-
Posts
10416 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Klaudus__
-
Drogie i kochane Cioteczki... Możecie już spokojnie puścić kciuki,bo Piwko już dzisiaj wieczorem,albo jutro rano będzie w nowym domu! Aktualnie od godziny jest u mnie - tu przeczeka do chwili,gdy będę mogła zawieźć Go do domku ;-) Więc na miejsce Piwka na allegro można dać jakąś inną Biede... Muszę lecieć,bo Piwko niesamowicie upatrzał sobie Mikiego,a Miki na Niego warczy :mad: no i Piwko na Niego szczeka. I mam cyrk :P Muszę nad tym lecieć jakoś zapanować. Później napiszę relacje...
-
Tak tak- na Czarka najlepiej zwalić :mad: Miki wreszcie położył się spać. Ale tak troszkę 'z łaski' to zrobił... Więc nim się położę będę musiała zerknąć czy Łobuz nie wybrał się jeszcze na nocna przechadzkę po garażu :mad: Bo dość często tak właśnie robi... A potem 'wyłożony' na betonie... :mad: Jutro Miki będzie miał na kilka godzin kolegę 'z forum' zdążą się 'zapoznać',bo owy kolega będzie u mnie chwilowo [kilka godzinek] zanim trafi do stałego domeczku :loveu: | :cool1:
-
[I]Ojjj Jasiu - na piewszą! Nie spadamy![/I]
-
Tina - po 10 latach w schronisku , wygrała z chorobą i MA DOM !
Klaudus__ replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[I]Tineczko bądź grzeczna... A na zdjęciach to nie Tinka,którą poznałam :crazyeye: Uszy w górze i biega :loveu:[/I] -
Wczoraj Miki miał słabszy dzień,ale dzisiaj już wszystko do normy wróciło:loveu: Rano szczekał - bo już nie chciało Mu się siedzieć w swoim pokoiku :mad: No to teraz spaceruje :evil_lol: Zaraz dostanie tabletkę na serducho [które niestety będzie musiał brać... Bo bez tabletek czuje się dużo słabiej...] śniadanie i spać :eviltong:
-
[I]Nie no On jest poprostu zjawiskowy! Jakbym nie miała takiej bandy w domu to już jest u mnie :loveu: Poprostu się zakochałam :loveu::loveu::loveu::loveu:[/I]
-
[I]Jaaaki kochany! Gdzie szczeniak się znajduje...? W jakim mieście...?[/I]
-
[I]Za duża... Za stara... - zawsze jakaś wymówka się znajduje... :|[/I]
-
[I]I nic... Facet wogóle nie przyszedł Jej zobaczyć... Ogłoszenia porobione... Ludzie dzwonią...I na tym się kończy... Nie wiem już co robić... :bigcry:[/I]
-
:roll::roll::roll::roll::roll: