Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. [I]Romuś zapewne szybko domeczek znajdzie, tylko teraz taki zastój w adopcjach,że szok :([/I]
  2. [I][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/816/331ad7c270b98d58med.jpg[/IMG][/URL][/I]
  3. [I]Oluś jak zwykle tam gdzie potrzebna :) Podeślij Malicji konto - dziękuję kochana Cioteczko za pieniążki :loveu:[/I]
  4. [quote name='Avilia']Potrzebuję jedynie pasażera podróży;) Klaudia?;D Dobrze wiesz,że jak tylko będzie trzeba - to nie ma żadnego problemu,ale z tego co wiem, to już masz towarzysza podróży :) (ps. może dojedziecie na dwa księżyce :lol: )
  5. [I]Śliczne zdjęcia - to fakt Noemi to idealny pies... Szkoda,że Jej ciałko zostało okaleczone... :bigcry:[/I]
  6. [quote name='Jaaga']Miała podobno gigantycznie dlugą macice i gdyby rodziła, to po kilkanaście małych.[/QUOTE] [I]Jak dobrze,że nie doszło do ciąży... Kilkanaście nowych bezdomniaków... :mdleje:[/I]
  7. [quote name='Niuni&Pupi']Odpowiedź od moda jest na takim poziomie, ze ręce mi opadły. Teraz wiem czemu na dogo wchodzę sporadycznie:shake: Oj tak, moderatorzy uważają się bynajmniej za kogoś wysoko ponad Bogiem. Co mnie strasznie rozśmiesza. Kiedyś dostałam bana, bez uzasadnienia, innym razem pkt karne (i tu ciekawostka) za to,że ktoś mnie równał z błotem - wyzywał,obrażał, a ja odpowiedziałam delikatną ripostą,która w ani jednym wyrazie nkogo absolutnie nie obrażała. Zwykła kpina. Do tego jeszcze te "psychodogomaniaczki" i człowiekowi ręce opadają...
  8. [quote name='Jaaga']Oby jak najszybciej, bo dzis jest gorzej, niż przed kastracją. Jakiś akt desperacji chyba. Nie żartuj nawet...
  9. [I]Tak jak napisałam wątki będą później. [/I]
  10. No i Reksio odjajczony... Dziękuję Jaaga,że o wszystko zadbałaś. Może popęd chłopakowi troszkę opadnie... Kurcze w adopcjach totalna cisza...
  11. [I]Pogryziony Lisek jest w b.nieciekawym stanie. Założę wątki zapewne dopiero w nocy,jestem strasznie chora i dopiero co zaczął mi net chodzić... Mam tu sporo zaległości... Natomiast Farnia została znaleziona niemal zamarznięta przez mojego bara - kilka godzon nie potrafiła się położyć - taka skostniała była. Guz jest ogromny. Sunia bardzo zaniedbana.[/I]
  12. No właśnie trzeba coś znaleźć dla dziadzia... Święta w samotności? :roll:
  13. Dodam,że dzisiaj znowu śmierć odwiedziła Przystań. Płacz, smutek, żal... Za Carmen poszedł osiołek... Jego towarzyszka została... Załamana wdowa... Czy Ona sobie poradzi...?
  14. [I]Dotarłam do Rysiczka i Romusia! Ogłoszonka trzeba Im robić.[/I]
  15. [quote name='bela51']Mam nadzieje, ze poszukiwania beda owocne. Bo na razie odnosze wrazenie, ze skladki dogomaniakow topione sa w horendalnych kosztach lecznicy.[/QUOTE] [I]Owszem są topione, koszta są jakie są. Jak już Budrysek napisała Szila będzie miała sterylkę,bo coś niedobrego się dzieje. Więc chyba trzeba jeszcze chwilkę poczekać? Lilu pisała,że może przyjąć Szilkę jak będzie trzeba. Ale chyba w tym momencie to niemożliwe prawda? I nie jest to ani moja, ani niczyja wina. Też bym wolała,żeby najlepiej Szila już była bezpieczna w domu stałym. Niestety nie jest. I piszę ponownie,że fakt,że nikt nie pisze na dogo co wykona gdzieś tel. nie oznacza,że nikt nic nie robi...[/I]
  16. [quote name='beka']Klaudus kontaktowałas sie z moja panią?[/QUOTE] [I]Przepraszam,że dopiero dzisiaj piszę,ale dogo mi coś nie działało... Kontaktowałam się i bardzo dziękuję Ci za ten kontakt - to naprawdę wspaniała kobieta. Bardzo Jej się mój Bandzior spodobał, jednak chciałaby pomóc psiakowi, który ma już wielki bagaż doświadczeń. Poza tym błąkał się w Ich okolicy jakiś psiak i zastanawiają się z mężem nad zabraniem właśnie Jego... Co oczywiście rozumię, bo sama powiedziałam,że mój ma dach nad głową, a teraz tyle psów na mrozie śpi,że serce pęka... Tak więc podziękowała za zdjęcia i przeprosiła,że nie zostanie Jego nowym przyjacielem. Nic nie szkodzi. Skorzysta na tym jakiś inny bezdomniak i napewno będzie miał się dobrze. [/I][quote name='erka']Klaudus_ odpisała mi kiedyś, że kilku chętnych jest na psiaka, a on dalej czeka?[/QUOTE] [I]I kilka domów było sprawdzonych, ale też nie każdy dom w którym wizyta była - nadaje się na dom dla naszego podopiecznego. [/I]
  17. Cioteczki błyskawice :) Widzisz Reksio jakie powodzenie masz! Nie tylko ja się w Tobie zakochałam :loveu::loveu:
