-
Posts
10416 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Klaudus__
-
Dzisiaj jedziemy na kontrolę z Ikusiem. I prawdopodobnie skończą się ograniczenia żywieniowe :evil_lol: Chyba jeszcze nie ma wyników badania tego wstrętnego guza... Ciekawe kiedy będą... :roll: To czekanie jest straszne... A poza tym to Mikuś czuje się dobrze. Spali wczoraj z Sarą cały dzień [nie szło wczoraj wyrobić - zaduch jak nie wiem...] ale wieczorem królewska parka się obudziła i buszowała do 2:00 w nocy! :mad: A żeby Ciotki nie zapomniały jak król wygląda to proszę
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]O matko zdjęcia psiorków z króliczkiem wymiatają... Chciałabym,żeby moje się z taką fascynacją przyglądały takim fautrzakom :mad: Serio piękne zdjęcia! :loveu: Monday,że o Twoich nie wspomę... Jakbym któregoś już dała radę posadzić na kajaku to zapewne niebawem byłabym w wodzie... Na dupie to One tak grzecznie nie wysiedzą jak Twój... [/I] -
Mikuś czuje się całkiem dobrze - wczoraj to taki rozbiegany był,że wszyscy w domu takie oczy robili :crazyeye: Widać tableteczki Mu bardzo służą. Teraz jeszcze śpi - po nocnym spacerowaniu musi odespać... :mad: Dzisiaj u nas chłodniej i bardzo wietrznie. No i niestety deszczowo. Ale Miki lubi taki czas - bo są wtedy Jego ulubione kałuże, które można ze smakiem wypić... :mad: A Klaudia potem lata, bo biegunka się po takim pysznym napoju zjawia :mad:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]Zerduszko Ty to już wizyty przedadopcyjnej mieć nie musisz :evil_lol: Jakbyś była jakimś 'szemranym typem' to wcale bym Ci Lizaka nie dała! ;) A poza tym już wcześniej [zanim zaproponowałaś DT] słyszałam o Tobie same pozytywne rzeczy. [/I] -
Mikuś czuje się całkiem nieźle :cool3: Wczoraj byliśmy na kontroli i Pani doktor powiedziała,że rana narazie się ładnie goi, kolejna wizyta za tydzień. Jutro kończymy podawanie antybiotyku. Dzisiaj Ikuś cały dzień śpi... Ten upał daje każdemu popalić. Padli z Sarą pod drzewkiem na kocyku i śpią. Z jedzeniem to różnie jest, a mianowicie - jak jest to co lubi to je :eviltong: a jak Mu ładnie mięskiem nie zapachnie to nie!:mad: Dlatego teraz miksujemy Mu ryże,makarony z Jego ulubionymi dodatkami i się podoba :evil_lol: Bałam się,że Mikuś spadnie z wagi - ale nawet nie. Ważyłam Go wczoraj i waży tyle co przed zabiegiem. Aaa! I jeszcze sika strasznieeee dużo. Ale Pani doktor mówiła,że to taki skutek uboczny chemii. I faktycznie... Praktycznie co drugi dzień wszystko piorę, bo podkłady przesiurane :evil_lol: Chyba zacznę kupować te całkiem duże ;)
-
[I]Ale wspaniale!! :loveu:[/I]
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I]Tak też miałam :evil_lol:[/I][/quote] [I]Tzn. nie osobiście :evil_lol::diabloti:[/I] -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]Hmm... Jak podsikuje jak są goście to albo ze strachu,albo z radości... Może się boi,że zostanie zabrana?? Miałam tak już niejednokrotnie... [z psami po przejściach] A z radości też być może... Tak też miałam :evil_lol:[/I] -
Cykor po 12 latachw schronie znalazł RAJ!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]Ja pamiętam! Cały czas pamiętam...[/I] -
[quote name='ihabe']Klauduś, śledzę losy króla po cichutku ale nie mogę już dłużej.... Jesteś wspaniała, a Miki to wygrał los na psiej loterii, że ma Ciebie I Michała. Jesteście dla mnie wzorem i obyście stali się dla wielu wielu więcej osób. Wiem też ile Twojej energii musisz poświęcić ale wiedz Klauduś, że warto.... Warto:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Iwonko Kochana. Wiem,że śledzisz Mikusia, bo niejednokrotnie pytałaś mnie o Jego stan, pomimo,że sama masz urwanie głowy to pamiętasz o nas... A Mikuś to wcale losu nie wygrał... Wygrałby jakby mógł raz jeszcze przeżyć życie w kochającym domu. Wtedy zapewne jakby doszedł do wieku w jakim jest teraz nie miałby tylu problemów zdrowotnych... Co byłoby dla Niego balsamem na serducho... A wzór to Ty sobie znajdź jakiś lepszy :mad: Jakiś godny! Bo My to tylko zwykłe szaraki jesteśmy... Natomiast energi wcale dużo nie poświęcam... Przecież nie robię tego z przymusu, tylko z miłości :loveu: Wet-siostro, a ten medal to chyba powinnam dostać,ale za MEGA DOM WARIATÓW w domu... :evil_lol:
-
Zarówno dzień, jak i wieczór minął spokojnie. Na zmianę spał i spacerował. Tylko co to za dzień bez dobrego jedzonka? :shake: Kaszki malinowe, truskawkowe, morelowe - bleeee... Convalescence - jeszcze większe - bleeeeeeeeee! Jedynie sosik na mięsku pochlipał Ikulek ze smakiem. Z resztą to znacznie gorzej... Zarówno 'convalescence' jak i 'kaszki', na królewskiej grzywie i na Klaudi... a nie w brzuszku... Plujemy, parskamy - byle czasem nie przełknąć tego paskudztwa... Wyciągnęłam wenflon, bo kulało biedactwo... Próbował na trzech łapkch kicać - bolała łapeczka, bolała... :mad:
-
Epe to chyba taki szantaż emocjonalny w stronę św. Franciszka :evil_lol: Mikuś niedawno wstał i... rzucił się na gotowanego kuraka :crazyeye: Cały czas dostaje Convalescence, bo oprócz kuraka to nic nie chce jeść [kaszki] Zajadę więc i kupię kurze piersiory, żeby chociaż troszkę czegoś konkretnego w żołądeczku miał :loveu: Wczoraj: [słabiutko bardzo...] Sennie... Dzisiaj!:loveu: