Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. Epe moja droga... Mikuś to bardzo bardzo zadowolony z deszczu! Są smakowite kałuże! Poza tym można spacerować i spacerować. Miki wychodzi chyba z zasady,że z deszczu moża urosnąć :evil_lol:
  2. [I]W 'Zwierzakach' i u 'Hławiczki' wiedzą o małej. Zawsze jak ktokolwiek szuka [chce uśpić, albo oddać] psa to dają na mnie namiar.[/I] [I]Ale plakaciki porobię. Mała nie boi się psów. Starałam się w którejś z moich suczek 'wzbudzić' instynkt macierzyński, ale ma szans - a Ona to chętnie pędraczy to czworonożnych ciotek :evil_lol: Powiedziałbym,że bardziej boi się dużej otwartej przestrzeni - woli siedzieć schowana w koszyczku, gdzie jest ciemno i wygodnie. Nie zna też noszenia na rękach. Od wczoraj nad tym pracuję i już nie krzyczy w niebogłosy jak jest na rękach. A koleżankę to ja podziwiam :crazyeye: Ale w sumie nie każdy musi być taki wredny jak ja. Bo ja to bym zaraz zabrała i mamę i dziecko! A pijaka to bym tak nastraszyła,że psa już nigdy by nie nabył :angryy::angryy::angryy: [/I]
  3. [quote name='Soema']Takie maleństwo.. i już tak doświadczone :-( Tymczas u Ihabe pewny? Ty chyba jeszcze jedno takie maleństwo masz..? Można jakoś pomóc Wam?[/quote] [I]Tak mam jeszcze jedną, tylko Ona ma już dom zaklepany, ja Ją tylko wychowuję,bo trafiła do mnie jak miała około 2-3 dni... Tylko,że ta co jest u mnie to jest 'bezstresowo' wychowana. A to maleństwo to strasznie się wszystkiego boi...[/I]
  4. [quote name='Isiak']Dzisiaj kolezanka z pracy powiedziała mi, że w zeszłym tygodniu w któryś dzień, jak była ładna pogoda (hmmm... a był taki dzień w ogóle? :cool1:) jechała na rowerze i na ławce przy Urzędzie Skarbowym spał pijak, a obok niego siedziała mała suczka z płaczącym szczeniaczkiem, malusieńkim, oseskiem. I że malec był brązowy z ciemnym pyszczkiem. To być może była ona :-( Co za świat! :angryy:[/quote] :crazyeye::-o:crazyeye::-o [I]A koleżanka z Pszczyny jest?[/I]
  5. [quote name='Soema']Klaudus, a jak sobie dajecie radę?[/quote] [I]Dziękuję,że pytasz. A no wszystko dobrze, mała dużo śpi. Co 2-3 godzinki się budzi na siku i jedzonko. Strasznie się wszystkiego boi. Musi dużo obcować z człowiekiem [na rękach] bo strachliwa jest strasznie... Widocznie wcześniej nie miała takich rarytasów jak przytulanie czy noszenie na rękach...[/I]
  6. W nocy była pierwsza normalna kooopa :Cool!: Wreszcie... Ogólnie to nasz Ikuś nie czuje się źle... Tylko te łapeczki... Ale już chętnie spaceruje, więc chyba lepiej się już czuje. A oto Iki w całej okazałości :evil_lol: No i jeszcze zdjęcie rozwodowe... :mad:
  7. [I]Nocka minęła spokojnie.Wstała kilka razy siku i dostała przy okazji jeść. Straszna ślicznotka z Niej... Isiak - faktycznie wypadałoby Ją jakoś nazwać :loveu: Dzielna dziewczynka stawia już pierwsze kroczki :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/146/65952691e9a64f9cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/145/90c3dd7a836d1ab0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/150/354d2a317f5c5dc8med.jpg[/IMG][/URL][/I]
  8. [I]Co do rodzeństwa to z Jej zachowania wnioskuję,że jedynaczką to Ona nie jest... Może została ostatnia... Albo najmniejsza z miotu - tysiące razy spotykałam się z takim podejściem. Tymbardziej jak jest jeszcze jakaś pseudo... Najmniejszy psiak z miotu = mniejsza kasa. Najciekawsze jest to,że Ona nie jest wychudzona - klocuś z Niej ubity. Dobrze,że już jest bezpieczna... Mamy buteleczkę dla szczeniaczków i karmimy się Bebikiem :diabloti:[/I]
  9. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/144/a9f1eae13ff0f7a9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/144/a35f5efc2f8b374bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/148/6726eaaddfe8fb4cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/148/222ff66c01793423med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/144/331ff9d9dca25b33med.jpg[/IMG][/URL]
