Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Ale maluch będzie na pewno czekał na Was do soboty????????? Nic głupiego nie przyjdzie im do głowy??????? Jakoś nie mam do nich 100 % zaufania...........
  2. [quote name='filcant']AlfaS - od Pakamerowych artystów poszły z drogę przelewy, co najmniej jeden to stała deklaracja :) Acha, ktoś chciałby przesłać karmę do hoteliku. ZuziaM - przyjmujesz? Kochani jesteście wszyscy:loveu:. O tej stałej deklaracji to już chyba nawet zdążyłam napisać - jak tylko przelew przeczytałam:evil_lol: Super!!!!!! Zuzia na pewno z chęcią przyjmie karmę :lol:. Ona oprócz psiaków hotelikowych ma u siebie straszne bidy na tymczasie, za które nie jest płacone a żywić je trzeba - na razie to obciąża Zuzię ale chyba nie tak powinno być:shake:. Myślę że jeśli można to musimy Zuzi jakoś pomóc z tym zwierzyńcem. Tylko może niech Zuzia napisze jaka ta karma mogłaby być żeby psiaki od nowej biegunki nie dostały....... Filcant - Ty po prostu niesamowita jesteś:multi: Javena zresztą też:multi: Malva hotelik kosztuje 350 zł./m-c:lol: Brakuje jeszcze 130 zł.:shake: Florentynka wchodzenie na wątek to też pomoc - Dylanka jest bardziej widoczna. Każda pomoc się liczy - taka też:loveu:
  3. [quote name='Dorothy']Boziu jaka babcinka, poczciwinka...łzy same lecą.... babe tez nich kiedys dzieci oddadza do przytułku zycze jej,.,,[/QUOTE] Babie się należy nędzny przytułek na stare lata........
  4. Mamy kolejną deklarację :multi: Yoannka, przekazała Dylance 10 zł. i napisała że jest to deklaracja stała:multi::multi::multi: Mamy więc 220 zł. stałych deklaracji i brak nam tylko 130 zł. DAMY RADĘ - NIE MA NA NAS MOCNYCH :mad:. SILNA GRUPA POD WEZWANIEM DYLANKI DZIAŁA :diabloti:
  5. Przekazuję na konto ZuziM opłatę za hotelik za okres 23.02.-22.03.2010r. - 260 zł. Z opłaty 350 zł. odejmuję: - 15 zł. deklaracja ZuziM - 35 zł. "spadek" po Tosi (*), nie odliczony w poprzednim miesiącu bo przeniesienia nie były pewne, - 40 zł. bazarek, który ZuziaM zrobiła dla Posterka - DZIĘKUJEMY!!!! Po opłaceniu hoteliku na koncie Postera zostało 59 zł.
  6. Przekazuję za hotelik 340 zł. Opłata 350 zł. - 10 zł. dekalracja ZuziM. Stan konta Mikuni po opłaceniu hoteliku za okres 23.02-22.03.2010r. to 225 zł.
  7. [quote name='kasiatatry'] ZuziaM pisała, że przed odjęciem za operacje balbinki zostało 120 zł, ale wtedy zostało tak naprawde 135 zł. (AlfaLS miala wpłacic za Postera 335 zl, wpłaciła 255, czyli wykorzystala 80 zł (240-80- 25 zł na Mikę= [B]135 zł[/B] :) od tego odejmiemy na operacje Balbinki 50 zł i mamy 85 zl ;-) w tym 35 zł zł to są jeszcze deklaracje o których pisała AlfaLS, które należą zgodnie z życzeniem ofiarodawców do Posterka, czyli nam zostaje 50 zł. a to jest moje 25 zł i 25 zł KrystynyS. Moje ma zostac na nastepny miesiąc a Krystyna niech sie sama wypowie. I finanse zamknięte! trara :)[/QUOTE] Nie bijcie :nerwy: Z tego spadku po Tosiuni(*) zabiera te sławetne 35 zł. i obiecuję że już o finansach na wątku Balbinki nie będę pisała:scared: A u Balbinki pewnie wszystko się zagoiło i ona już pewnie nie pamięta o operacji :evil_lol:.
  8. [quote name='magda222']A na jakie konto przelać kasę dla Sopelka?[/QUOTE] Magda wstrzymaj się z tym przelewem, tam wyszło straszne zamieszanie:shake:. DT nie upilnował psa, pies wpadł pod samochód jest chyba w szczecińskim TOZ-ie i są robione przez TOZ podejrzane próby wyekspediowania go już w sobotę do Niemiec. Na wątku Sopelka aż się gotuje. Tu wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179758-Pilne-Sopelek-juz-w-DT-Potrzebne-deklaracje-staA-e-Brakuje-tylko-65-zA[/URL] Poczekaj, jak się wyjaśni sprawa to zdążysz przekazać. Sopelkowi, Dylance albo innej bidzie....
  9. Polubek albo tak:sweetCyb::klacz: a my dla Ciebie tak:Rose:
  10. No właśnie - gdzie on dokładnie jest i jak go stamtąd zabrać??????????
  11. [quote name='marysia55']tak, tak :evil_lol: . Nosek bałwankowi zrobisz z parówki, a guziczki z klopsików, miotełkę może zastąpić jakiś kabanos, na głowie pęto kiełbaski np. wiejskiej :diabloti: .... i Mika na pewno wyjdzie dostojnie pozować do zdjęć :razz::razz::razz: No nie - jak Zuziu ulepisz tego bałwanka to KONIECZNIE musisz go sfotografować:diabloti:. Uważam że jego widok będzie bezcenny:diabloti: Wiem od Grażyny, że Mika to był pies, którego w schronisku "nie było":shake:. Ona była niewidoczna dla personelu, a przynajmniej starała się być taka niewidoczna:shake:. Jak sprzątali w części zewnętrznej to Miki była w części wewnętrznej boksu, jak sprzątali wewnątrz to ona była na zewnątrz. Starała się żeby nikt jej nie widział:shake:. Myślę że ona nie tylko ludzi ale innych psów też tak unikała:shake:. Ona dopiero u Zuzi może się poczuć bezpieczna a że jest to dla niej coś zupełnie nowego to dlatego tak długo się przekonuje do nowej sytuacji.............:loveu:
  12. Ludzie chyba mają tej zimy dość i jak pomyślą że jeszcze musieliby wychodzić z psem na spacer to :shake:. Byle do wiosny ;)
  13. Jedno mnie bardzo zastanawia:shake:. Jak się czyta na innych wątkach o psach wyjeżdżających za granice Polski, nawet do domów tymczasowych , a później do domów stałych - to zawsze jest procedura: szczepionki, kastracja chip, paszport, ewent. historia choroby jak psiak po przejściach zdrowotnych. I wtedy wiem, że jak ktoś ma takie wymagania względem psa to raczej nie będzie on pokarmem dla innych zwierząt a istotą o którą trzeba się troszczyć. A tu co????????? Pies do nich trafił dziś i już w sobotę ma jechać?????????? Nie czytałam opinii o CG ale mnie się to na mojego czuja bardzo nie podoba:shake:. Tu chodzi o ilość a nie o jakość, może to zabrzmi brutalnie: chodzi o mięso a nie o żyjące zwierzę. W takim tempie to ja bym im nie oddała umierającego staruszka a nie tylko fantastycznego młodego psiaka. A o tym domu tymczasowym wolę się nie wypowiadać.........
  14. [quote name='Livka']Czy były jakieś zapytania o Tobisia ?[/QUOTE] Pewnie jeszcze nie bo by nam coś napisali :shake:. Ludziska dzwońcie:mad:
  15. [quote name='Nikus']AlfaLS przecież moja deklaracja co do przejazdu była jasna:) jak będziemy mieć deklaracje i miejsce to w drogę:razz: a z tego co widzę:crazyeye: to brakuje nam coraz mniej:) Pamiętam, pamiętam ;). Chciałam tylko się upewnić czy to aktualne:evil_lol: Javena, filcant, kochane robicie dla Dylanki super robotę. Myślę że ona jest Wam baaaaaardzo wdzięczna:loveu: Witamy serdecznie nowe osoby na wątku, kibicujące wraz z nami Dylance: wenia41, panbazyl:lol: Im więcej nas będzie, tym szybciej zmienimy życie naszej czarnulki:multi: Polubek, kochana Ty się teraz zajmij swoimi ważnymi sprawami - my obiecujemy niczego nie zaniedbywać, pisać na bieżąco i jak już będziesz miała dość pracy, nauki i wszystkiego a spanie jeszcze Cię nie będzie brało to przybywaj żeby sobie poczytać:lol: Daj znać kiedy egzaminy to będziemy wszyscy trzymać mocno kciuki:lol: Na podany przez Ciebie wątek już zaglądam;)
  16. Jak tam dziś u Mikuni? Mam nadzieję że nie schowała się znowu do swojej budki:evil_lol: Dziś rozmawiałam z grazyną9915 i ona mi powiedziała że Mikunię w schronisku nazywali PIES-WIDMO. :-(. Tak strasznie unikała ludzi...........Matko co ona miał tam za życie:-( Dziś wpłynęło 40 zł. dla Mikuni od Dada M / za luty i marzec/. Dziękujemy!!!:lol: Dziś na koncie Mikuni jest 565zł.:multi:
  17. Filcant jesteś niesamowita - czułam że maczałaś w tym palce:evil_lol: Bardzo dziękuję za umieszczenie na tym forum naszej starowinki, może jej smutne życie poruszy wrażliwe serca:lol: A dziś konto Dylanki się zwiększyło:multi: Wpłynęło: od milci17 5 zł, od maciaszek 14 zł.i od fergilki 10 zł. :multi: Nasza panienka ma już na koncie 39 zł.:multi::multi::multi:
  18. Rozmawiałam dziś z grazyną 9915, która niestety jest zupełnie bez komputera i tym samym bez dogo:shake: o Posterku. Grażyna stwierdziła, że być może ta jego niechęć do smyczy ma swoje uzasadnienie pobytem w schronisku:shake:. Poster nigdy nie wychodził na spacer bo spacerów w Tychach generalnie nie ma:shake:. Jedyne "okazje" żeby miał coś na sobie / czytaj smycz/ to sytuacje gdy był brany na szczepienie lub operacje:shake:. Tak czy siak nie są to miłe chwile w życiu psa i na długo to sobie psiaki zapamiętują. Tym bardziej że najczęściej przez te jego ząbki to nawet nie była smycz tylko chwytak a to przecież jeszcze gorzej :shake: Zdaniem Grażyny to dlatego on jest teraz taki niechętny do smyczy a jeśli rzeczywiście tak jest to kastracja pewnie nie pomoże - ten strach musi mu po prostu przejść;). Co nie zmienia postaci rzeczy że o kastracji i tak pewnie trzeba pomyśleć............. ;) Na konto Postera wpłynęło 25 zł. od magdy222. Dziś chłopak ma na koncie 319 zł.
