Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. [I]Oby tylko ta Pani się nie wycofała... :roll: To dla Cykorka ogromna szansa...[/I]
  2. [quote name='sleepingbyday']cudny piwko!!!!!! prześliczny jest.... a opowiedzcie cos o nim....:razz: Piwko jak to Piwko... Siura dalej w domu... - bo po co ma siurać na polku jak w domu i tak za Nim posprzątają... A ostatnio to nawet doszły mnie słuchy,że chyba wcale nie jest taki stary i zniedołężniały :evil_lol: Ponieważ... Kilka domów dalej suczka miała cieczkę... I Piwko będą na polku wręcz się do Niej wybierał... :mad::evil_lol: heheheh Poza tym nie lubi wcale chodzi po polku. Woli doooopsko w domu grzać... [w sumie to racja. Swoje już wymarzł... Teraz może wybrzydzać to niech wybrzydza :evil_lol::loveu:] No i tak mi się wydaje,że to już nie same kosteczki... Chyba troszkę przybrał na wadze [o ile wogóle można powiedzieć,że Piwko może przytyć...] On ma taką hollywodzką sylwetkę :evil_lol::diabloti:
  3. [I]Ula dzisiaj napisała mi maila,że jest Pan chętny na Trojkę... Wspominała jużwcześniej o tym Panu... To ja może Jej podam numer do Tamb... Bo ja tam nie wiem co to za "PAN"...[/I]
  4. Togaa dokładnie - poza tą 3-ką jeszcze 7-emka w domu :evil_lol: Kora po operacji stawu kolanowego jest - jutroszwy sciągamy :razz: Spadł śnieg - więc mam pretekst do założenia jutro Mikusiowi kubraka od Ciotki Dorki :evil_lol: Chłopak dzisiaj na koniec dnia pospacerował po polku z całą moją bandą. Mam kilka nie za specjalnych zdjęć - bo nie szło Ich uchwycić. Wrzucę później - jak siądę na spokojnie. Bo teraz jeszcze nie pora na siedzenie :evil_lol:
  5. Dzisiaj wieczorem porobię Dziadziowi ogłoszenia... Kilka już zrobiłam... On strasznie źle chodzi... Potrzebuje ciepła... Przy takiej wilgotnej pogodzie niebawem przestanie całkiem chodzić... :roll:
  6. Ale Wy tu bzdury wypisujecie... Mikuś żyje, bo chce żyć. Agnieszka była Nas wczoraj odwiedzić [tfu! Co ja piszę... Nie Nas tylko Mikusia :evil_lol:] Przywiozła ze sobą podkłady. Za co serdecznie DZIĘKUJĘ :Rose: To dla Nas Agnieszko ogromna pomoc, że nie wspomnę o tym,że cały czas się o Mikusia martwisz i dzwonisz zaciekawiona Jego stanem zdrowia... A co do stanu zdrowia Mikusia to znowu ma biegunkę :mad: inie za specjalny apetyt... Nie mam już pojęcia po czym... Może po puszce, którą ostatnio skosztował [bo ani jedzeniemtego nazwać nie można... Pogoda fatalna wię na polku dzisiaj nie był praktycznie wogóle. Chwileczkę tylko postał w drzwiach. Leje okrótnie, więc, ani On ani Sara nie wychodzą. Tym bardziej,że ta staruszka zaczyna kaszleć ijutro jadąc z Korą[amstaffka] sciągnąć gips chyba i Sarę będę musiała zabrać. Mam nadzieję,że Mikusiowa biegunka ustanie...
  7. [I]:loveu: Śliczna jest :loveu: Taka puchata! A zdjęcia pierwsza klasa![/I]
  8. Tak Karol to prawdziwy Skarb - poprostu uwielbiam tego Łobuziaka... :loveu: Zakochałam się i klapa :loveu: A co do Puszka to fakt jest taki,że chyba każdy kto Go zobaczył chociaż raz na własne oczy już zawsze będzie o Nim pamiętał...