  18. [I]No ja niestety też nie umię robić takiego allegro... Niestety,żeby mogła być diagnozowana musimy Ją zbrać, bo tam gdzie jest zostać nie może... I w tym właśnie problem...[/I]
  19. [quote name='Jaaga']Ja też najpierw myślałam, że się śnieg jej odbija w oku..[/QUOTE] [I]Dokładnie to samo pomyślałam :P[/I]
  20. [quote name='sophi']Witam, bardzo poruszyl mnie temat suczki:( Jestem w trakcie poszukiwan psiaka i dostalam zdjecie suczki na zalozonym watku przeze mnie. Bardzo chcialabym sie dowiedziec czy wogole wyleczenie taj lapki jest mozliwy? Jak dlugo sunia moze jeszcze czekac i gdzie obecnie przebywa???[/QUOTE] [I]Mała świetnie sobie rdzi, to bardzo dzielna dziewczynka. Trudno jest powiedzieć, trzeba Ją zdiagnozować... Narazie była bezpieczna, jednak teraz Pani u której jest chce Ją oddać tam gdzie wcześniej mieszkała... Idą święta i nie ma czasu się Nią opiekować... Tam jednak jest już nowy pies i mała trafi do schronu. Otatnio miałyśmy urwanie głowy i dlatego nie miałyśmy czasu poświęcić się Noemi. Teraz jednak nie ma na co czekać...[/I]
  21. [I]Roboczo... Bo na JUŻ... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198188-Staruszek-Filipek-zbieramy-na-hotel-pomóż-Mu-Ĺ›wiÄ™ta-godnie-spÄ™dzić-przy-czĹ‚owieku?p=15921274#post15921274[/URL][/I]
  22. [FONT=Comic Sans MS]Filipek to dziadzio wyciągnięty ze schroniska, znaleziony tułający się zaśnieżonymi ulicami... Święta to czas magiczny... Ludzie powinni pomagać... Przecież czas świąt to czas nieopisanej magii... Czarodziejski czas kiedy cuda mają miejsce... Tymczasem ludzie przygotowując się do świąt sprzątają i domy,i obejścia ze starych i niepotrzebnych rzeczy - to są słynne świąteczne porządki... Przykre jest to,że tak wiele zwierząt jest wtedy "sprzątnięta" ... Zapewne i Filipek podzielił Ich los. No bo komu potrzebny taki staruszek, kiedy dookoła kolorowe światełka, bombki, dostojne choinki. Później Sylwester i powitanie nowego roku! A taki staruszek to często tylko przeszkadza... Nie pasuje do wzniosłej świątecznej atmosfery, oraz do radosnych wystrzałów na przywitanie kolejnego roku... Często boi się głośnych wystrzałów i wtedy zamiast wznosić toast trzeba Mu pokazać,że jest bezpieczny... Niektórzy niestety wybierają drogę "sprzątnięcia"... Mam nadzieję,że tych przy świątecznym stole będzie palić straszna zgaga i nieopisane wyrzuty sumienia... Hmm... Sumienia...? Sumienie to Oni mają czyste... Nieużywane... Filipek musi zostać dokładnie przebadany w lecznicy. Musimy też dla Niego znaleźć jakiś domowy hotelik... Trzeba też kupić Mu szeleczki i smyczkę... Każdy dzień w lecznicy - to także koszta hotelowania... Niestety nie mamy na to ani grosza... Może jesteście w stanie Mu pomóc... [FONT=Tahoma][SIZE=2]Uploaded with [/FONT][FONT=Tahoma]ImageShack.us[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]Uploaded with [/FONT][FONT=Tahoma]ImageShack.us[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]Uploaded with [/FONT][FONT=Tahoma]ImageShack.us[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT]Kontakt: tel: 785 549 189 mail: zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl [/FONT]
  23. [quote name='...robaczek']kochana za duże wstawiasz, zaraz Ci mod zrobi na linka:)))nie pamietam jaka wielkość ma być ale ok połowę mniejsza, jest gdzieś w regulaminie, widziałam ostatnio Klaudus zdj. tak zrobili linki na bazarku, bo były za duże:))[/QUOTE] [I]Za dużo zdjęć miałam, wielkość była ok 500mpix na forum. Fantastycznie,że maluch w domku... Co do umowy, to tak jak Ada pisała potrzebuję. My mamy między sobą spisaną umowę o dom tymczasowy. Takiej umowy nie oddaję do schronu. Ta umowa jest do mnie. Natomiast umowe z domem stałym też chcę mieć. Z 2 względów: 1) muszę dać ksero do wglądu,że pies został wydany do domu 2) ja do własnej satysfakcji i spokoju mam wszystkie umowy z dt i ds,bo to przecież też mój podopieczny. Nie wiem dlaczego inni nigdy nie chcieli umów z ds. Ja zawsze chcę. Bo jak się (tfu!) zdarzy,że pies wraca z adopcji i pierwsze co każdy robi to się kontaktuje ze mną... Ty jak najbardziej zrób sobie też kopię do własnej dokumentacji - przecież to i Twoje trofeum :)[/I]
  24. [I]Aniu podziękują babci! Jaaga ja się właśnie nad tą białą plamką na oku zastanawiałam - czy mi się wydaje czy faktycznie ma :)[/I]
×
×
  • Create New...