  19. [quote name='filcant']Juhuuuuuu! Mamy 50 złotych! Stała deklaracja! Od pana z Goldenline :) Przesyłam nr konta, pierwsza deklaracja pójdzie 1 marca :)))) O jejku jaka cudowna wiadomość!!!!!!!! :crazyeye: Bardzo Panu dziękujemy:multi::multi::multi: To teraz mamy 210 zł. deklaracji to jest ponad połowa. Jak tylko będziemy mieli 250 zł to zaraz piszę do Nikusa z pytaniem czy nie ma ochoty na wycieczkę do ZuziM:diabloti:. BRAK NAM JUŻ TYLKO 140 ZŁ.:multi: MUSI SIĘ UDAĆ!!!! MUSI SIĘ UDAĆ!!!!!!!!!! Filcant Tobie też dziękujemy :lol: bo nie wiem czemu ale mam wrażenie że "maczałaś w tym palce".:evil_lol:
  20. Ja miałam w domu kotkę z potwornym nowotworem łapki. Zanim trafiłam na odpowiedniego weta kicia była wręcz dzika, nieufna, chowała się po kątach. Ja ją jeszcze mordowałam robiąc jej opatrunki i dając tabletki:shake:. Jednak gdy znalazłam weta z prawdziwego zdarzenia, zrobił amputację łapki - w dniu następnym kot się zmienił o 180 stopni:lol:. PRZESTAŁO BOLEĆ!!!!!!! Co prawda pierwsze dni to nie bolało bo były leki przeciwbólowe ale najważniejsze źródła bólu nie było. Teraz to największy pieszczoch na świecie:lol:. Myślę że z Myszką może być podobnie, oprócz stresu na pewno jest też jakiś ból, nie wiadomo dokładnie czy te odłamki np. nie uciskają na jakiś nerw. Teraz ten zastrzyk przeciwbólowy, opieka w podróży "swojego człowieka" i od razu jest lepiej:multi:. Myślę że bez amputacji się nie obędzie ale ona sobie super poradzi bez łapki, tym bardziej że teraz też jej nie używa;). A źródła bólu nie będzie:diabloti:. Moja kicia przewracała się tylko pierwszego wieczoru po zabiegu - trochę z tytułu braku łapki / zawsze chodziła na 4 - nawet jak bolało/ a trochę pewnie z narkozy. Następnego dnia już śmigała jak kangurek - i tak do tej pory:lol: . Najważniejsze to mieć mądrego opiekuna:multi:
  21. [quote name='Monika z Katowic']:loveu: Mogę dać Dylance od marca 15 zł stałej deklaracji. To niezbyt dużo, ale choć tyle pomogę... Moniko to baaaaaaaaaaardzo dużo:multi::multi::multi:. Bardzo dziękujemy!!!!!!!!! Moje konto masz - to samo co na Mikę;). Mamy już 160 zł. deklaracji;). JESZCZE TYLKO 190 ZŁ. I WYJAZD DO HOTELIKU:lol:
  22. O Matko czyżby o mnie myślała:crazyeye: Ja już jestem, proszę odnotować:lol:
  23. Jestem i j;). Na razie finansowo pomóc nie mogę ale chociaż porozsyłam wątek;). Nie możemy pozwolić żeby ten psiak trafiając na wrażliwych ludzi po prostu umarł z głodu przy pełnej misce:shake:. Budrysku, będzie dobrze..........
  24. Moi drodzy, maluch jest śliczny jak widać na zdjęciach:lol: - zadeklarujcie choć 5 zł. Jego pobyt w DT nie będzie trwał długo, idzie wiosna, taki radosny przytulak na pewno złamie czyjeś serce:evil_lol:. Deklaracje to kwestia jednego, dwóch miesięcy.......
×
×
  • Create New...