  9. Togaa sprawdz kogo znasz, a kogo musisz koniecznie poznać: Komitet Pomocy dla Zwierząt Z pewnością jak tam byłaś to poznałaś trzyłapka Karo [ moja miłość :loveu: ]
  10. Sczęśliwy i 'zaokrąglony' :cool3: Zdecydowanie przybrał na wadze :evil_lol: To już nie same kosteczki :evil_lol:
  11. [I]Jaka śliczna...[/I]
  12. Bandzior jest w schronisku juz dawno, choc dokladnie nie wiadomo jak dlugo. Jest już stary. Ma kilkanascie lat. Może nawet już nie pamięta, jak to było ‘przed’ schroniskiem. W zasadzie to może i lepiej, bo z tego co wiemy, spędził życie uwiązany do budy, podczas gdy 2 inne (rasowe) psy jego właściciela, miały zapewniony dobrobyt i mieszkanie w domu oraz spacery. Bandzior rasowy nie jest, więc nie należały mu się żadne takie przywileje. On był zawsze „psem do budy” i niestety był też bity. Prawdopodobnie te widoczne dla niego różnice w traktowaniu stały się przyczyną jego agresji wobec innych psów, co przysporzyło mu też takie mało chlubne imię. Pracowników schroniska, które od 3 lat mieści się w lepszych warunkach i jest prowadzone przez osoby mające dużo serca dla zwierząt, traktuje normalnie, ale wobec obcych jest raczej lekliwy. Traktuje ich z rezerwą, bo zaznał z ich strony co najwyżej obojętność. Boksy ze starymi, w dodatku większymi psami, zwykle mija się szybko. Takich psów się nie chce. Schronisko wykazuje b. dużą ilość adopcji, ale nie ma się co łudzić. Adopcje dotyczą piesków młodych, ładnych, a jeśli już dorosłych, to małych gabarytowo. Muszą też być miłe i grzeczne i jeszcze „dobrze” gdy mają jakąs dramatyczną historię. Bandzior nie wie, co to dom. Nie wie, dlaczego jest zawsze gorszy od innych. Nie wie też dlaczego tak było zawsze. Jest smutny, jak wiele psów jemu podobnych. On nie patrzy ze smutkiem, gdy odwiedzający schronisko odchodzą od jego boksu. On jest smutny zawsze. Gdy musiał jechać do lecznicy, był totalnie sparaliżowany strachem. Może myślał, że to koniec, a on jeszcze nawet nie zdążył poczuć, że życie ma sens i potrafi być warte całego trudu istnienia. Życie w chłodzie niszczy mu stawy. Nie chodzi dobrze na tył, ale „udaje”, że wszystko jest ok , że nic mu nie jest. Chyba właśnie ze strachu przed odejściem, bez zaznania uczucia przynależności do kogoś, dla kogo będzie ważny. Niestety szanse ma nikłe, nawet na to niewiele, jakie mu pozostało. To piękny pies, wcale nie gorszy od innych. Może ktoś ma dla Bandziora jakiś ciepły, suchy kąt, może znajdzie dla niego kawałek miejsca w garażu ?... Bandzior na pewno wymagający nie jest. Może jest szansa, że jego psie serce napełni się w końcówce życia miłością, którą dać mu może jedynie człowiek?.... Niestety kończy się nie tylko pobyt Bandziora wśród nas, ale i umowa z obecnym kierownictwem schroniska. Mamy obawy, że inne kierownictwo, może – jak to już miało kiedyś miejsce – poddawać takie psy eutanazji. Stąd apel traktujemy jako PILNY. Wątek zakładam na prośbę Kasi, która szczerze ubolewa nad losem Bandziora. Tekst jest również napisany przez Nią... Bardzo prosimy o pomoc. Czy można przejść obok Niego bezinteresownie...? Bandzior jest ogłoszony aktualnie na: -alegratka.pl -czworonogi.eu -spacerek.net -ogłoszenia.24polska.pl -nasipupile.pl -gumtree.pl -zoonet.pl -przygarnijzwierzaka.pl -cafeanimal.pl -wujekfranek.pl -animalia.pl -schronisko24.pl -ojej.pl - WSPANIAŁE ALLEGRO ZROBIONE PRZEZ EWATR: On jest smutny ZAWSZE :(((( Bandzior - pies ... (565202280) - Aukcje internetowe Allegro Kontakt [podam numer do mnie] 785 549 189 Deklaracje wpłat na ewentualny DT: - Gonia13 - 10 zł - kaskadaffik - 10 zł - iwona213 - 10 zł - Leni - 30 zł - emilia2280 - 30 zł - Certusowa - 30 zł - acha44 - 10-20 zł Banerki do pobrania:
  13. O nie... :bigcry: Teraz już nie jesteś samotny... Nie cierpisz...
  14. [I]No nie tak cicho - bo ja zaglądam! :mad: I martwię się cały czas... [/I]
  15. [quote name='togaa']Nie ma nawet siłki podnieś sie do tej kosteczki, tylko tak na leżąco. ... Na leżąco, bo Go na łóżku rekreacyjnym położyłam z tą kością :evil_lol: "Rekreacyjnym, bo tak nazywam taki materacyk rozłożony obok łóżka [tego na noc :evil_lol:] ale naprawdę strasznie się ucieszył na widok kostki... A bezemnie to pewnie by sobie całkiem nieźle poradził :evil_lol::loveu: Bo przeca On, aż taki stary to znowu nie jest :loveu: AGA! Czekam na Was jutro :loveu:
  16. A żebym nie została zlinczowana dodam, że Pani dentystka zaleciła podawanie kostek - żeby czyścił pozostałe zęby... Więc dałam taki niewielki kawałeczek...
  17. Jedna malutka, wędzona kostczka... A tak dużo radości...
  18. [I]Jasiowy domek z Nami w kulki leci :eviltong:[/I]
  19. [I]W ogłoszeniach są namiary na mnie, ale dzisiaj to pozmieniam ;)[/I]
  20. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Niby idzie odwilż... ale jaka pewność, że mrozy nie wrócą?[/quote] [I]Jak słuchałam pogody długoterminowej to mówili,że teraz odwilż, a niebawem -15...[/I]
  21. Mija dentysta Go oglądał - Miki miał niedawno sciągany kamień nazębny... Miki chodzi zarówno do dentysty jak i do kardiologa. A kieł się nie rusza. Wiem,bo byłam przy sciąganiu kamienia. Ruszają Mu się raptem 2 zęby - i to jeszcze nie mocno. Dziąsła i owszem są rozpulchnione, ale powtarzam ponownie - kieł się nie rusza...
×
×
  • Create New...