Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. [I]Wspaniale w kubraczku przystojniaczek wygląda :cool3:[/I]
  2. [I]Nawet nie mam siły,żeby cokolwiek skomentować... Narobiłam popłochu... :roll: Dziewczyny pojechały i jeszcze same kłopoty... Niedomówienia... Każdy wie coś innego,a na sam koniec kobieta [która miała szczeniaki - z Czechowic] robi z gęby dupe... Dziewczyny przepraszam Was... Opadam z sił na samą myśl o takich ludziach... :shake:[/I]
  3. [I]Cioteczki zerknijcie... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zywiec-staruszek-znaleziony-przy-drodze-pilnie-potrzebny-dt-pomozcie-126580/#post11383224[/URL][/I]
  4. Dzisiaj Bubu i Budrysek jadąc interweniować w sprawie szczeniaczka, zauważyły leżący przy drodze,na deszczu jakiś kłębuszek... Początkowo myślały,że pies nie żyje... Podchodząc nieco bliżej zoriętowały się,że to kolejny psi staruszek... Nie zastanawiając się ani chwilę załadowały starowinka do samochodu... Dziadzio to wiekowy Pan... Jest przerażająco chudy... Porusza się bardzo niepewnie... Jedno oczko ma całe białe... Prawdopodobnie nie widzi wcale... Ze słuchem też licho... Jest bardzo wystraszony i wyziębiony... Wielce prawdopodobne jest,że został wyrzucony z samochodu... Przecież to teraz taki modny,szybki i praktycznie bezproblemowy sposób pozbywania się wszelakich czworonożnych balastów... Jedynym dorobkiem dziadzinka jest ogromna ilość odchodów pcheł. Jak dobrze,że na Jego drodze stanęły dwa Anioły i już nie moknie... Nie marznie... Tylko jest ogromny problem... Gdzie Dziadzia umieścić...? Dogomaniacy z okolicy... POMOCY... Zapomniałam dodać,że wątek założyłam na prośbę Bubu ;-) Na wszelkie pytania odpowie Bubu. Kontakt w sprawie Piwcia tel. 515 242 723 mail: adopcje.bielsko@interia.pl A to właśnie to psie nieszczęście... :placz::placz::placz: Banerki do pobrania!!
  5. [I]No dokładnie... Nic tylko śmiać z takich żartów... Dziewczyny już tam jadą... Ciekawe co zdziałają... :roll:[/I]
  6. [I]A ja trzymam kciuki za domeczek :kciuki: i ogłoszenia i tak rozwieszam :eviltong:[/I]
  7. [I]Co tu tak cichutko u Jasieńka?:roll:[/I]
  8. Togaa tak tak 'puściłyśmy Go wolno' - na bezpiecznym terenie naturalnie ;-)Bo przy drodze to na smyczce maszerował. Zauważyłam,że dużo lepiej Miki czuje się bez szelek i smyczy. Dużo swobodniej co w pełni wykorzystuje w ogródku :razz:
  9. Faktycznie Miki był bardzo zdegustowany podróżą... Ale z łaski na uciechę pospacerował w naszym towarzystwie ... Chyba tylko dlatego,żebyśmy Go nie obsmarowały na wątku :P ale po spacerze w Lecznicy dosłownie 'padł' :evil_lol: Wogóle to na spacerze szedł sobie w swoją strone - wogóle Go nie interesowałyśmy :mad: A jak przyjechaliśmy do domu to zamist spać to w plener jeszcze poszedł... A w Lecznicy padał z nóg... :mad: Teraz śpi smaczie i bezpiecznie... Bubu znowu przyjedziemy pospacerować ! :evil_lol:
  10. [I]Budrysek bardzo dziękuję,że zgodziłaś się tam podjechać... Sytuacja ogólnie wygląda tak: Kobieta zawiozła szczeniaczka do zainteresowanych ludzi... Wcześniej proponowałam,żeby mnie ze sobą zabrała [kobiete znam tylko z rozmów telefonicznych] nawet wysłałam Jej na maila przykładową umowe adopcyjną i prosiłam,żeby Ją podpisała jak sama pojedzie... Niestety nie posłuchała... Dopiero jak facet Ją przez telefon wyzwał i powiedział,że dla Niego nie jest problemem powieszenie psa. I,że albo Go powiesi,albo wrzuci do klatki z amstaffem... To zadzwoniła z prośbą o pomoc... I rozpacz i 'co ja mam zrobić'... :angryy: Targedia... zaraz pisałam do Bubu doszłyśmy do wniosku,żeby ta Pani zadzwoniła do tych Państwa z propozycją zabrania szczeniaczka... Kobieta stanowczo odmówiła tłumacząc,że "Mąż żartował i źle zrozumiała,bo mąż lubi w ten sposób sobie żarty stroić" i że szczeniaczek ma się wspaniale i wogóle wspniale...[/I]
  11. Togaa i Pinczerka dzisiaj dostarczyły mi plakaciki chłopaczków:loveu: Będę rozwieszać jak będę gdziekolwiek miała okazję :razz: Trzeba reklamować przystojniaków :cool3:
  12. [I]Fantastycznie,że Tinka coś skosztowała... To już gigantyczny postęp! Teraz może być tylko lepiej :loveu: Tym bardziej,że domeczek czeka... I przyjaciel dotychczasowej niedoli także :loveu:[/I]
  13. Togaa dziękuję bardzo! Rozwieszę w okolicy. Osoba która Dropsika adoptuje będzie miała prawdziwy Skarb w domu... Na Jego widok nie da się nie uśmiechnąć... Tak bardzo promieniuje z Niego pozytywna energia... :loveu:
  14. [I]Jest tragicznie... Pani zawiozła tamtego psiaka do tego domu... Prosiłam Ją kilkakrotnie,że jak tylko będzie miała jakiekolwiek wątpliwości to,że ma Jej tam nie zostawiać... Dzisiaj się dowiedziałam,że Ci 'Państwo'[pijani] dzwonili do tej Pani Joasi i zagrozili,że coś temu psu zrobią,bo lata po całym domu! I Pani Joasia dzwoni do mnie zrozpaczona co Ona ma teraz zrobić,żebym pomogła... Nie no... Ręce opadają... I co ja mam teraz zrobić? :placz: Pilnie potrzebny ktoś z Milówki - bo tam pies przebywa... Tragedia...[/I]
  15. Dzisiaj miałam przyjemność poznać Dropsika osobiście :loveu: Rany jakie to jest Słoneczko! Biega,skacze - wszędzie Go pełno! Tu musi iść - to zobaczyć. Zabiegany z Dropsika dziadzio :evil_lol: Miki to przy Nim żółw mega wolny. Prawdziwy Skarb ! Jak dobrze,że jest bezpieczny... Że Jego pokojem nie jest schroniskowy boks... Jak można nie kochać takiego wariata? Nierealne... A ten uśmiech... Mmmm... :cool3::razz:
  16. [I]No tak - byliśmy dzisiaj z Mikim odwiedzić Tinulka ;-) Mała chyba czuje się ciut lepiej zainteresowała się troszkę Mikim :razz: Ale ogólnie bieduleczka strasznie wystraszona i bardzo bardzo smutna... Bubu przyprowadziła Ją do Nas na chwilkę,żeby sierotki nie męczyć za bardzo... A później poszła odpoczywać i zbierać siły na walkę z chorubskiem. Natomiast jak tam sprawa z domeczkiem i diagnostyka Tiny to już musi Bubu napisać,bo ja nie jestem zorientowana,ani uprzywilejowana do wygłaszania takowych spraw ;-)[/I]
  17. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Czyżby to było "Klaudiaaaaaa!!!!" ? :evil_lol: Raczej " Nie pstrykaj mi w oczy tym fleszem głupia bobooooo :evil_lol:" heheh Dzisiaj byliśmy z Mikim na spotkaniu z Bubu, Dropsikiem i Tineczką :cool3: Pospacerowaliśmy trochę - chociaż Miki wcale nie był zbyt chętny do spacerowania :evil_lol:
  18. [I]Pinczerka... No bez przesady proszę :razz: Później jeszcze gdzieś Jasia wrzucę :cool3:[/I]
  19. Mentalność ludzka jest przerażająca... :shake: A prawo odnośnie znęcania się nad zwierzętami można tylko tak skomentować... :placz:
  20. [I]Jaś już jest:[/I] [I]-petsy.pl[/I] [I]-4lapy.pl[/I] [I]-adopcje.org[/I] [I]-krakvet[/I] [I]-adopcja psa[/I] [I]-animalia[/I] [I]-ofertka[/I] [I]-spacerek.net[/I] [I]-przygarnik.pl[/I] [I]-adverts.pl[/I] [I]-kupiepsa.pl[/I] [I]-giełdaogłoszeń.pl[/I] [I]-nasipupile.pl[/I] [I]-mójpupil.pl[/I] [I]-PetWorld.pl[/I] [I]-czworonogi.eu -kokosy.pl[/I] [I]:razz:[/I] [I]Później jeszcze gdzieś dodam ;-)[/I]
  21. Sesja zdjęciowa Mikiego w Jego pokoju :eviltong: I na nowym posłanku! :loveu:
  22. Dzisiaj jadę odwiedzić Tineczkę i Dropsika. Jak któraś Ciotka chce zobaczyć się z Mikusiem to dawać znać i zabiore ze sobą :evil_lol:
  23. O rany... Ja Cię dopiero teraz znalazłam... Jaki Ty piękny jesteś... Dziewczyny... Jak dobrze,że na Was trafił... Oktawia :Rose: kolejne pekińczykowate stworzonko bezpieczne... Czekam z niecierpliwością na relację z wizyty... :kciuki: za dobre wieści...
  24. Oktawia On miał wszystkie badania [poza badaniem moczu właśnie] robione jak Bubu Go wyciągnęła ze schronu... Dostałam całą diagnostykę.Wię już na samym początku zabrałam wszelakie badania - Mikiego pod pachę i popędziłam do Weta,żeby wszystko pooglądał. Bo pomimo,że zabrany był właśnie z Lecznicy to wolałam mieć pewność,że nie było żadnego niedopatrzenia. Wiadomo - lekarz lekarzowi nie równy ;-) [kiedyś poszłam do Weta z moją pekinką,bo miała pęknięty gruczoł przyodbytowy <dodam,że Lecznica do której wtedy chodziłam była prowadzona przez cenionego przeze mnie Doktora - tylko miał zatrudnionego nowego weta,który zresztą nie przypadł mi do gustu> no i pokazuje Ją Doktorowi (który mnie praktycznie nie znał) po czym Onstawia diagnozę "Ropomacicze" :crazyeye: heheh uśmiałam się strasznie...]
×
×
  • Create New...