, że już jutro pójdzie z nim do weterynarza. [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/6605/dscf4170miw9.jpg[/IMG] [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/1738/dscf4171mnv2.jpg[/IMG] Wpatrzony w talerz mojej mamy: [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/6572/dscf4163map3.jpg[/IMG] -
Berylek już właściwie "normalny";) Miał kłopoty z utrzymaniem moczu i musiał się załatwić w przedpokoju, ale to chyba przejściowe. I w ogóle miał wieczór pełen wrażeń bo na jedną noc zawitał do nas jamniś z katowickiego schroniska. Beryś chyba myślał, że jamniś jest suczką bo się intensywnie zalecał. Albo tak mu się jakoś upodobał. Teraz wyleguje się na Berysiowym posłanku, a wcześniej wyjadł mu resztki jedzenia z miski. [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/2732/dscf4187mdz8.jpg[/IMG]
-
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
hanek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']wiesz może jak sie zachowuje?[/quote] Wiem tylko tyle, że grzecznie siedział w taksówce, dokładniej napiszę jak już przyjedzie do nas do domu. -
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
hanek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Piesio już zabrany ze schroniska. -
Beryś podsypia. Ponieważ miał zimne łapy obłożyłam go kocami i dużą butelką z gorącą wodą. No i zwymiotował parę razy bidulek. Ale jest sprawny, jak usłyszał dzwonek domofonu to radośnie podbiegł pod drzwi i ładnie przywitał moją mamę. No i chwilę lizał sobie ranę, ale przestał i znowu śpi. No i ma srebrny nochal. Czemu psy nie mogą sobie lizać ran pooperacyjnych? Przecież ich ślina podobno jest, hm, dobra na rany.
-
Jamnik Max i jego nowy kolega Net. JUŻ W NOWYM DOMU !!!! :))))
hanek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Jutro bladym świtem moja siostra i jej TZ jadą do Warszawy, a teraz moja siostra jest w Katowicach i za jakąś godzinę może odebrać psa ze schroniska. Rozmawiałam już z maciaszkiem, pies by u nas przenocował i jutro byłby przed południem w Wawie. -
Beryś śpi sobie w przedpokoju. O 9 rano poszliśmy do lecznicy. Było ważenie - Beryś utył 4 kilo, waży 30:) Dostał "głupiego jasia" i dosłownie za kilka minut zaczęło go ścinać. Po chwili już drzemał. No i go zostawiłam i poszłam sobie i czekałam na telefon z lecznicy. No i przed 12 pan doktor zadzwonił, że już po wszystkim. No i pojechaliśmy po Berysia, który wyszedł do mnie o własnych siłach, tylko jeszcze otumaniony narkozą. Po schodach do mieszkania ładnie wszedł, no trochę wiotkie ciało miał. No i się położył i leży. Epe, jakby Ci było mało to na tej stronie jest ładnie opisana kastracja psa i są zdjęcia z zabiegu: [URL]http://www.vetserwis.pl/kastracja_pies.html[/URL]