  10. [I]Asiqs dziękuję za propozycję,ale 3 godziny od Pszczyny to sporo czasu, a ja nie jestem w stanie zagwarantować,że do końca czerwca Ona znajdzie dom... A jak nie znajdzie to co? Ja na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie zapuszczać się gdzieś daleko...[/I] [I]Bardzo dziękuję za chęć pomocy...[/I] [I]Soema właśnie nie... Matko jaka Ona jest kochana... Z przyjemnością bym się dowiedziała kto Ją tak na pastwe losu zostawił...:angryy:[/I]
  11. [I]Isiak no szkoda... Ale to nic! To nie ten domek widocznie miała pisany ;)[/I] [I]Arika77 Pani Ją karmiła strzykawką i mlekiem dla niemowlaków. Ona nie potrafi samodzielnie jeść - nawet chodzić nie potrafi... :roll: To osesek...[/I] [I]Zerduszko jeszcze nie sprawdzałam - wczoraj miałam dzień poza domem. I nie miałam czasu szukać,ale niedługo usiądę i poszukam. Dziękuję za podpowiedź. Bo szczerze powiedziawszy wypadła mi taka opcja z głowy...[/I]
  12. [quote name='Isiak']Czy docelowo zapowiada się na małego pieska?[/quote] [I]Hmm... wydaje mi się,że kruszynką, która zmieści się do torebki to Ona nie będzie, ale na jakąś dużąąąą to też się nie zapowiada. Sądzę,że będzie poniżej kolana [ale ile poniżej to już nie powiem :evil_lol:] Porobię później zdjęcia. Bo teraz kruszynka śpi... Ogólnie jest maleńka - jak dłoń, ale jest taka 'masywna,ubita'. I ma piękny pycholek...[/I]
  13. Mikuś czuje się 'tak sobie' - bywało lepiej... Biegunka jeszcze jest - już taka troszkę związana, ale jest. I te łapeczki... Widać,że ból dokucza... Chodzi lepiej niż kilka dni temu,ale nie tak jak wcześniej... :roll: Tak bardzo bym chciała,żeby zaczął chodzić jak wcześniej... Tak mi się wydaje,że jakby nie jadł tych tabletek to wogóle by już nie chodził... Ale starajmy się być dobrej myśli... Mikuś chyba takiej właśnie jest. Bo widzę,że walczy z przeciwnościami ze wszystkich sił. I tak trzymać - ON niech walczy, a ja Mu będę w tym dopomagać! ;) Jak znajdziecie ciotki troszkę czasu to zapraszam... Mam nowy nabytek... Nic tylko się :grab: http://www.dogomania.pl/forum/f28/pszczyna-4-tygodniowy-szczeniaczek-przemoczony-w-kartonie-dt-na-juz-potrzebne-140337/#post12489880
  14. [I]Maleństwo już u mnie... Rany jaka Ona maleńka... :roll: To maleństwo oderwane od matki... Szczerze mówiąc to myślałam,że Ona jest ciut ciut starsza... Jest wystraszona, nie potrafi chodzić... Gdzie ludzie mają serca,że mają odwagę skrzywdzić [w tym wypadku pozostawić na deszczu] taką kruszynkę...? [/I]
  15. [I]Rozmawiałam z Panią przez telefon. Jutro o 6:00 rano jadę po małą...[/I] [I]U mnie Ona nie może zostać. Kto mnie zna wie jaki dom wariatów mam... [dla nie wtajemniczonych - aktualny stan czworonogów w postaci psów 11 + 3 tygodniowy osesek... :roll: oraz kot... :roll:] Nie mam opcji upchnąć jeszcze jednego maluszka,który potrzebuje dużooo czasu i miłości... Ale nie dam Jej do 'punktu',schronu,naulice...[/I]
  16. [I]Maleńka na pierwszą... Pilna sprawa... :shake:[/I]
  17. [I]Lilu się udało... Bardzo proszę o pomoc... I przepraszam,że tak zaśmiecam wątek... :roll: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pszczyna-4-tygodniowy-szczeniaczek-przemoczony-w-kartonie-dt-na-juz-potrzebne-140337/#post12489880[/URL][/I]
  18. [B][I][SIZE=4][COLOR=orange]Nie mam imienia, ani domu... [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [I][B][SIZE=4][COLOR=orange]Ale miałam Mamusię... Pamiętam Ją bardzo dobrze, jeszcze kilka dni temu tuliłam się do Jej ciepłego futerka. Później ktoś mnie zabrał... Było mi zimno. Wiem,że strasznie płakałam...[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][COLOR=orange]_______________________________________[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][COLOR=orange]Maleńka suczka została znaleziona w bocznej uliczce w centrum Pszczyny. Strasznie padał deszcz, a Ona siedziała w kartoniku z którego nie umiała wyjść. Była przemoczona i tak starsznie płakała...[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][COLOR=orange]Dziewczynka, która Ją znalazła i zabrała do domu uratowała Jej życie - jednak mała może tam zostać do jutra do 7:00 rano,bo później cała Rodzina wyjeżdża na zaplanowany już wcześniej urlop... Pani powiedziała,że jak do jutra Jej nie zabiorę to odda Ją do Pszczyńskiego punktu przetrzymań. Ale niestety to jest równo znaczne z tym jakby została w tym kartoniku na tym deszczu... To jest koszmarne miejsce... [/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][COLOR=orange]Ja Jej zabrać nie mogę, a potrzebuję kilka dni na to żeby gdziekolwiek Ją ulokować...[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][COLOR=orange]Błagam... Pomóżcie... Nie zostawiajcie mnie samej...[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][COLOR=orange][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/148/7ea0a013fddcaa61med.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][COLOR=orange][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/148/bed021db080ae8c8med.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][COLOR=orange][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/148/3edfbe6cbf377911med.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][COLOR=orange][COLOR=red]Mój numer: 785 549 189 [jakby ktoś mógł mi w jakikolwiek sposób pomóc...][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][/I]
  19. Odwodnienie Mikusiowi nie grozi - zarówno je jak i pije. Tylko te łapeczki... I biegunka. A tu teraz tyle pokus [czytajcie KAŁUŻE] a On pilnowany na każdym kroku...
  20. [quote name='_bubu_']on ogólnie wracał tam z Kabat , czyli w zasadzie wrócił i jesli to on to po prostu cały czas tam teraz jest i pewnie krąży. tylko tam są lasy na brzegu jeziora i ciężko go znalezc.[/quote] :shake::shake::shake:
  21. [I]Balsam na serduszko jak się patrzy na takie zdjęcia i czyta takie wiadomości... Jak dobrze,że chociaż cześć z tych biedaków ma przywilej być 'kochana'...[/I]
  22. [I]Miodziku... Biedulku jeden... A czy On tam wraca w jakichś określonych godzinach??[/I]
  23. Mikuś niestety nie za dobrze... Tylne łapki odmawiają posłuszeństwa... Od wczoraj bardzo słabo chodzi... Zdecydowanie widać,że tylne łapki Go bolą... Są bardzo słabe. Biegunka niestety nie ustąpiła jeszcze... Mam nadzieję,że z łapkami nie będzie nic poważnego... Jeżeli nie przejdą te boleści to konieczna będzie wizyta u Pani Doktor... Poprostu ręce opadają... :shake: Zerduszko ja też mam gnojo-jady :mad: ale po Mikim sprzątać nie trzeba - skutecznie wyciera sobą co narobi...
  24. Bardzo przepraszam za brak informacji,ale miałam problemy z internetem... Mikuś od wczoraj ma paskudną biegunkę... W dodatku jeszcze się do tego położył i idę Go zaraz kąpać - słoneczko ładnie narazie świeci,więc szybko się chłopak wysuszy. Pani doktor powiedziała,że rana się bardzo ładnie goi, jednak niestety badań histopatologicznych jeszcze nie ma... :roll: Dalej to paskudne czekanie... :shake: Napiszę później jak ta kąpiel przebiegła... :mad:
  25. [quote name='zerduszko']Gwnojad jeden :mad: Zamówiłam im dziś posłanka, ciekawe czy będą pasowały. Na jednej aukcji pisało, że pies przestanie korzystać z łózka jak mu się takie kupi :lol: chyba jakbym zaszyła w nim kilo kiełbachy ;) Dziewuchy się rozbrykały na całego - jak stado koni lataja po domu w tą i spowrotem :][/quote] [I]Podaj link do aukcji - też bym takie cacko potrzebowała :evil_lol: [/I]
×
×
  • Create New...